6latki pojdą do szkoły:(

50 odpowiedzi na pytanie: 6latki pojdą do szkoły:(

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

póki co mamy wybór

yoko Dodane ponad rok temu,

przy drugim dziecku nie bede miała wyboru.

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

i już nad tym się smucisz?
ja tez nie będę miała raczej wyboru
i nie wiedzę powodu do smutku
bo chyba 😉 już załapiemy się na w miarę jednorodne klasy
a wy to już na pewno

wyki Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dorotka1:i już nad tym się smucisz?
ja tez nie będę miała raczej wyboru
i nie wiedzę powodu do smutku
bo chyba 😉 już załapiemy się na w miarę jednorodne klasy
a wy to już na pewno
i to jest chyba najważniejsze + już do tego czasu dostosują szkoły

jaga Dodane ponad rok temu,

Dorota, nasze czerwcusie pójdą jako pierwszy rocznik obowiązkowo. Będą chłopaki przecierać ślady 😉
A ja tam się nie martwię. Dzieciaki teraz szybciej dorastają. Najważniejsze, żeby im stworzono odpowiednie warunki, zatrudniono dobrą kadrę i będzie git. Na całym świec ie tak jest, to dlaczego u nas ma być jak u jakichś dinozaurów 😉

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bronia:Dorota, nasze czerwcusie pójdą jako pierwszy rocznik obowiązkowo. Będą chłopaki przecierać ślady 😉

o dobrze wiedzec 🙂

ja tez sie nie martwię ani szymonem ktory idzie w tym roku
ani michalem
bywaly gorsze klody pod moimi nogami i jak bylam dzieckiem i teraz

jaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dorotka1:o dobrze wiedzec 🙂

ja tez sie nie martwię ani szymonem ktory idzie w tym roku
ani michalem
bywaly gorsze klody pod moimi nogami i jak bylam dzieckiem i teraz

Szymon już idzie? No, ciekawa jestem, jak mu będzie.
W tej reformie mnie przeraża właśnie ten okres “nieobowiązkowy”, bo z tego, co tu czytam, to nawet z programem nauczania są jakieś jazdy. Zastanawia mnie, czy 6-latki w zerówkach przedszkolnych i 5-latki, które mają się przygotowywać do szkoły będą mieć ten sam program…. ale to nie ten wątek 🙂 Chodzi o to, że cieszę się, że Kacper jest 2006 i ten okres przejściowy nas nie dotyczy 🙂 A w 2012 może i szkoły, i nauczyciele będą dobrze przygotowani 🙂

Dodane ponad rok temu,

no ja bym miała małego stresa gdyby moje dziecko miało eksperymentalnie iść w tym roku – ale Nina z listopada jest i zostaje na luzie w zerówce w przedszkolu. Gdyby była z pierwszej połowy roku to bym się zastanawiała czy nie posłać do pierwszej klasy….
Za te 5-6 lat to już się się unormuje prawdopodobnie.

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

My zdecydowaliśmy ze Szymon pójdzie do zerówki

yoko Dodane ponad rok temu,

eF zostaje w zerówce w przedszkolu.

figa Dodane ponad rok temu,

Ptyśka zapisana do pierwszej klasy sześciolatków.
Zobaczymy czy klasa powstanie i ewentualnie będziemy zastanawiać się co dalej.

amber Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez vieshack:no ja bym miała małego stresa gdyby moje dziecko miało eksperymentalnie iść w tym roku – ale Nina z listopada jest i zostaje na luzie w zerówce w przedszkolu. Gdyby była z pierwszej połowy roku to bym się zastanawiała czy nie posłać do pierwszej klasy….
Za te 5-6 lat to już się się unormuje prawdopodobnie.

Ja z Maciupkiem nie będę miała dylematu…na pewno nie pójdzie wcześniej…

kokunia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez vieshack:no ja bym miała małego stresa gdyby moje dziecko miało eksperymentalnie iść w tym roku – ale Nina z listopada jest i zostaje na luzie w zerówce w przedszkolu. Gdyby była z pierwszej połowy roku to bym się zastanawiała czy nie posłać do pierwszej klasy….
Za te 5-6 lat to już się się unormuje prawdopodobnie.

Wiktor jest z kwietnia i zdecydowalismy się na zerówkę-zresztą nikt u nas w przedszkolu nie puszcza dziecka wcześniej do pierwszej klasy.
Mam nadzieję,że zanim Borys pójdzie do szkoły-wszystko się unormuje:)

Dodane ponad rok temu,

moja będzie pierwszym obowiązkowym rocznikiem
jakoś tak wolałabym ją po staremy wysłać
żyję nadzieją, że do 2012 to się jakoś unormuje

kotagus Dodane ponad rok temu,

Matisiek pójdzie w przyszłym roku jako sześciolatek do 1 klasy.
Obserwując co się wokół mnie dzieje/myśli chyba będzie jedynym sześciolatkiem w klasie ….

ciachola Dodane ponad rok temu,

A ja się zastanawiam czy nie posłać Mateuszka jako 6-latka w 2011 bo w 2012 skumulują się obowiązkowe 6-latki z 2006 roku z 7-latkami z 2005?!

Wiem, że na dzień dzisiejszy to jest moje gdybanie bo On niebawem skończy 4 lata ale myśli takie chodzą mi po głowie, że jak pojdzie jako 7-latek to będzie mial podwojna “konkurecje” do gimnazjum, szkoly sredniej, studiow, pracy… :Hmmm…:

kotagus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciachola:A ja się zastanawiam czy nie posłać Mateuszka jako 6-latka w 2011 bo w 2012 skumulują się obowiązkowe 6-latki z 2006 roku z 7-latkami z 2005?!

Wiem, że na dzień dzisiejszy to jest moje gdybanie bo On niebawem skończy 4 lata ale myśli takie chodzą mi po głowie, że jak pojdzie jako 7-latek to będzie mial podwojna “konkurecje” do gimnazjum, szkoly sredniej, studiow, pracy… :Hmmm…:

Ja osobiście widzę same plusy pójścia do klasy 1 w wieku 6 lat.
Tylko, że Mati będzie wtedy po 4 latach przedszkola, no i jest ze stycznia.
Natomiast argument o skracanym dzieciństwie kompletnie do mnie nie przemawia…

ciachola Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kotagus:Ja osobiście widzę same plusy pójścia do klasy 1 w wieku 6 lat.
Tylko, że Mati będzie wtedy po 4 latach przedszkola, no i jest ze stycznia.
Natomiast argument o skracanym dzieciństwie kompletnie do mnie nie przemawia…

Mateuszek jest z kwietnia. Jako 2-latek poszedł do źłobka, uczęszczał do niego przez pół roku… później miał pół roku przerwy (urodziłam Mikusia i byłam na macierzyśkim). I od stycznia 2008 znowu zaczął chodzić do żłobka a teraz jest w maluchach przedzkolu. W sumie do 6 roku życia będzie po edukacji żlobkowo-przedszkolna-zerowkowej trwajacej 3 lata i 9 miesiecy.

Moja Siostra jest z 30 grudnia i poszła do I wszej klasy jak miala 6 lat 8 miesiecy, Mati bedzie mial 6 lat i 4 miesiace… :Hmmm…: a ja miałam 7 lat i 7 miesiecy (jestem ze stycznia tego samego roku co Siostra) 😀

cat Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciachola:A ja się zastanawiam czy nie posłać Mateuszka jako 6-latka w 2011 bo w 2012 skumulują się obowiązkowe 6-latki z 2006 roku z 7-latkami z 2005?!

Olu, ja też dokładnie o tym myślę.
Ale zobaczę, jak się sprawy rozwiną….
W każdym razie przeraża mnie ten “podwójny” rocznik… :/

ciachola Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Cat:Olu, ja też dokładnie o tym myślę.
Ale zobaczę, jak się sprawy rozwiną….
W każdym razie przeraża mnie ten “podwójny” rocznik… :/

I jeszcze do tego czy nasze dzieci będą na tyle “dorzale” aby iść jako 6-scio latki… :Stres:

jaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciachola:A ja się zastanawiam czy nie posłać Mateuszka jako 6-latka w 2011 bo w 2012 skumulują się obowiązkowe 6-latki z 2006 roku z 7-latkami z 2005?!

Dobre pytanie! Tego trzeba się będzie dowiedzieć….

tazmanka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciachola:A ja się zastanawiam czy nie posłać Mateuszka jako 6-latka w 2011 bo w 2012 skumulują się obowiązkowe 6-latki z 2006 roku z 7-latkami z 2005?!

Wiem, że na dzień dzisiejszy to jest moje gdybanie bo On niebawem skończy 4 lata ale myśli takie chodzą mi po głowie, że jak pojdzie jako 7-latek to będzie mial podwojna “konkurecje” do gimnazjum, szkoly sredniej, studiow, pracy… :Hmmm…:

Olu najprawdopodobniej Nikola tez pojdzie rok wczesniej do szkoly, do przedszkola tez poszla rok wczesniej.

dinna Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez wyki:i to jest chyba najważniejsze + już do tego czasu dostosują szkoły

Aby coś do czegoś dostosować trzeba znać stan początkowy i stan docelowy.
Czy wiesz do czego mają się szkoły dostosować? Takiego standardu do którego mają się dostosować nie ma.

Więc szkoła do niczego nie musi się dostosować, to co w niej się zmieni zależy tylko i wyłącznie od dobrej woli samorządu.

dinna Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciachola:I jeszcze do tego czy nasze dzieci będą na tyle “dorzale” aby iść jako 6-scio latki… :Stres:

Pytanie powinno brzmieć “czy nasze dzieci będą na tyle “dojrzale” aby iść jako 5-cio latki”

Ustalone prawo właśnie jest tak skonstruowane, że rodzic może być zmuszony do posłania swojego dziecka do szkoły w wieku już 5 lat i to do szkoły w której nie wiadomo jaki standard ma obowiązywać.

Dotyczy to w szczególności od rocznika 2006

Naprawdę Was to nie martwi?

wyki Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Dinna:Aby coś do czegoś dostosować trzeba znać stan początkowy i stan docelowy.
Czy wiesz do czego mają się szkoły dostosować? Takiego standardu do którego mają się dostosować nie ma.

Więc szkoła do niczego nie musi się dostosować, to co w niej się zmieni zależy tylko i wyłącznie od dobrej woli samorządu.wystarczy mi dostosowanie do standardu o jakim mówi ministerstwo edukacji… nieosiagalne jak na razie w wielu szkołach…

dinna Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez wyki:wystarczy mi dostosowanie do standardu o jakim mówi ministerstwo edukacji… nieosiagalne jak na razie w wielu szkołach…

Ale mówienie to jeszcze nie zrobienie, nawet jeśli twój WE (domyślam się, że Wawie) mówiłby tysiąc jaki ten standard ma być, a nie będzie na to żadnej ustawy to jest to tylko puste gadanie.

Bez odpowiedniego prawa, nie jesteś w stanie NICZEGO wyegzekwować.
To co WE zrobi to tylko i wyłącznie jego dobra wola.

Przykład: W zeszłym roku jak w Wawie chcieli likwidować cześć zerówek, obiecywali rodzicom jaki to oni standard stworzą, że zrobią tak aby dziecko miało jak w przedszkolu, zerówki zostały przeniesione a potem, tu coś zrobili, tam nie dokończyli, gdzieś remont trwał do listopada. Tak to wyszło, bo gdyby zrobili tak jak mówili, to mieliby się czym pochwalić. A tak powstało kilka pokazowych zerówek i tyle. Kolejny rok, kolejne przesunięcia zerówek do szkól i kolejne mydlenie oczu.

A w skali kraju wielkie mydlenie oczu, że samorządy przez trzy lata mają czas na dostosowanie szkół. Tylko jakim cudem, skoro nie ma ani pieniędzy ani prawa które zoobliguje samorząd do stworzenia takich a nie innych warunków

Dodane ponad rok temu,

niestety za duzo jest słowa “szkoła powinna”!!!!
…nic nie musi 🙁
a skoro nie musi to po co kasę wydawać

stworzyli gimnazja i teraz przyznają, że to był zły pomysł
do jakich wniosków dojdą tym razem?

dinna Dodane ponad rok temu,

Tytuł powinien brzmieć 5 latki do szkoły

Myślę, że mało który rodzic 3 latków wie, że to na jego dziecko może paść pójście do szkoły w wieku 5 lat lub niepełnych 5 jeśli dziecko jest z końca roku.

Hanka

jaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Dinna:Tytuł powinien brzmieć 5 latki do szkoły

Myślę, że mało który rodzic 3 latków wie, że to na jego dziecko może paść pójście do szkoły w wieku 5 lat lub niepełnych 5 jeśli dziecko jest z końca roku.

Hanka

A możesz rozwinąć myśl, bo nie nadążam…

dinna Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bronia:A możesz rozwinąć myśl, bo nie nadążam…

w roku szkolnym 2009/20010 5 letnie dziecko szkolne ma prawo do przygotowania przedszkolnego
w roku szkolnym 2010/20011 5 letnie dziecko szkolne będzie miało prawo do przygotowania przedszkolnego

ale w roku szkolnym 2011/2012 5 letnie dziecko miało OBOWIĄZEK odbycia rocznego przygotowanie przedszkolnego.

Tyle, że wg ustawy, to przygotowanie może odbyć się w przedszkolu ale wcale nie musi, bo równie dobrze może odbyć w oddziale przedszkolnym umieszczonym w szkole.
Takie prawo uchwalili posłowie.
Bo to samorząd lokalny będzie odpowiadał za sieć placówek.
Trzeba mieć świadomość, że idzie wyż, dzieci będzie coraz więcej, coraz więcej miejsc będzie potrzebnych w przedszkolach. Więc scenariusz, że za rok przeniosą resztę 6 latków do szkól, a za dwa lata mogą zabrać się za 5 latki i również część z nich przenieś do szkół, nie jest bardzo możliwy.
Obserwując sposób wprowadzania zmian przez samorządy, można się spodziewać, że w lutym marciu 20011 rodzice uwczesnych 5 latków nagle zostaną poinformowani, że ich dzieci mają iść do szkoły
Na wielkie budowanie nowych przedszkoli raczej nie ma co liczyć

jaga Dodane ponad rok temu,

Ale ja tu nie widzę problemów 5-latków w szkole….
Obowiązek przygotowania do szkoły się obniża – to jasne. I chyba lepiej dla dziecka 5-letniego, że pójdzie do zerówki w szkole, do której później będzie chodził, niż na rok do przedszkola. I tu nie ma mowy o tym, żeby 5-latki szły do pierwszej klasy. Chyba tylko niepotrzebnie siejesz zamęt.
A wyż to już dawno przyszedł. Bo dzieci wyżu mają własne dzieci…. Właśnie dlatego 6-latki miały iść do zerówek szkolnych, aby były miejsca dla 3-latków, których jest wiecej niż przed laty. No, ale w wielu przedszkolach zerówki zostają, a do tego 5-latki mają pierwszeństwo, wiec grup dla 3-latków może nawet nie być.

dinna Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bronia:Ale ja tu nie widzę problemów 5-latków w szkole….
Obowiązek przygotowania do szkoły się obniża – to jasne. I chyba lepiej dla dziecka 5-letniego, że pójdzie do zerówki w szkole, do której później będzie chodził, niż na rok do przedszkola. I tu nie ma mowy o tym, żeby 5-latki szły do pierwszej klasy. Chyba tylko niepotrzebnie siejesz zamęt.
A wyż to już dawno przyszedł. Bo dzieci wyżu mają własne dzieci…. Właśnie dlatego 6-latki miały iść do zerówek szkolnych, aby były miejsca dla 3-latków, których jest wiecej niż przed laty. No, ale w wielu przedszkolach zerówki zostają, a do tego 5-latki mają pierwszeństwo, wiec grup dla 3-latków może nawet nie być.

Nikomu nie bronie puszczania dziecka do szkoły. Niestety warunki przedszkolne i szkolne są diametralnie różne.
Nie widzisz problemu 5 latka? Czy dla Ciebie byłaby różnica czy Twoje dziecko chodzi do przedszkola czy do szkoły gdzie uczy się na dwie zmiany?
Zakładam, że 99% rodziców którzy w tym roku chcą posłać 3 latka do przedszkola, liczy przynajmniej na to, że pochodzą do niego przez trzy lata. I tutaj może ich spotkać niemiła niespodzianka, bo okaże się że za dwa lata ich dzieci mają zwolnić miejsce w przedszkolu dla trzylatków.

Jak myślisz dlaczego rodzice tegorocznych i zeszłorocznych 6-latków tak mocno protestowali przeciwko likwidowaniu zerówek w szkole?

Piszesz, że wyż już był, a za chwile piszesz, że dzieci jest coraz więcej.
No i o to chodzi, od paru lat coraz więcej dzieci nie dostaje się do przedszkoli, i tendencja ta będzie się tylko pogłębiać, nawet jeśli wszystkie 6 latki zostaną przeniesione do szkół to i tak nie starczy miejsca na wszystkich chętnych.
Samorządy nie chcą budować przedszkoli, więc będą radzić sobie z problemem na zasadzie przenoszenia dzieci do szkół, a że będzie się to wiązać z nauką na zmiany i z przepełnionymi świetlicami.

jaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Dinna:Nikomu nie bronie puszczania dziecka do szkoły. Niestety warunki przedszkolne i szkolne są diametralnie różne.
Nie widzisz problemu 5 latka? Czy dla Ciebie byłaby różnica czy Twoje dziecko chodzi do przedszkola czy do szkoły gdzie uczy się na dwie zmiany?
Zakładam, że 99% rodziców którzy w tym roku chcą posłać 3 latka do przedszkola, liczy przynajmniej na to, że pochodzą do niego przez trzy lata. I tutaj może ich spotkać niemiła niespodzianka, bo okaże się że za dwa lata ich dzieci mają zwolnić miejsce w przedszkolu dla trzylatków.

Jak myślisz dlaczego rodzice tegorocznych i zeszłorocznych 6-latków tak mocno protestowali przeciwko likwidowaniu zerówek w szkole?

Piszesz, że wyż już był, a za chwile piszesz, że dzieci jest coraz więcej.
No i o to chodzi, od paru lat coraz więcej dzieci nie dostaje się do przedszkoli, i tendencja ta będzie się tylko pogłębiać, nawet jeśli wszystkie 6 latki zostaną przeniesione do szkół to i tak nie starczy miejsca na wszystkich chętnych.
Samorządy nie chcą budować przedszkoli, więc będą radzić sobie z problemem na zasadzie przenoszenia dzieci do szkół, a że będzie się to wiązać z nauką na zmiany i z przepełnionymi świetlicami.

Wybacz, ale to co piszesz do mnie nie trafia. Mam wrażenie, ze robisz aferę dla afery. Tak samo, jak większość rodziców obecnych 6-latków (owszem – niektóre argumenty były słuszne, ale większość to zwykły strach przed nieznanym i trzymanie dorastających dzieci przy mamusinych sukienkach, a zerówki w szkołach są nie od dziś…). Nauka na zmiany, świetlica – a co w tym nowego? Samorządowcy nie chcą budować przedszkoli? To chyba zależy od gminy. Są takie, gdzie szkoły i przedszkola powstają z roku na rok, bo muszą. Będą szukać miejsc dla 3-latków? To tylko gdybanie. Na razie widać, że twórcy reformy 3-latki mają głęboko w d… I jakoś nie wierzę, żeby to się zmieniło…. Obaw mam wiele, ale akurat nie tam, gdzie piszesz.

dinna Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bronia:Nauka na zmiany, świetlica – a co w tym nowego?

No tak, że miejsc zabraknie dla trzy latków – a co w tym nowego?

jaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Dinna:No tak, że miejsc zabraknie dla trzy latków – a co w tym nowego?

Niestety nic.

Pozostaję więc optymistką i wierzę, że wszystko się ułoży. I nie bójmy się na zapas 🙂

bejka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kotagus:Matisiek pójdzie w przyszłym roku jako sześciolatek do 1 klasy.
Obserwując co się wokół mnie dzieje/myśli chyba będzie jedynym sześciolatkiem w klasie ….

niewykluczone, że i u nas podobny scenariusz będzie mieć miejsce.
Póki co mam zgryz.

kotagus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bejka:niewykluczone, że i u nas podobny scenariusz będzie mieć miejsce.
Póki co mam zgryz.

Wiesz, cały czas mi pobrzmiewa w głowie, że lepiej żeby był jednym z najmłodszych i “ciągnął” w stronę starszaków niż żeby był najstarszy i się rozleniwiał przy młodszych. Zresztą nasi synowie mądrzy są i dadzą sobie radę 😉
Teraz też jest w grupie mieszanej i od pani wiem, że ambitnie robi te zadania przeznaczone jakby dla rocznika wyżej.

bejka Dodane ponad rok temu,

U nas sytuacja podobna. Grupa mieszana wiekowo i pani wezwała mnie na dywanik, żeby mi obwieścić że zerówka jest dla niego sprawą oczywistą i nieuniknioną już teraz :Kciuki:
zerówka przedszkolna no ale jednak mimo mojej absolutnie negatywnej postawy wobec reformy coraz bardziej oswajam się z myślą że jako sześciolatek pójdzie do szkoły

ja3 Dodane ponad rok temu,

Ja nie jestem zadowolona z obowiązku obniżenia wieku szkolnego.
Wszystkie moje dzieciaki są z końca roku: listopad, grudzień.
Oliwia obecnie jest w “0”. Ma problemy z wymową. Chodzę z nią do logopedy od dwóch lat. Już teraz mnie gonią w szkole, ale co ma mogę poradzić, że jest jej trudno nauczyć się wymawiać. Strasz, że w 1-szej klasie będzie miała problemy. A co by było gdyby była objęta obowiązkiem? Już byłaby w 1-szej klasie.

Co do młodszego to zaobserwowałam różnicę między rówieśnikami przy sporcie.
Konrad ubiera narty, wie, że ma jechać do przodu ale nie kuma, że ma mieć sztywne nogi.
Także uczymy go, przyzwyczajamy do nart ale cały czas trzymamy za ręcę, podtrzymujemy, gdyż ma odruch kucania.
Natomiast rówieśnicy z poczatku roku jeżdzą już na mniejszych górach sami!!!!
Jeszcze dobrze nie mówią a śmigają strzałką jak samobójcy.

Obawiam się, że tak samo będzie w szkole. Końcówka roku, czyli te, które jeszcze nie będą miały 6-ciu lat będą odstawać.

Tak się zastanawiam czy nie mogliby popdzielić roku na pół, jak jest w innych krajach.
Dzieciaki urodzone do czerwca idą a te od lipca idą później.

Dzisiaj idę na zebranie do szkoły właśnie na ten temat między innymi to może się coś więcej dowiem.

dinna Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bejka:U nas sytuacja podobna. Grupa mieszana wiekowo i pani wezwała mnie na dywanik, żeby mi obwieścić że zerówka jest dla niego sprawą oczywistą i nieuniknioną już teraz
Jak to nieuniknioną? Czy Twoje dziecko w tym roku będzie miał 6 czy 5 lat?
Nikt nie może Ciebie zmusić do tego byś pięciolatka posłała do zerówki, nawet jeśli grupy są łączone to 5 latki robią swoje a 6 swoje

jestem w szkoku jeśli że takie naciski mają miejsce

Znasz odpowiedź na pytanie: 6latki pojdą do szkoły:(?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Szkolniaki
Powtarzenie zerowki?
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Co byscie zrobily? [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Nie wiem jak to sie odbywa w Polsce … tutaj (USA) zerowka (kindergarten) zaczyna sie od 5 lat. U mnie w stanie
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
w oczekiwaniu na ...koniec świata?
[url]http://wiadomosci.onet.pl/1548378,2677,1,1,koniec_swiata_za_trzy_lata,kioskart.html[/url]
Czytaj dalej