7600 g wagi u półrocznego dziecka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 57)
  • Autor
    Wpisy
  • #108259

    fiolka223

    hej!

    Moje dziecko urodzilo się z wagą 3560 cm, 56 cm długi..obecnie ma pól roku i wązy 7620 g, 73 cm..lekarka mówi, że to za mało…ale co ma zrobić…karmić na siłę? moje dziecko nie wgląda na wychudzone, je i tak ponad siły bo czasem usta zamyka i nie chce dalej…mi się wydaje że jak będzie głodne to samo da znać…

    dotąd jadło tak:
    3:00 – mleko 180 ml;
    10:00 kasza z mlekiem- 160 ml;
    12:30 – obiad (słoiczek)
    16:00 – mleko – 180 ml;
    17:00 deser;
    20:00 kasza z mlekiem- 160 ml.

    wczoraj lekarka zabroniła mi go wnocy karmic, żeby jelita odpoccyzwały i oszukać go jak bedzie się przebudzal herbatką lub wodą…zrobiłam tak dzisiejszej nocy, wstał o 7:00, myslalam, że będzie głodny ale gdzie tam..na butle nawet nie spojrzał…wogóle nie ejst glodny..nie wiem co robic a mąż tak się stresuje że mało je i ma małą wagę że najchętniej na siłę by go karmił…pomóżcie…obiady i desery wsuwa, kasze jako tako, ale na butle z mlekiem patrzec nie moze…

    najlepsze w tym wszystkim jest to ze to okaz zdrowia, nie choruje, non stop się usmiecha tylko nigdy nie wyglada na gdnego..ja wiem że dzieci w jego wieku ważą pewnie koło 9 kg ale co robic? :”(

    #4543806

    ciapa

    Znam dzieci, które tyle na rok ważą i jest ok:)
    Po prostu masz drobniejsze dziecko
    Nic na siłę
    Moje w wieku 8 mcy w ogóle zrezygnowały z kasz i mleka – i musiałam kombinować a na wadze się to nie odbijało – ten typ tak ma

    Możesz wprowadzić kaszę sinlac
    Powoli możesz zastępować słoikowe zupki normalnymi – jak masz dostęp do dobrych warzyw i mięsa (królika, czy kurę ze wsi poporcjować – do zamrażalki i masz na miesiąc), podobnie z owocami, z sokami podobnie – na rynku jest sporo produktów eko i bio – uwierz mi słoiki to nic dobrego, to tak jakbyś sama jadła tylko słoikowe zupy

    Podobnie z kaszkami dla dzieci – są przefaszerowane cukrem co czasami negatywnie odbija się na wadze, bo cukier ogranicza wchłanianie substancji mineralnych i niepotrzebie zapycha
    Lepiej zwykłą kaszkę kukurydzianą czy ryżową z jabłuszkiem, bananem gotowanym podać (ja tez kupowałam banany, brzoskwinie bio suszone i gotowałam i dodawałam do kasz czy ryżu)

    I zrezygnowałabym z nadmiaru marchwi – w słoikach jejst jej duzo, w sokach – niepotrzebnie obciąża watrobę małego dziecka i powoduje spadek apetytu – Jak marchewka to tylko świezo zrobiony sok i to od czasu do czasu. na przyszłość wszelkie kubusie, pysie – zdecydowanie nie



    #4543807

    kaktus

    mnie kiedyś ktoś poeiwdział, że dziecko na pół roku podwajają wage urodzeniową, na roczek potrajają…

    wg tej zasady wszytsko u was ok. Córa moja tak rosła i nikt nie mówił , ze jest coś nie tak..

    #4543808

    bep

    Zamieszczone przez fiolka223
    hej!

    Moje dziecko urodzilo się z wagą 3560 cm, 56 cm długi..obecnie ma pól roku i wązy 7620 g, 73 cm…

    najlepsze w tym wszystkim jest to ze to okaz zdrowia, nie choruje, non stop się usmiecha tylko nigdy nie wyglada na gdnego..ja wiem że dzieci w jego wieku ważą pewnie koło 9 kg ale co robic? :”(

    Te 7600 to mało :Strach::Boje się: No to gratuluje lekarce. Po prostu czad. To ile ona chce, żeby dziecko ważyło na pierwsze urodziny?
    Ok 9 kg to mój Starszy ważył na rok. Młodszy 😉 Pampuszek – 10 kg.
    No i co złego w 180 ml mleka? Mało? Toż mój 3-latek tyle wypija…

    Ja bym się nie przejmowała tą opinia. Serio serio…
    Skoro dziecko zdrowe, radosne, podwoiło masę urodzeniową na pół roku to wydaje się, że jest OK. A jak się martwisz to zaznacz wzrost i wagę na sitakach centylowych i sprawdzaj raz w m-cu. Raz na dwa.

    #4543809

    kasia-55

    Za mało??? :Strach:
    Moja na 6 miesięcy ważyła dokładnie tyle samo! I nigdy w życiu jeszcze nie wypiła 180ml mleka na raz.. :Fiu fiu: Nie ma co wpychać dziecku na siłę, i męża odstresuj, nie wiem, pokaż mu nasze wypowiedzi.. Zastanowiłabym się nad tą lekarką, ciekawe ile jej zdaniem takie dziecko powinno ważyć..

    Pocieszę Cię jeszcze, że na październikówkach są dzieciaczki 7-miesięczne i jeszcze nie osiągnęły wagi 6500kg i nikt nie robi z tego tragedii, więc myślę, że ten prosty przykład Cię uspokoi.

    #4543810

    Anonim

    moj synek majac 7 miesiecy warzyl 8 kg i lekarka powiedziala ze to normalna waga.



    #4543811

    fiolka223

    Zamieszczone przez Bep
    Te 7600 to mało :Strach::Boje się: No to gratuluje lekarce. Po prostu czad. To ile ona chce, żeby dziecko ważyło na pierwsze urodziny?
    Ok 9 kg to mój Starszy ważył na rok. Młodszy 😉 Pampuszek – 10 kg.
    No i co złego w 180 ml mleka? Mało? Toż mój 3-latek tyle wypija…

    Ja bym się nie przejmowała tą opinia. Serio serio…
    Skoro dziecko zdrowe, radosne, podwoiło masę urodzeniową na pół roku to wydaje się, że jest OK. A jak się martwisz to zaznacz wzrost i wagę na sitakach centylowych i sprawdzaj raz w m-cu. Raz na dwa.

    Moje diecko regularnie począwszy od pierwszych wizyt u lekarza ma wzrost i obwód glowy w 90 (jeśli chodzi o siatki) a wage i obwód klatki między 10 a 25 …i tak przez pół roku przez cały czas…

    #4543812

    fiolka223

    Zamieszczone przez Kasia_55
    Za mało??? :Strach:
    Moja na 6 miesięcy ważyła dokładnie tyle samo! I nigdy w życiu jeszcze nie wypiła 180ml mleka na raz.. :Fiu fiu: Nie ma co wpychać dziecku na siłę, i męża odstresuj, nie wiem, pokaż mu nasze wypowiedzi.. Zastanowiłabym się nad tą lekarką, ciekawe ile jej zdaniem takie dziecko powinno ważyć..

    Pocieszę Cię jeszcze, że na październikówkach są dzieciaczki 7-miesięczne i jeszcze nie osiągnęły wagi 6500kg i nikt nie robi z tego tragedii, więc myślę, że ten prosty przykład Cię uspokoi.

    No tak ale Twój skarb to dziewczynka i pewnie jeszcze krótsza 🙂

    #4543813

    bep

    Zamieszczone przez fiolka223
    Moje diecko regularnie począwszy od pierwszych wizyt u lekarza ma wzrost i obwód glowy w 90 (jeśli chodzi o siatki) a wage i obwód klatki między 10 a 25 …i tak przez pół roku przez cały czas…

    No i dobrze! A Ty myślisz, że wszystkie dzieci są kwadratowe 😉 – tzn mają wzrost i wagę na tym samym centylu? Rzadko które tak ma 😉
    Moim się to jeszcze nie zdarzyło. Zawsze wzrost na wyższym (czasem dużo wyższym centylu) niż waga. Ot tacy są i już.
    Dodam, że obaj są dokładnym przeciwieństwem rodziców :Wstyd::Śmiech: Nas oboje łatwiej przeskoczyć jak objeść :Boje się:
    Często mamy narzekają, że dziecko drobne, a same są bbb szczupłe. No to po kim dziecko ma być papuśne?

    #4543814

    olusia

    Fiolka moja Milenka skończyła 7 miesięcy a waży ok 6,800. Nasza lekarka też twierdzi, że to mało, ale na moje oko jest ok. Nawet fałdki ma 😉

    A dla porównania je tak:
    6.00 – 110 ml mleka
    9.00 – ok 60 ml kaszki ryżowej
    12.00 – 110 ml mleka
    14 – obiadek, zazwyczaj duży słoiczek gęstej zupy
    16.30 – 90-100 ml mleka
    18.30 – 90-100 ml mleka
    20.30 – 130 ml mleka

    Nasza doktorka kazała mi co chwilę Małej coś do jedzenia dawać, ale olałam to. Mała jest zdrowa, dobrze się rozwija, a że raczej szczuplejsza to dobrze.



    #4543815

    tazmanka

    Zamieszczone przez ciapa
    Znam dzieci, które tyle na rok ważą i jest ok:)
    Po prostu masz drobniejsze dziecko
    Nic na siłę
    Moje w wieku 8 mcy w ogóle zrezygnowały z kasz i mleka – i musiałam kombinować a na wadze się to nie odbijało – ten typ tak ma

    Możesz wprowadzić kaszę sinlac
    Powoli możesz zastępować słoikowe zupki normalnymi – jak masz dostęp do dobrych warzyw i mięsa (królika, czy kurę ze wsi poporcjować – do zamrażalki i masz na miesiąc), podobnie z owocami, z sokami podobnie – na rynku jest sporo produktów eko i bio – uwierz mi słoiki to nic dobrego, to tak jakbyś sama jadła tylko słoikowe zupy

    Podobnie z kaszkami dla dzieci – są przefaszerowane cukrem co czasami negatywnie odbija się na wadze, bo cukier ogranicza wchłanianie substancji mineralnych i niepotrzebie zapycha
    Lepiej zwykłą kaszkę kukurydzianą czy ryżową z jabłuszkiem, bananem gotowanym podać (ja tez kupowałam banany, brzoskwinie bio suszone i gotowałam i dodawałam do kasz czy ryżu)

    I zrezygnowałabym z nadmiaru marchwi – w słoikach jejst jej duzo, w sokach – niepotrzebnie obciąża watrobę małego dziecka i powoduje spadek apetytu – Jak marchewka to tylko świezo zrobiony sok i to od czasu do czasu. na przyszłość wszelkie kubusie, pysie – zdecydowanie nie

    podpiszę się.

    #4543816

    Anonim

    Mało??? moim zdaniem to bardzo dobra waga bo chyba w ok 50 centylu. Nie rozumiem jak ktoś karze nam tuczyć dzieci, rozciagać im brzuszki. Moja teściowa powiedziała,że powinnam córce mąki do mleka dosypywać :Boje się::Boje się::Boje się: to dopiero czad. Moja ma 20 mcy a waży ok 11 kg.



    #4543817

    banzi07

    Fiolcia moja Gosia waży 7200 g i lekarka mówi, że jest ok, skoro nie choruje i rozwija sie prawidłowo to jest ok :Wow!::Hura!:

    #4543818

    ztforka

    Pablo ważył na pół roku 6200 a teraz na 11 m-cy 7800:Fiu fiu: i nikt się mojego niespokojnego ducha nie czepia 🙂

    #4543819

    k-j

    Zamieszczone przez kaktus…
    mnie kiedyś ktoś poeiwdział, że dziecko na pół roku podwajają wage urodzeniową, na roczek potrajają…

    wg tej zasady wszytsko u was ok. Córa moja tak rosła i nikt nie mówił , ze jest coś nie tak..

    dokładnie tak jest,podpisuje sie,fiolka radzę zmienic lekarza,Niki ma dobrą wagę,nie rozpychaj mu brzuszka bo w wieku nastoletnim będą duże problemy,nie chce to niech nie je.gdy zgłodnieje sie upomni,wiem ze sie martwisz ale zmień lekarza bo sie wykończysz kobieto:Nie nie:
    i zajrzyj do nas jak znajdziesz czas:Hura!:

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 57)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close