8 m nie siada, nie siedzi, nie staje przy meblach…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)
  • Autor
    Wpisy
  • #119318

    korcja

    Moje 8 m dziecko nie siedzi posadzone (nie sadzam, tylko próba czy jest stabilny w tej pozycji, ale po chwili przelewa się na boki bądź do przodu), nie siada, nie staje.. trochę się boje, że coś jest nie tak. Jest dość dłuży i długi. Bardzo długo noszony był tylko w beciku przez co może nie ćwiczył mięśni??? Dużo leży na brzuchu, od początku września zaczął podnosić się na rękach i nauczył przewrócić się na plecy (wcześniej tylko na brzuch). Słyszałam o dzieciach, które później nabyły umiejętność siadania, ale może przyjmowały już pozycje do raczkowania? mój tego nie robi.

    Byłam u rehabilitantki miesiąc temu i powiedziała, że wszystko jest dobrze,w normie. Zaleciła ćwiczenia obrotowe i powiedziała, że za 2 m będzie na pewno siedział. Tylko ja nie robie z nim tego ćwiczenia bo on bardzo płacze i od razu przekręca się na brzuch, nie da się ćw… za miesiąc wizyta a nie wygląda na to żeby miał do tego czasu usiąść…

    Maił ktoś podobny problem?

    #5656608

    bratek

    a byłaś u neurologa? ja bym od tego zaczęła…
    czasem jest tak, że maluchy maja osłabione napięcie mięśniowe- neurolog sprawdzi, zaleci ćwiczenia i będzie ok



    #5656609

    korcja

    Jedyny neurolorg w mieście ciężko chory, kazali dowiadywać się na początku października. Fizjoterapeutka powiedziała, że nie trzeba do neurologa…

    #5656610

    qr-chuck

    8 miesięczne dziecko dopiero co nauczyło się podnosić na rękach przewracać, a Ty z nim nie ćwiczysz, bo płacze :Szok:?
    To co on cały dzień robi? Leży i gapi się w sufit albo w podłogę :Zamotany:?
    A pełza chociaż?

    #5656611

    korcja

    Nie chodzi o sampłacz tylko o to, że od razu przekręca się na brzuch i nie da się go utrzymać w pozycji na boku. To tylko jedno ćwiczenie. Co robi? bawi się leżąc na brzuchu. Rzuca grzechotkami, potrząsa, obraca się do okola, plecy brzuch itp.

    #5656612

    bratek

    Przepraszam, że pytam ale po co byłaś u rehabilitantki?
    moim zdaniem kolejność jest odwrotna- najpierw specjalista a potem rehabilitant

    żadne ćwiczenia dla dzieci, jeśli są wykonywane aby wzmacniać/rozwijać część ciała nie są przyjemne
    ja rehabilitowałam moja córkę przez 2 miesiące
    ona płakała a ja razem z nią
    ale nie dawałam się i dziś jest wszystko ok



    #5656613

    korcja

    Ponieważ rehabilitantkę miałam od ręki, a jedyny neurolog ma problemy ze zdrowiem i nie przyjmuje. Nie chodzi tylko o płacz tylko o to, że ne umiem go utrzymać pożądanej pozycji, a płacze tak, że się zanosi…

    #5656614

    niki81

    Zamieszczone przez korcja
    Ponieważ rehabilitantkę miałam od ręki, a jedyny neurolog ma problemy ze zdrowiem i nie przyjmuje. Nie chodzi tylko o płacz tylko o to, że ne umiem go utrzymać pożądanej pozycji, a płacze tak, że się zanosi…

    Przepraszam, ale dziwię się bardzo że jeszcze u żadnego lekarza nie byłaś. Najważniejsze, że robi postępy, ale ja to już chyba wszystkich lekarzy bym objechała.

    #5656615

    niki81

    Jednak muszę sprostować to co napisałam powyżej, bo jak obejrzałam filmiki mojego synka to trochę zmieniłam zdanie, ale i tak do lekarza na pewno bym się udała. Ale najważniejsze, że synek robi postępy!!!!

    #5656616

    bratek

    Mnie jednak dziwi stwierdzenie rehabilitantki,że wszystko jest w normie.
    To nie ona jest specjalistka od oceny rozwoju dziecka…
    Polecam wizytę u specjalisty- może w innym mieście jeśli jest możliwość



    #5656617

    korcja

    Zamieszczone przez niki81
    Jednak muszę sprostować to co napisałam powyżej, bo jak obejrzałam filmiki mojego synka to trochę zmieniłam zdanie, ale i tak do lekarza na pewno bym się udała. Ale najważniejsze, że synek robi postępy!!!!

    a co konkretnie ma Pani na myśli pisząc o filmikach? jak wyglądały etapowo postępy ruchowe Pani dziecka?

    #5656618

    korcja

    Jeśli chodzi o neurologa, to we wtorek ma być wiadomo co będzie ztym w moim mieście, do innego miasta koljki na fundusz są do końca roku, a prywatnie mnie za bardzo nie stać



    #5656619

    zuzel

    Dziecko nie siedzi, nie siada bo ma za słabe mięśnie brzucha.
    To wymaga ćwiczeń.
    Skoro rehabilitantka mówi, że nie ma powodów do niepokoju, to powiem wprost, moim zdaniem to jest rehabilitantka do kitu i nie wiem kto jej tytuł dał.
    Pediatra do tej pory nie widział problemu?
    Nie skierował do neurologa czy lekarza od rehabilitacji wypisującego skierowania na ćwiczenia?

    #5656620

    niki81

    Zamieszczone przez korcja
    a co konkretnie ma Pani na myśli pisząc o filmikach? jak wyglądały etapowo postępy ruchowe Pani dziecka?

    Mój synek rozwijał się jako noworodek dobrze, nie miałam żadnych problemów i obecnie tez jest -delikatnie powiedziawszy- mega sprawny. Ale jak obejrzałam jego filmiki to on dopiero w 7 miesiącu zaczął się odwracać z plecków na brzuszek i to były początki. Dopiero później posadzony utrzymywał się w pozycji siedzącej. Na pewno nie było mowy o wstawaniu w 8 miesiącu.
    Już nie pamiętam co, w którym miesiącu powinno dziecko robić. O mojej siostrze lekarze mówili, że nie będzie chodzić, a około 2 roku życia wszystko już było ok.
    A co mówi pediatra?

    #5656621

    korcja

    pediatra nic. Te ćw. obrotowe pewnie ma być na mięśnie brzucha. tylko fizjot. nie powiedziala ile i jak często ćw. a ja z tego wszstkiego zapomniałam. Moj synek jest dość dłuży i długi a ponoć takie dzieci wolniej robią niektóre rzeczy

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close