Forum: Karmienie, Sinlac

8-miesięczny chuderlak

Moje dziecię ma skończone 8 miesięczy i waży niecałe 7kg. normalnie załamka:(
Podwoił wage koło 5 miesiaca( urodz. 2970). Jak go podtuczyć??? Wiem, że był wątek……
Ale chciałabym abyście podały mi przepisy na jakieś bardzoooo kaloryczne potrawy dla takiego malucha.
Narazie młody 3 razy dziennie je kaszkę( 120-180ml- 2 x na mleku, 1x sinlaca), zupki, deserki, jogurty- te o największej kaloryczności- misiowy ogródek ma bodajże 100 kal. w 100 gr. Ale to i tak mało:(
Młody cały czas w ruchu i wszystko traci. Juz stoi, przemieszcza sie w łóżeczku, biega na czworakach, a nie raczkuje.
Dodam, ze od 5 m-ca miał anemię i dopiero teraz poziom hemoglobiny jest ok.
Apetyt ma zdecydowanie lepszy, ale na wage się to nie przekłada, niestety.
Czekam na przepisy i cudowne sposoby………..
Pozdr.

54 odpowiedzi na pytanie: 8-miesięczny chuderlak

beamama2008-09-20 07:43:10

Zamieszczone przez fab:Moje dziecię ma skończone 8 miesięczy i waży niecałe 7kg. normalnie załamka:(
Podwoił wage koło 5 miesiaca( urodz. 2970). Jak go podtuczyć??? Wiem, że był wątek……
Ale chciałabym abyście podały mi przepisy na jakieś bardzoooo kaloryczne potrawy dla takiego malucha.
Narazie młody 3 razy dziennie je kaszkę( 120-180ml- 2 x na mleku, 1x sinlaca), zupki, deserki, jogurty- te o największej kaloryczności- misiowy ogródek ma bodajże 100 kal. w 100 gr. Ale to i tak mało:(
Młody cały czas w ruchu i wszystko traci. Juz stoi, przemieszcza sie w łóżeczku, biega na czworakach, a nie raczkuje.
Dodam, ze od 5 m-ca miał anemię i dopiero teraz poziom hemoglobiny jest ok.
Apetyt ma zdecydowanie lepszy, ale na wage się to nie przekłada, niestety.
Czekam na przepisy i cudowne sposoby………..
Pozdr.

Ja Ci napiszę z własnego dowiadczenia – zostaw go w spokoju 😉
Moja miała wagę podobną, ur się 2600, w terminie, akurat na 8 mies ważyła 7kg, na roczek niecałe 9.
Teraz ma 2lata i 3 mies, waży 13.5, czyli zobacz, w drugim roku życia przybrała 4,5kg, ze wzrostem jest w górej granicy, a zawsze była strasznie drobniusia. A, i anemię też miała jako niemowlak.

Moim zdaniem, jeśli dziecko jest zdrowe, wyniki ma ok., to nie ma co szukać cudownych sposobów i przepisów tylko dać mu szansę rozwoju we własnym tempie.

Dopisuję jeszcze: wygląda na to, że ma szansę na roczek potroić wagę, więc ok. 🙂

fab2008-09-20 08:13:13

Zamieszczone przez beamama:Ja Ci napiszę z własnego dowiadczenia – zostaw go w spokoju 😉
Moja miała wagę podobną, ur się 2600, w terminie, akurat na 8 mies ważyła 7kg, na roczek niecałe 9.
Teraz ma 2lata i 3 mies, waży 13.5, czyli zobacz, w drugim roku życia przybrała 4,5kg, ze wzrostem jest w górej granicy, a zawsze była strasznie drobniusia. A, i anemię też miała jako niemowlak.

Moim zdaniem, jeśli dziecko jest zdrowe, wyniki ma ok., to nie ma co szukać cudownych sposobów i przepisów tylko dać mu szansę rozwoju we własnym tempie.

Dopisuję jeszcze: wygląda na to, że ma szansę na roczek potroić wagę, więc ok. 🙂

Filip też był podobnym chudzielcem ale w tym wieku ważył 1kg więcej. Teraz ma 5 lat i waży nie całe 17 kg. Na rok do potrojenia wagi brakowało mu 1kg…
Pozdr.

chilli2008-09-20 10:15:21

Zamieszczone przez fab:Filip też był podobnym chudzielcem ale w tym wieku ważył 1kg więcej. Teraz ma 5 lat i waży nie całe 17 kg. Na rok do potrojenia wagi brakowało mu 1kg…
Pozdr.

leonowi tez brakowalo 1kg do potrojenia wagi (or 3480, na rok 9400)

teraz ma 19 mcy i wazy 10,2kg 😡

2008-10-17 23:02:32

Ja pisałam w prawie tuczenia i udało mi się go podtuczyć bułami i pączkami. Daje dużo owoców i nie ograniczam słodyczy i cycka. Niunio jest wielki! Waży około 17 kg i zrobił się z niego pulpecik :Hura!:. Dużo się rusza, więc szybko spala. Je często i mało, czasami na obiadek i śniadanki się obje. Mi się udało i mam w domu małego byczka, który potrafi przewrócić siostre, z którą się siłował – na szczęście na poduszki. Jest niezwykle silny jak na tak małe dziecko. Je sporo mięska. Staram się go dobrze odżywiać i nie wpycham już w niego, szczególnie bułek i pączków, które jednak za zdrowe to nie są.

devilry2008-10-17 23:08:47

Zamieszczone przez scarlet:Ja pisałam w prawie tuczenia i udało mi się go podtuczyć bułami i pączkami. Daje dużo owoców i nie ograniczam słodyczy i cycka. Niunio jest wielki! Waży około 17 kg i zrobił się z niego pulpecik :Hura!:. Dużo się rusza, więc szybko spala. Je często i mało, czasami na obiadek i śniadanki się obje. Mi się udało i mam w domu małego byczka, który potrafi przewrócić siostre, z którą się siłował – na szczęście na poduszki. Jest niezwykle silny jak na tak małe dziecko. Je sporo mięska. Staram się go dobrze odżywiać i nie wpycham już w niego, szczególnie bułek i pączków, które jednak za zdrowe to nie są.

Nie wiem z czego Ty sie taak cieszysz?
Utuczyć bułami i pączkami – czyli rozdymac smykowi żołądek ? Po co ? W jakim celu ?

Przepraszam, doczytałam ->żeby potrafił przewrócić swoja starszą sioste. Zaiste szczytny cel.

Nie rozumiem.

Ps.Moja 4 letnia córka wazy 17kg.

devilry2008-10-17 23:11:50

Zamieszczone przez beamama:Moim zdaniem, jeśli dziecko jest zdrowe, wyniki ma ok., to nie ma co szukać cudownych sposobów i przepisów tylko dać mu szansę rozwoju we własnym tempie.

Podpisuję się nogami i rękami.

2008-10-18 05:42:59

Zamieszczone przez Devilry:Nie wiem z czego Ty sie taak cieszysz?
Utuczyć bułami i pączkami – czyli rozdymac smykowi żołądek ? Po co ? W jakim celu ?

Przepraszam, doczytałam ->żeby potrafił przewrócić swoja starszą sioste. Zaiste szczytny cel.

Nie rozumiem.

Ps.Moja 4 letnia córka wazy 17kg.

Ciesze się z tego, że przytył. Niunio lubi drożdżówy i pączki, więc mu daje, ale bez przesady, nie “rozdymam” go nimi. Stawiam na mięsko i warzywa a drożdżówa mu nie zazkodzi.

Twoja córka pewnie i wzrost ma nie za wysoki, tak? Więc dlatego tyle waży.

A co do przewracania, to po co się tak czepiasz kobito, podkreśliłam tylko, że jest silny.

devilry2008-10-18 06:46:06

Zamieszczone przez scarlet:Ciesze się z tego, że przytył. Niunio lubi drożdżówy i pączki, więc mu daje, ale bez przesady, nie “rozdymam” go nimi. Stawiam na mięsko i warzywa a drożdżówa mu nie zazkodzi.

Twoja córka pewnie i wzrost ma nie za wysoki, tak? Więc dlatego tyle waży.

A co do przewracania, to po co się tak czepiasz kobito, podkreśliłam tylko, że jest silny.

Zuzanna ma 112cm i niecale 17kg.
A jaki wzrost ma Twoja córka?

kantalupa2008-10-18 09:08:09

mam dobra szkole tuczenia po moim starszym synku
jemu osobiscie najlepiej wchodzilo awokado, podobno dosc bezpieczne nawet dla alergikow (wprowadzalam jako jedno z pierwszych posilkow niemlecznych), pelne zdrowego tluszczu roslinnego
poza tym wciskalam mu jedzenie lekko przyprawione (najlepiej wchodzila mu pietruszka, koperek, zupy z gozdzikami itp), znacznie bardziej mu smakowalo
kiedy zaczal jesc chleb, maczalam mu w oliwie z oliwek
nigdy jakos szalenie nie utyl, ale przynajmniej udawalo mi sie jak dotad unikac dolegliwosci zwiazanych z niedoborem zelaza, witamin czy mineralow.
wspomnianych drozdzowek i bulek nie polecam, zapychacze, gwarantuja przybor wagi w postaci bezuzytecznego dla dziecka tluszczu
znacznie lepiej miec dziecko szczuple, ale zdrowo odzywiane

2008-10-18 09:45:22

Zamieszczone przez kantalupa:mam dobra szkole tuczenia po moim starszym synku
jemu osobiscie najlepiej wchodzilo awokado, podobno dosc bezpieczne nawet dla alergikow (wprowadzalam jako jedno z pierwszych posilkow niemlecznych), pelne zdrowego tluszczu roslinnego
poza tym wciskalam mu jedzenie lekko przyprawione (najlepiej wchodzila mu pietruszka, koperek, zupy z gozdzikami itp), znacznie bardziej mu smakowalo
kiedy zaczal jesc chleb, maczalam mu w oliwie z oliwek
nigdy jakos szalenie nie utyl, ale przynajmniej udawalo mi sie jak dotad unikac dolegliwosci zwiazanych z niedoborem zelaza, witamin czy mineralow.
wspomnianych drozdzowek i bulek nie polecam, zapychacze, gwarantuja przybor wagi w postaci bezuzytecznego dla dziecka tluszczu
znacznie lepiej miec dziecko szczuple, ale zdrowo odzywiane

Ha, żebyś widziała moją znajomą. Jej córka je na śniadanko pączki i potem kaszkę i na podwieczorek znowu pączki :Śmiech: Mała jest grubiutka, paluszki ma takie opuchnięte a ona ciągle twierdzi, że musi ją przytuczyć.

Ja Olkowi daje to co on chce. Lubi bułki, to je na śniadanko drożdżówy. Oczywiście nie codziennie. Ale z tym awokado to świetny pomysł. Dzięki.
Ja mam świra na punkcie odżywiania swoich dzieci i wpycham w nich ciągle owoce, wazywa i sporo mięska jedzą, chociaż uważam, że nie jest to do końca zdrowa sprawa z tym mięsem…
Olek jest tak uchliwy, że mu żaden tłuzcz nie zaszkodzi. Najadł się teraz i biega i krzyczy już: “biegaj Lala, ganiaj Lala”, więc jak to dziecko ma przytyć.
Dodam, że moja 4-latka waży 21 kg i jest szczupła. Dzieciaki mają apetyt i ogromnie mnie to ciezy :Wow!:

A czy możesz mi napisać, czy przyrządzałaś jakoś awokado czy samo jadł?

beamama2008-10-18 09:53:42

W/g mnie, masz śliczne dzieci, ale nie nazwałabym ich szczupłymi (patrząc na zdjęcia i wnioskując z ich wag). Szczupły to jest mój 5,5 latek ważący 18kg, no i jak to się ma do Liw-21?
Na pewno Twoje dzieci nie są grube, jak dla mnie są w sam raz, miłe dla oka 😉

2008-10-18 09:57:05

Zamieszczone przez beamama:W/g mnie, masz śliczne dzieci, ale nie nazwałabym ich szczupłymi (patrząc na zdjęcia i wnioskując z ich wag). Szczupły to jest mój 5,5 latek ważący 18kg, no i jak to się ma do Liw-21?
Na pewno Twoje dzieci nie są grube, jak dla mnie są w sam raz, miłe dla oka 😉

Dzięki

No, ale moja Liwia jet bardzo wysoka. Pewnie wyższa od twojego synka, więc pry tej wadze jest szczupła.

k-eyti2008-10-18 11:48:10

Ja mam synka który majac 8 miesięcy ważył około 6 kg, 7 i pół ważył mając 13 miesięcy, teraz ma 17 miesięcy i waży 8250 🙁 Cały czas staram się go podtuczyć.Ale mały ma słaby apetyt, nie pija mleka modyfikowanego. Oczewiście zastępuję mu to mleko innymi przetworami. Ja naprawde muszę go podtuczyć, ma za mało tłuszczu-ciałka…więc jakby miał przytyć od drożdzówek i pączków to byłabym skłonna dodatkowo go nimi częstować (boję się jednak o jego brzuszek- żeby go nie bolał po pączku…hmm) Wojtuś obecnie przechodzi różne badania, lekarka byla przerażona jego niską wagą (do teraz nie potroił masy urodzeniowej- miał 3120).Wstępne badania wyszły dobrze, krew, mocz, usg jamy brzusznej i nerek wyszło dobrze. Czekamy na kolejne wyniki.Dziewczyny trzymajcie za nas kciuki zeby wszystko było dobrze!

rena122008-10-18 17:03:51

Nasze dziecko urodziło się z wagą 3230 i przez bardzo długi czas tzn ok 5 miesięcy był tylko na piersi, bo nic innego nie wchodziło – wszystki innym wymiotował.
Doktorka kazała karmić piersią i czekać. Odziwo to wtedy najszybciej przybierał na wadze, ze mnie znikało a on potrafił przybrać 1,5kg miesięcznie. I wcale nie jadłam jakoś specjalnie, napewno nie tłusto, bo ja tak nie lubie i po prostu nie jem.

Mając rok mały wymiotował kiedy dostawał np. kawałek chleba czy jakieś inne okruszkowe rzeczy. Mielismy coprawda anemie, ale szybko sobie radziliśmy z nią.

Teraz mając 3 latka też nie je wszystkiego a jesli chodzi o wagę tak z 16 waży. Nie karmimy go specjalnie jakimiś pączkami czy słodyczami, na miejsce tego, co nie je, a wagę to pewnie bedziemy mieć zawsze troche do przodu, tak po rodzinie.

Myslę, że tuczenie dziecka na siłę nie ma sensu w to ile w jakim wieku waży to indywidualna sprawa dziecka a później dorosłego.

2008-10-18 18:13:24

Zamieszczone przez scarlet:Dodam, że moja 4-latka waży 21 kg i jest szczupła. Dzieciaki mają apetyt i ogromnie mnie to ciezy :Wow!:

A czy możesz mi napisać, czy przyrządzałaś jakoś awokado czy samo jadł?
zartujesz????
21 kg!!???
to ile ona ma wzrostu???????????

devilry2008-10-18 19:09:20

Zamieszczone przez scarlet:Dzięki

No, ale moja Liwia jet bardzo wysoka. Pewnie wyższa od twojego synka, więc pry tej wadze jest szczupła.

Zu ma 112cm i niecale 17kg.
Ile ma Twoja?

2008-10-18 20:34:10

Zamieszczone przez k_eyti:Ja mam synka który majac 8 miesięcy ważył około 6 kg, 7 i pół ważył mając 13 miesięcy, teraz ma 17 miesięcy i waży 8250 🙁 Cały czas staram się go podtuczyć.Ale mały ma słaby apetyt, nie pija mleka modyfikowanego. Oczewiście zastępuję mu to mleko innymi przetworami. Ja naprawde muszę go podtuczyć, ma za mało tłuszczu-ciałka…więc jakby miał przytyć od drożdzówek i pączków to byłabym skłonna dodatkowo go nimi częstować (boję się jednak o jego brzuszek- żeby go nie bolał po pączku…hmm) Wojtuś obecnie przechodzi różne badania, lekarka byla przerażona jego niską wagą (do teraz nie potroił masy urodzeniowej- miał 3120).Wstępne badania wyszły dobrze, krew, mocz, usg jamy brzusznej i nerek wyszło dobrze. Czekamy na kolejne wyniki.Dziewczyny trzymajcie za nas kciuki zeby wszystko było dobrze!

Współczuję 🙁
Polecam ci kaszkę Sinlac, jest bardzo dobra dla niejadków i odżywcza.
Jeżeli chodzi o buły, są to weglowodany, więc jeżeli nie będzie go bolał brzuszek możesz mu dawać. Mojego synka nigdy nie boli brzuszek po jedzonku.

2008-10-18 20:37:12

Zamieszczone przez Devilry:Zuzanna ma 112cm i niecale 17kg.
A jaki wzrost ma Twoja córka?

119 cm, na bilansie czterolatka miała 117 cm

2008-10-18 20:42:47

Zamieszczone przez nelly21:zartujesz????
21 kg!!???
to ile ona ma wzrostu???????????

119 cm i naprawdę jest szczupła, tzn jest akurat, chociaż czasami na zdjęciach wyjdzie okrągła, ale to przez jej buźkę pucatą a naprawdę jest szczuplutka.

2008-10-18 20:47:54

Zamieszczone przez scarlet:119 cm i naprawdę jest szczupła, tzn jest akurat, chociaż czasami na zdjęciach wyjdzie okrągła, ale to przez jej buźkę pucatą a naprawdę jest szczuplutka.
:Hmmm…::Hmmm…:moj 124:Hmmm…:…20 kg….buzia tez pucalowata…5,5lat

2008-10-18 20:53:34

Zamieszczone przez nelly21::Hmmm…::Hmmm…:moj 124:Hmmm…:…20 kg….buzia tez pucalowata…5,5lat

A u Liw w przedszkolu jest dziewczynka ze stycznia 2004 i mierzy 123 cm i 25 kg i jest potężna i powiedziałabym, że grubasek z niej, druga koleżanka 113 cm i 20 kg i chudzinka :Hmmm…::Hmmm…:

2008-10-18 20:56:49

Zamieszczone przez scarlet:A u Liw w przedszkolu jest dziewczynka ze stycznia 2004 i mierzy 123 cm i 25 kg i jest potężna i powiedziałabym, że grubasek z niej, druga koleżanka 113 cm i 20 kg i chudzinka :Hmmm…::Hmmm…:
podziwiam znasz wymiary dzieci z przedszkola….:):Hura!::Wow!::Kciuki:

2008-10-18 21:02:10

Zamieszczone przez nelly21:podziwiam znasz wymiary dzieci z przedszkola….:):Hura!::Wow!::Kciuki:

Tak, bo nasze kochane przedszkole wywiesza karteczkę z wagą i wzrostem wszystkich dzieci z grupy w każdym półroczu a te dziewczynki są ulubionymi koleżankami Liw, więc czytam z ciekawości. Poza tym w szatni stoi taka lekarska waga z miarką i dzieciaki ciągle się tam mierzą.

2008-10-18 21:08:46

Zamieszczone przez scarlet:Tak, bo nasze kochane przedszkole wywiesza karteczkę z wagą i wzrostem wszystkich dzieci z grupy w każdym półroczu a te dziewczynki są ulubionymi koleżankami Liw, więc czytam z ciekawości. Poza tym w szatni stoi taka lekarska waga z miarką i dzieciaki ciągle się tam mierzą.
a po jaka cholere?????

2008-10-18 21:17:06

Zamieszczone przez nelly21:a po jaka cholere?????

Nie wiem. Zupełnie tego nie rozumiem. Mama jednego chłopczyka mnie zaczepiła i mówi, że źle go zmierzyli, bo on przecież jest wyższy od Liwii a tu 4 cm mniej i niepotrzebnie teraz wszyscy się tym przejmują.

devilry2008-10-18 23:28:33

Zamieszczone przez nelly21:a po jaka cholere?????

W żłobku u Zuzanny, też była taaaka wielkaaaaaa tablica z wymiarami dzieci. Zapisywane były dane z każdego miesiąca. Moze dyrekcja myślała, ze żłobek to jedyne miejsce gdzie rodzic moze dowiedziec sie ile wazy i mierzy jego pociecha :Hmmm…:

2008-10-19 07:34:37

Zamieszczone przez Devilry:W żłobku u Zuzanny, też była taaaka wielkaaaaaa tablica z wymiarami dzieci. Zapisywane były dane z każdego miesiąca. Moze dyrekcja myślała, ze żłobek to jedyne miejsce gdzie rodzic moze dowiedziec sie ile wazy i mierzy jego pociecha :Hmmm…:
albo czy dziecko w zlobku nie jest glodzone:)

k-eyti2008-10-19 19:43:40

Zamieszczone przez scarlet:Współczuję 🙁
Polecam ci kaszkę Sinlac, jest bardzo dobra dla niejadków i odżywcza.
Jeżeli chodzi o buły, są to weglowodany, więc jeżeli nie będzie go bolał brzuszek możesz mu dawać. Mojego synka nigdy nie boli brzuszek po jedzonku.

Kupuję mu tę kaszkę…. na początku mu smakowała, a teraz muszę go zmuszać jak do wszystkiego innego 🙁 Czasem brak mi sił…

2008-10-19 19:48:08

Zamieszczone przez k_eyti:Kupuję mu tę kaszkę…. na początku mu smakowała, a teraz muszę go zmuszać jak do wszystkiego innego 🙁 Czasem brak mi sił…

To może nie zmuszaj. Daj mu łyżeczkę i niech sam je.

k-eyti2008-10-19 19:56:57

Zamieszczone przez scarlet:To może nie zmuszaj. Daj mu łyżeczkę i niech sam je.

Hmm…jak mu dam łyżeczkę to nabiera nią jedzonko i wyrzuca za podłogę..:-(
Ma 17 miesięcy więc jest na etapie uczenia się jedzenia łyżeczką, może dzieci które mają apetyt już umieją w tym wieku…on może i by umiał jakby zechciał.Próbowałam wszystkiego…zabaw, toną zabawek, tłumaczeniem, proszeniem i grożeniem…zagadywaniem, piszczeniem, wszystkiego…że łyżeczka to samolocik i do buzi leciał, no co mi przyszlo do głowy….każdy posiłek to walka…Na moją córkę danie łyżeczki pomogło w tym wieku, chętnie się uczyła…ona też jest szczuplutka…ale nigdy nie spadła ponizej centyli.

2008-10-19 20:04:12

Zamieszczone przez k_eyti:Hmm…jak mu dam łyżeczkę to nabiera nią jedzonko i wyrzuca za podłogę..:-(
Ma 17 miesięcy więc jest na etapie uczenia się jedzenia łyżeczką, może dzieci które mają apetyt już umieją w tym wieku…on może i by umiał jakby zechciał.Próbowałam wszystkiego…zabaw, toną zabawek, tłumaczeniem, proszeniem i grożeniem…zagadywaniem, piszczeniem, wszystkiego…że łyżeczka to samolocik i do buzi leciał, no co mi przyszlo do głowy….każdy posiłek to walka…Na moją córkę danie łyżeczki pomogło w tym wieku, chętnie się uczyła…ona też jest szczuplutka…ale nigdy nie spadła ponizej centyli.

Mój Olo na początku wcale nie chciał jeść i dopiero jak dałam mu łyżeczkę to jadł a ja go drugą dokarmiałam. Od samego początku samodzielny:Śmiech:

k-eyti2008-10-19 21:01:58

Zamieszczone przez scarlet:Mój Olo na początku wcale nie chciał jeść i dopiero jak dałam mu łyżeczkę to jadł a ja go drugą dokarmiałam. Od samego początku samodzielny:Śmiech:

No to tylko pozazdrościć …Wojtuś jest samodzielny we wszystkim tylko nie w jedzeniu…. 🙁 Mam nadzieję,że to tylko to że ma mały apetyt itd, boje się że za tym kryje się coś poważniejszego. Narazie czekamy na kolejne wyniki badań i zobaczymy.Jakby mały był chociażby na siatce centylowej, a on jest sporo poniżej… 🙁 No nic czekam na wyniki i walcze każdego dnia żeby coś jadł.

2008-10-19 21:21:16

Zamieszczone przez k_eyti:No to tylko pozazdrościć …Wojtuś jest samodzielny we wszystkim tylko nie w jedzeniu…. 🙁 Mam nadzieję,że to tylko to że ma mały apetyt itd, boje się że za tym kryje się coś poważniejszego. Narazie czekamy na kolejne wyniki badań i zobaczymy.Jakby mały był chociażby na siatce centylowej, a on jest sporo poniżej… 🙁 No nic czekam na wyniki i walcze każdego dnia żeby coś jadł.

Miałam kiedyś znajomą, której dziecko urodziło się z wagą 4 kg i niestety tak spadało cały czas, że w końcu padło poza siatke. Chłopczyk nic nie jadł. Brał jedzenie do rączki i wydawało się, że zje, bo patrzył tak łapczywie, po czym dosłownie coś go odrzucało i wyrzucał. Prawie nic nie jadł. Jako 2-latek trafił po raz drugi do szpitala z anemią i odwodnieniem 🙁 To dopiero horror 🙁

chilli2008-10-20 07:40:32

Zamieszczone przez scarlet:119 cm, na bilansie czterolatka miała 117 cm

Ania, a robilas im badania hormonalne?
Zwlaszcza Olkowi?

2008-10-20 07:59:37

Zamieszczone przez szpilka:Ania, a robilas im badania hormonalne?
Zwlaszcza Olkowi?

Liwcia miała co takiego robione kiedyś a Olo to coś mi się wydaje (ale nie jestem pewna), że miał w szpitalu, po urodzeniu.

2008-10-20 08:20:58

Zamieszczone przez k_eyti:No to tylko pozazdrościć …Wojtuś jest samodzielny we wszystkim tylko nie w jedzeniu…. 🙁 Mam nadzieję,że to tylko to że ma mały apetyt itd, boje się że za tym kryje się coś poważniejszego. Narazie czekamy na kolejne wyniki badań i zobaczymy.Jakby mały był chociażby na siatce centylowej, a on jest sporo poniżej… 🙁 No nic czekam na wyniki i walcze każdego dnia żeby coś jadł.

To, ze nie chce jeść nie ma związku z niesamodzielnością. Ważne, aby był pod opieką lekarską. Bo być może rzeczywiście wiąże się to poważniejszymi problemami. A ile ważył przy urodzeniu?
Takie zmuszanie do jedzenia, to nic nie da, a wręcz przeciwnie, efekt będzie odrotny.
może wyniki coś wskażą

chilli2008-10-20 08:21:59

Zamieszczone przez scarlet:Liwcia miała co takiego robione kiedyś a Olo to coś mi się wydaje (ale nie jestem pewna), że miał w szpitalu, po urodzeniu.

ale teraz czy mial?
pytam, bo moze ma jakies zaburzenia przysadki stad to szybkie tempo wzrostu, a holtera wysilkowego? czy przy takim wzroscie serce nadaza z wydajnoscia?
pewnie robilas?

2008-10-20 08:22:58

Zamieszczone przez ulaluki: A ile ważył przy urodzeniu?

Już doczytałam

2008-10-20 08:25:04

Zamieszczone przez szpilka:ale teraz czy mial?
pytam, bo moze ma jakies zaburzenia przysadki stad to szybkie tempo wzrostu, a holtera wysilkowego? czy przy takim wzroscie serce nadaza z wydajnoscia?
pewnie robilas?

Widzis zszpilki, mi też to do głowy przyszło. Ale nie chciałam zamętu Ani w głowie czynić.
Po każde odchylenie od normy trzeba badać. Czy to z dołu siatki, czy z góry.
Nie piszę tego scarlet złośliwie

k-eyti2008-10-20 10:44:13

Zamieszczone przez ulaluki:To, ze nie chce jeść nie ma związku z niesamodzielnością. Ważne, aby był pod opieką lekarską. Bo być może rzeczywiście wiąże się to poważniejszymi problemami. A ile ważył przy urodzeniu?
Takie zmuszanie do jedzenia, to nic nie da, a wręcz przeciwnie, efekt będzie odrotny.
może wyniki coś wskażą

Z tą samodzielnością chodzilo mi,że sam nie chce jeść łyżeczką bo Scarlet podsunęła mi taki pomysł,że może jak dam mu łyżeczkę to zacznie jeść …no ale ja już tego próbowałam, i on owszem bierze łyżeczke i nabiera jedznko ale wyrzuca na podłogę.
Pod opieką lekarską jesteśmy…ściśle mówiąc gastroenterologa…rozpoczęliśmy robić badania.Wstępne badania są dobre, czyli morfologia i mocz i usg jamy brzusznej i nerek są okey.
Przy urodzeniu ważył 3120. na początku też uważałam że zmuszanie nic nie da i dawałam mu po tyle ile chciał.Ale wtedy drastycznie spadał w dół.Lekarka kazała zacząć zmuszać…skoro zjada tak mało.
Ja bym chciała nie musieć zmuszać, jakby był tylko szczupły poprostu, to okey, ale on jest chudziutki 🙁 Niewiem może brak mu jakiegoś enzymu, może ma alergie na coś, pewnie powoli bedziemy eliminować wszystkie możliwośći. Póki co pocieszam się że pomimo wszystko ma dobrą morfologię i niema anemii. Niema stanów zapalnych…no i czekamy na kolejne wyniki, dokladnie niewiem czego ale 5 tygodni się czeka.

Znasz odpowiedź na pytanie: 8-miesięczny chuderlak?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zdrowie i uroda
badania kontrolne
dzisiaj zaczęłam robic badania kontrolne. No takie dla siebie. własciwie zdiagnozowałam u siebie kamienie na nerkach, szukalam w internecie info, potem byłam na usg i rzeczywiście mam. zrobiłam sobie kilka
Czytaj dalej
Polecam
cokolwiek
Mam jeden okropny kran w domu. Nie mogę niczym doczyścić. Ma kamień i okropny biały nalot, zacieki. Próbowałam różnych odkamieniaczy, ciff , nie ciff nic. Macie jakieś sposoby na
Czytaj dalej