8 tydzień pomóżcie!!

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #12889

    paulinac

    Dziś mam straszny dzień nie dość że ta pogoda nie wpływa na poprawę nastroju to chce mi się spać nie iwm jak wytrzymam do 16 w pracy.
    A do głowy pzrychodzą samy złe myśli, że pewnie się coś stanie coś jest źle….gdzie ta euforia i radość z przed kilku dni. Czuję lekiie kłócia w prawym boku i bóle krzyża. Nie wiem czy to normalne. Pomóżcie

    Paulina i Kropeczka

    #198025

    anita-sierpien

    Re: 8 tydzień pomóżcie!!

    Nic się nie martw, ja mniej więcej w tamtym czasie, też miałam wszystkiego dosyć i po prostu udałam się do mojego lekarza i poprosiłam o zwolnienie. Dostałam 2 tygodnie i było super, bo nie musiałam się męczyć w pracy i mogłam sobie leżeć w łóżeczku.

    Anitka i Bajbusek
    10.08.03



    #198026

    jumi

    Re: 8 tydzień pomóżcie!!

    Witam, echhhhhhh widocznie takie uroku ciąży, wprawdzie chyba ja narazie w niej nie jestem, ale z tego co czytałam to czasami właśnie przychodzi taka zmienność nastrojów, płacz, załamanie, myślenie, czy wszystko jest dobrze. Nie załamuj się, już niedługo się poprawi, pewnie ci hormonki szaleją.
    Co do kłucia w boki to zabardzo nie wiem, ale to pewnie te nieszczęsne wiązadła, więc wszystko jest ok
    Pozdrawiam

    #198027

    joannar

    Re: 8 tydzień pomóżcie!!

    Paulinko, dasz radę:-) Poszukaj sobie jakichś opowiadań o maluszkach. Na pewno poprawią Ci humor. Takie są urok ciąży, że raz euforia a raz łzy i agresja, zmęczenie i spokój, i tak na zmianę. Ja też tak przeżywam. Potem przepraszam moich bliskich za moje zachowanie, ale hromony jak mnie dopadną to koniec. I wiesz co? Ja się jakoś nauczyłam wracać w stan harmonii i pokoju. W takich chwilach kiedy mi źle, siadam sobie wygodnie, kładę ręce na moim brzuszku, zamykam oczy i marzę sobie jak to będzie jak będe mogła to moje maleństwo już przytulić i ucałować. Wyobrażam sobie jak będę z nim chodziła na spacery. I od razu robi mi się lepiej. Spróbuj:-))))) Czasami trzeba się zatrzymać. Wyciszyć. Wiem, że w środku pracy to może być trudne, ale jest wykonalne:-)))) Ja też kiedyś myślałam „O Boże, żeby się nic nie stało złego, żeby tylko wszystko było w porzadku, itd.” Ale trzeba było z tym skończyć, bo zdałam sobie sprawę z tego, że maluszek wcale nie jest zadowolony z takiego mojego samopoczucia, więc zaczęłam się częściej uśmiechać – do samej siebie, w myślach:-))))) Spróbuj:-)))))
    I pamiętaj, nie jesteś sama:-)))))
    Pozdrawiam

    JoannaR

    #198028

    ykke

    Re: 8 tydzień pomóżcie!!

    Hej, nie wolno Ci tak myśleć!!! Takie kłucia są normalne, też miałam i miewam do dziś. Krzyż również czasem boli. A może jakieś zwolnienie? Te pierwsze tygodnie sa naprawdę kruche i jestem za tym by w tym czasie odpoczywać! Ja wczoraj miałam straszną chandrę, ryczałam bez powodu.O rany, czekam tylko na wiosnę, no i na kolejne centymetry dzidziusia!
    Izka i Robaczek 24.08

    #198029

    monikapj

    Re: 8 tydzień pomóżcie!!

    Paulinko
    witamy w klubie panikar; ja mam tak samo.
    O bóle krzyża ja pytałam na forum wczoraj nawet i już wiem,że to nic strasznego,że to efekt rozciągania się czegoś tam, działania hormonów.Kłucie też nie jest niczym niepokojącym. Proszę, nie zamartwiaj się, bo to niepotrzbne! Musimy myśleć pozytywnie! Głowa do góry!Buziaczki
    Monika i Fasolka



    #198030

    asiorek

    Re: 8 tydzień pomóżcie!!

    Nic sie nie przejmuj.. Ja obecnie jestem w 9 tygodniu i czasami mam takie humory, ze szopka.. A przed ciaza obiecywalam sobie, ze jaka to ja bede szczesliwa i radosna przyszla mama!! Niestety.. pewnych rzeczy nie mozna zaplanowa tak jak choc by walki z naszymi hormonami, ktore teraz szaleja czy sie nam to podoba czy tez nie..Wiec uszy do gory i pamietaj, ze nie ty jedna przechodzisz takie smutne dni i ze to naturalny stan rzeczy:)))
    Staraj sie za bardzo nad tym nie panowac bo przyniesie to skutek zupelnie odwrotny do zamierzonego. Trudno.. dzisiaj jest smutno ale za to kto wiec czy jutro nie bedzie piekne:))
    Trzymaj sie.
    Pozdrawiamy Cie serdecznie

    Asia i Kropeczka

    #198031

    doris13

    Re: 8 tydzień pomóżcie!!

    Kochana, nic sie nie martw! Taka hustawka nastrojow to chyba normalne dla ciezarowek – raz rozpiera Cie duma i radosc, za chwile dopadaja czarne mysle i jestes zla jak osa, a pozniej wzruszasz sie z byle powodu! Tez mi sie wydaje, ze krotkie L-4 by pomoglo. Ja jestem na zwolnieniu caly ten tydzien (jestem w 7 tygodniu) i dobrze mi ten kilkudniowy odpoczynek zrobil, trroche sie „zregenerowalam”. Tobie tez to polecam! Dziewczyny maja racje – nie walcz z tym za bardzo, bo popadniesz w jeszcze gorszy nastroj! Zrob sobie przerwe, podczas ktorej zrobisz cos milego dla siebie, powinno chwilowo pomoc!
    Trzymaj sie cieplutko!
    doris i 7-tygodniowa Fasolka

    #198032

    smoczyca

    Re: 8 tydzień pomóżcie!!

    Witaj! Też napiszę kilka słów pocieszenia. Mamy prawo do złego humoru i głupich myśli. Z jednej strony dzidzia w nas się tworzy i staramy się dać jej jak najwięcej najlepszego – jedzenie, spokój, dobre myśli itp. a z drugiej tak na prawdę nie do końca mamy na to wpływ prawda? Czy to nie przygnębia?
    Teraz akurat jestem anielska, ale chyba dlatego, że mojego męża nie ma w moim mieście i tylko wpada jak może nas odwiedzać. Ale w poprzedniej ciąży byłam straszna, agresywna i ordynarna gdy tylko uważałam, że coś mi i mojemu stanowi nie pasuje. Na uczelni wśród wykładowców krążyły o mnie legendy…
    Trzymaj się!!!

    z wyliczanki 11.08.03 a USG twierdzi, że 07.08.03

    #198033

    helenka

    Re: 8 tydzień pomóżcie!!

    Hej! Wez sobie tydzien wolnego w pracy!
    Klucie po bokach – to normalka – rozciagajace sie wiazadla macicy. A krzyz tez czesto moze bolec, aczkolwiek to nie wszystkie odczuwaja.

    Helenka – przyszla mamuska
    15. IV. 2003



    #198034

    magdzik

    Re: 8 tydzień pomóżcie!!

    twoje samopoczucie to sprawka hormonów wytwarzanych przez pęcherzyk (kosmówkę). Te hormony właśnie były widoczne w teście ciążowym. Ich liczba będzie rosła aż do ok.12-14 tygodna, a potem bedzie zanikał. W miejsce hormony pojawi się progesteron.
    Takie samopoczucie bardzo często się zdarza ciężaróweczkom. Ja np. mam ataki szału i ostatnio rzucałam mandarynkami …hi hi hi…
    Mi ginekolog powiedział że należy zjeśc cosik słodkiego a wówczas może przejść apatia lub złośc. gdzieś czytałam nawet o tym naukowe wyjaśnienie, ale już zapomniałam gdzie i jakie były teorie.
    Trzymaj się, pomyśl o szcześciu jakie masz w sobie!

    Pozdrawiamy,

    Magda, Rafał i Bzdyciunio (7.09.03)

    #198035

    paulinac

    Re: 8 tydzień pomóżcie!!

    BARZDZO WAM DZIĘKUJĘ. Pocieszcie i dodajecie sił. Chyba nie wytrzymam do 16 i wyjdę wcześniej (za waszą namową)

    Paulina i Kropeczka



    #198036

    magdamal

    Re: 8 tydzień pomóżcie!!

    Nie straszę lecz proszę idź do swojego lekarza – napewno jest wszystko w porządku ale lepiej nie bagatelizować ukłuć brzucha z prawej strony (pisałam podobny post – koniec listopada/początek grudnia – preczytaj!).

    Życzę Ci wszystkiego dobrego, trzymam kciuki
    Magda

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close