8h w aucie – czy 2-latek wytrzyma???

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #63234

    jagaa

    Witam,
    w lipcu jedziemy nad morze, czeka nas 8-9 godzin jazdy z prawie dwulatkiem. Interesuja mnie Wasze doswiadczenia w tym temacie.
    Zastanawiam sie, czy jechac w nocy, czy lepiej w dzien ? Czy w nocy uda nam sie przejechac cala droge bez postoju ? Czy dziecku nie bedzie niewygodnie spac w foteliku cala noc ?
    Nigdy tak daleko z synkiem nie jezdzilismy, co najwyzej 2 godziny samochodem, zawsze byl grzeczny i spokojny, z reguly zasypial. Ale 8 godzin … nie wiem zupelnie jak to zaplanowac:(

    PORADZCIE !!! Licze na Was !

    Bardzo prosze o odpowiedz.

    pozdrawiam, Jagaa i Piotrus 31.10.2003

    #803414

    miska74

    Re: 8h w aucie – czy 2-latek wytrzyma???

    Latem też jechaliśmy ok. 500 kilometrów, a Piotrul nie miał jeszcze roku. Na początku(pierwsze 3-4 h) było nieźle, bo spał,potem trzeba było zabawiać,potem postój na jedzenie, potem mały dramacik i matka musiała śpiewać wszystkie znane sobie piosenki(im głupsze, tym lepiej) i dojechaliśmy…jakoś to będzie, nie przejmuj się na zapas…Chyba lepiej jest jechać w nocy(my nie mogliśmy), bo sobie może dzieciaczek pospać, najlepiej jakbyście mieli fotelik z regulowanym oparciem to je obniżyć i przynajmniej będzie trochę wygodniej.

    Miśka, Piotruś 02.10.2003 i Kruszynka 30.09-1.10



    #803415

    agus-25

    Re: 8h w aucie – czy 2-latek wytrzyma???

    My jechaliśmy na wakacje pod namioty z niespełna półtoraroczniakiem. Jechaliśmy o 4-tej nad razem, prawie całą drogę przespał.W powrotną drogę jechaliśmy po 12:00 całą drogę padało więc nawet nie mogłiśmy się zatrzymać , co chwila robił sobie drzemki w samochodzie o dziwo nie marudził. Z dwulatkiem może być gorzej bo takie dziecko już mniej śpi i szybciej się nudzi, ale myślę, że nie będzie źle o ile wasze dziecko lubi jeździć samochodem. Myśmy jechali też ok. 7-8 godzin. Jedzcie najlepiej w nocy z pewnością będzie dobrze mu się spało w samochodzie.

    Agus i Kamilek (24.03.2003)

    #803416

    dora

    Re: 8h w aucie – czy 2-latek wytrzyma???

    Wydaje mi się, że to zależy, jakim dzieckiem jest Twój Synek. Myśmy też się ostatnio chcieli „wychytrzyć” i pojechaliśmy z Kasią w nocy. Nigdy więcej. Kasia zwykle śpi na boku lub na brzuchu, więc mimo że fotelik mamy rozkładany aż do pozycji niemalże leżącej, to mała nie mogła spać. Kręciła się (a raczej próbowała) i ciągle się wybudzała. A gdy znów udało jej się zasnąć, światła jadących z naprzeciwka samochodów bardzo ją raziły i znów się budziła. Wyła okropnie. W następną podróż wybierzemy się w dzień. Nie będzie problemów z postojami, siusianiem itp. No i w wakacje Kasia będzie miała 2,5 roku, więc się łudzę, że trochę zmądrzeje…

    DziuniaP+Kasia14.02.03

    #803417

    elzi

    Re: 8h w aucie – czy 2-latek wytrzyma???

    Właśnie niedługo czeka mnie podobna podróż 10-12 godzin. Napiszę więcej po świętach jeśli chcesz.
    Pozdrawiam,

    Elzi i po prostu Michał 25.02.2003

    #803418

    asia80

    Re: 8h w aucie – czy 2-latek wytrzyma???

    Oli nie lubi jezdzic samochodem, wiec z mojego punktu taka droga to koszmar. Dlatego zawsze jezdzimy noca, wtedy jest lepiej. Coraz czesciej Oliemu przeszkadzaja odglosy jazdy, ale w nocy przebudza sie kilka razy i jest ok. W przypadku 14 miesieczniaka napisze Ci po swietach, bo w przyszla srode jedziemy noca do Danii – 1100 km i nie mam pojecia jak to bedzie….

    Asia i Oliwierek 14.01.2004



    #803419

    kura-plemienna

    Re: 8h w aucie – czy 2-latek wytrzyma???

    Moim zdaniem najlepiej sie wybrać nad ranem, powiedzmy tak koło 4-5 godz. rano. Część prześpi, część przejedzie. Jeżeli się obudzi to konieczna przerwa co jakieś 2 godzinki :)))
    U nas sie sprawdza 🙂

    Anka i Basiulec z 17.12.2002

    #803420

    evaikasper

    Re: 8h w aucie – czy 2-latek wytrzyma???

    witam!
    my wyprobowalismy juz rozne sposoby na podroze z Kasprem,a dodam ze chcac pojechac do polski musimy spedzic w samochodzie 23-24 h,wiec bylo roznie.Na swieta b.narodzenia rozdzielilismy sie z mezem on pojechal samochodem a mnie wpakowal prawie na sile do samolotu(brrr)fakt to tylko 2 godzinki,w jedna strone maly spal bo zerwlismy go o 4 nad ranem zeby na czas byc na lotnisku,wiec lot minal przespany,a wracajac zalamka,mam bardzo ruchliwe dziecko i dla niego 2 godziny po poludniu spedzone w jednym miejscu…tragedia..(przez tydzien nie moglam nic podniesc tak mialam nadwyrezone rece).wiec wracam do samochodu…i tak jak niektore dziewczyny pisaly najlepiej jest wyjechac wczesnie rano,wtedy bedzie zmeczony i pol przespi pol przejedzie..pozdrawiam
    eva & kasper 16m

    #803421

    usianka

    Re: 8h w aucie – czy 2-latek wytrzyma???

    Droga Jaago
    My mamy w blizszej perspektywie podroz Białystok-Wadowice. Jedziemy w dzien, z postojami. Wyjazd i powrot w weekend po swietach. Wtedy dopiero bede po pierwszych doswiadczeniach – boje sie jak diabli tej podrozy…. Napisze wtedy na pewno jak bylo – w wątku listopadowek 2003. Zajrzyj do nas (z sentymentu )!!
    pozdrawiam gorąco

    Ula – mama Emilki (4.XI.2003)

    #803422

    Anonim

    Re: 8h w aucie – czy 2-latek wytrzyma???

    Jechaliśmy z Dominisiem na południe Polski (w sumie ok 400 km) w dzień , kiedy miał 1,5 roku.
    Podróż minęła bez problemów, robiliśmy oczywiście tylko częstsze postoje, aby mały mógł rozprostować nogi.
    Ale Dominik generalnie uwielbia podróże samochodem, więc pewnie i dlatego nie było problemów, usiedział w miarę spokojnie (choć na co dzień ani chwili nie potrafi usiedzieć w jednym miejscu).
    Myślę, że nie powinniśmie mieć problemów.

    Gonia + Dominiś 21.01.2003r.



    #803423

    anet

    Re: 8h w aucie – czy 2-latek wytrzyma???

    wytrzyma spoko:)
    Agniesia miala dokladnie 2 lata kiedy jechalismy nad morze – nam to zajelo 12 godz!!!
    proponuje jazde w nocy (my wyjechalismy o 1 w nocy – dotarlismy kolo 13ej) – raz ze pora snu, wiec ominie Cie zabawianie malego, ja Agniesi musialam wymyslac rozne rzeczy zeby siedziala tyle godz spokojnie, dwa to chlodniej, jesli traficie np na sloneczny dzien
    My zrobilismy 2 przerwy – glownie po to aby dac dzieciom jesc i przewinac

    Agniesia 7.07.02 +Adrianek 3.01.04

    #803424

    kate123

    Re: 8h w aucie – czy 2-latek wytrzyma???

    A można wiedzieć dokąd jedziesz, bo i ja wybieram się nad morze.
    W ubiegłym roku jechałam prawie 450 km z wtedy 1,5 rocznym Olkiem. Drogę zniósł rewelacyjnie. Jechaliśmy w dzień i mimo upału nie było żle. Nie zatrzymywałam się ani razu. Pieluchy nie zmieniałam, bo nie było takiej potrzeby, Olek większość czasu spał i nie narobił za dużo, a z jedzeniem problem rozwiązałam tak, że jechałam z koleżanką i jechałyśmy gdańszczanką, która jest jak wiadomo w remoncie. Co jakiś czas stałyśmy w korku, więc koleżanka odwracała się z przedniego siedzenia do tyłu i karmiła Olka.
    Olo ani razu nie zapłakał i w ogóle nie marudził.


    Olek (23.01.2003)



    #803425

    jagaa

    Re: 8h w aucie – czy 2-latek wytrzyma???

    My jedziemy do Mielna-Uniescie. Rewelacyjny osrodek tam jest, Horyzont.

    Pozdrawiam, Jagaa i Piotruś 31.10.2003

    #803426

    Anonim

    Re: 8h w aucie – czy 2-latek wytrzyma???

    Ja w maju jade na komunie i bedziemy jechac ok.8 godzi. Planujemy wyjechac ok.22 by byc tam rano.Poza tym chce by mlody spal. Druga opcja jest taka ze wyjezdzamy o 13, wtdy mlody sie zdrzemnie w samochodzie i jak bedize ladna pogoda to chcemy robic przystanki w lesie i jechac do Czestochowy:)
    Jak bedzie marudzil to przerwa i zabawa na dworze:)ale Hubi z tych co ubostwiaja jezdzic, poza tym chcemy zamontowac fotelik na srodku wiec po obu stronach bedzie ktos siedzial, czyli z jednej ja a z drugiej moja mama:)

    Hubi 2 latka

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close