9-latek, co powinien robić sam?

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #115696

    mozz

    Pytam tutaj, gdyż chcę zasięgnąć różnych opinii. Od jakiegoś czasu mam pod opieką 9-letnią dziewczynkę (coś w stylu całodobowa opieka nad dzieckiem), niestety sytuacja losowa spowodowała, że rodzice nie mogę być w domu a trzeba gotować, zaprowadzać dziecko do szkoły, odbierać itd. Jest to moje pierwsze takie doświadczenie w życiu. Jestem osobą młodą (24 lata), jest to dla mnie zupełnie nowa sytuacja, jednakże radzę sobie. Niepokoją mnie pewne rzeczy, dlatego chciałbym zasięgnąć waszej opinii. Zastanawia mnie, co dziecko powinno w tym wieku robić samo? Nie chcę mieszać się w wychowanie, w każdej chwili mogę zostać „zwolniony” z tej funkcji, a dziecko będzie miało niezły kocioł w głowie jak zacznę coś swojego wprowadzać. Sam nie pochodzę z normalnej rodziny, w tym wieku musiałem być już zupełnie samodzielny, począwszy od obowiązków domowych a skończywszy na doglądaniu gospodarstwa rolnego. Uważam jednak, że dziecko w tym wieku powinno już samo: dbać o higienę osobistą (przynajmniej mycie rąk, zębów), czesać włosy (chociaż tutaj mam wątpliwości, gdyż mała ma włosy prawie po pas i wiązanie tego jest wyzwaniem nawet dla mnie), pakować się do szkoły, sprzątać w pewnym stopniu swój pokój, sygnalizować potrzebę jedzenia, umieć samemu wziąć lub przygotować sobie przekąskę typu jabłko, kanapka, samodzielnie wybrać sobie ubranie. Tak się składa, że o żadnych z tych rzeczy nie pamięta. Wygląda to na takiej zasadzie, że jeśli czegoś nie powiem, to nie zostanie zrobione, np umyj ręce – więc biegnie umyć ręce, chodź jeść – więc idzie, ale sama nie mówi, że jest głodna, idź się ubierz – więc idzie się ubrać, jeśli ma przygotowane ubranie bo inaczej mówi, że nie ma czego założyć itd.
    Nie wiem, czy to po prostu zwykłe lenistwo z jej strony i chce, żebym był dobrym wujkiem, czy po prostu tego nie potrafi. Czy wasze dzieci mają tak samo?

    #5363719

    kamelia

    Zamieszczone przez mozz
    Uważam jednak, że dziecko w tym wieku powinno już samo: dbać o higienę osobistą (przynajmniej mycie rąk, zębów), czesać włosy (chociaż tutaj mam wątpliwości, gdyż mała ma włosy prawie po pas i wiązanie tego jest wyzwaniem nawet dla mnie), pakować się do szkoły, sprzątać w pewnym stopniu swój pokój, sygnalizować potrzebę jedzenia, umieć samemu wziąć lub przygotować sobie przekąskę typu jabłko, kanapka, samodzielnie wybrać sobie ubranie.

    Mój 9-latek:
    – sam dba o higienę osobistą, bierze prysznic (tylko poganiać muszę bo siedziałby i siedział), myje włosy, szczotkuje zęby, pamięta o myciu rąk i jeszcze siostrę goni
    – nie czesze bo ma krótkiego jeżyka, nie chce mu się
    – pakuje się do szkoły, choć czasem go sprawdzam
    – sprząta zabawki, scieli łóżko, ale porządków typu starcie kurzu, układanie, sprzątanie szafy nie robi…
    – domaga się jedzenie, umie zrobić sobie co łatwego – kanapkę, parówkę, weźmie jogurcik, pomaga w kuchni – kroi, miesza
    – sam wybiera sobie bieliznę, piżamę, ale ciuchy ja wybieram, żeby jako wyglądał, bo poczucia stylu nie ma 😀
    – sprząta klatkę chomika



    #5363720

    figa

    Ale przecież niemal wszystko robi sama, tylko musisz przypominać.
    Dla mnie to zupełnie normalne dziecko.
    Głodu może nie czuć, to nic szczególnie rzadkiego,
    ciuchów tez może nie umieć sobie wybrać adekwatnie do pogody/okazji.
    Zapominalstwo też typowe dla niektórych osobników (także dorosłych)
    A i potrzeba, żeby ktoś sie dzieckiem opiekował, jest normalna.

    Moja umie zrobić coś prostego do jedzenia, posprząta jak przypomnę (czasem kilka razy), pewnych rzeczy trzeba przypilnować, o innych pamięta.
    Normalka.

    #5363721

    mozz

    Z myciem nie ma problemów, trzeba tylko poganiać do łazienki. Myślałem, że chociaż do szkoły sama będzie się pakowała i nawet zapytałem jej mamy, ale nie miała tego w zwyczaju, więc póki co ja będę ją pakował albo będziemy pakować się razem. Właśnie z tym chomikiem jest najgorzej – ani o nim nie pamięta, ani nie chce sprzątać klatki. Może po prostu przesadziłem troszkę. Nie wiem co jest typowe dla 9-latków dlatego zbieram opinie. Mnie się wydaje, że mała po prostu czeka na polecenia ode mnie. Jeśli jej coś każę, chociażby idź się kąpać, idź odrabiać lekcje, idź się ubrać, to się mnie słucha, ale sama nie wykazuje żadnej inicjatywy. Wiadomo, że nie będę pozwalał jej samej wybierać ubrania, bo mi założy krótkie spodenki na deszcz.

    #5363722

    superbasiek

    dziewięciolatek też człowiek 🙂 i jak wszyscy ma swój charakter, … jedni ludzie myślą o tym, że coś zrobią i to robią, inni potrzebują tego „NUUU” i wskazania palcem, normalka….

    mój kiedy miał 9 lat ubierał się w ciuchy, które mu naszykowałam ( wciąż mu szykuję choć ma 11 lat), wyprowadzał psa, sprzątał swój pokój (ale to robił odkąd skumał co to jest sprzątanie), kanapkę robił kiedy mu kazałam i była to dla niego kara, do dziś ciężko wynieść mu brudne rzeczy do prania, ale teraz to i nawet kurze pościera i podłogę w swoim pokoju umyje :)… musi się jeszcze wielu rzeczy nauczyć, aczkolwiek mało kiedy sam decyduje, woli jak decydują inni, nawet jak ma umyć zęby to trzeba mu przypomnieć,.. w końcu się nauczy 🙂 … tak, że cierpliwości 🙂 a co do wcinania się w wychowywanie, to jak dzieciak się nauczy sam sobie robić kanapkę czy dbać o zwierzątko domowe to myślę, że rodzice nie będą mieli pretensji 🙂

    Pozdrówki 🙂

    #5363723

    goracakawa

    Może jest jeszcze do Ciebie nie przywyczajona i się krępuje robić coś samodzielnie.



    #5363724

    jusstyna

    A może w domu rodzinnym tak była nauczona że wszystko lub przynajmniej większą część czynności o których piszesz wykonywała wtedy kiedy jej kazano.Mój 9-latek ubiera sie sam,myje zęby,kąpie,wyprowadza rano psa,fakt ze tylko na podwórko ale nie muszę mu o tym przypominać.O lekcjach raz pamięta raz nie,różnie bywa.

    #5363725

    gobin

    ja mam 5 cio latka, myje sie jak mu powiem że ma to zrobić, zęby – siebie
    jak jest głodny komunikuje to, odkąd zaczął gadać, sam zrobi kanapkę – nie ukroi chleba, za to spokojnie wyjmie z lodówki co chce- jogurt, ser żółty etc.
    ubiera sie sam i o dziwo próbuje sam wybierać ubrania, ale niestety nie zawsze odpowiednie do pogody.
    Sprząta jak mu się powie że ma to zrobić.
    9 latka jak dla mnie normalna, pakować się może sama tylko bym sprawdzała to,
    czesać sie przy tak długich włosach jest trudno.

    #5363726

    monikachorzow

    myślę,że jak dziecku podpowiadasz co ma robic to ono tak sie nauczy,że oczekuje tej podpowiedzi….
    to nie znaczy,że nie potrafi umyć zębów czy pościelic łózka,tylko po prostu czeka na polecenie….
    szczerze to jak mojego(8,5rku) nie zagonie do łazienki to się ociąga i ociąga…
    jak nie pogonię z myciem zębów to siedzi ze szczoteczka w ręku i ma 1000 spraw do omówienia itp…
    mówię ,żeby spakował tornister i spakuje…ale potem dyskretnie zerkam czy dobrze to zrobił….
    to TYLKO 9cio letnie dziecko…. czasami dorosłemu musisz pokazać palcem co ma zrobić ( mam kilku takich agentów w pracy że potkną sie o jakis karton a nie przesuną ,nie wyrzucą tylko będą przechodzic obok…:Hyhy:)

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close