A CO NA TO MĘŻOWIE

DZIEWCZYNY! mój mąż stwierdzil dzisiaj, że skoro tyle czasu spędzam na forum to moze umówi sie z pozostałymi meżami na piwo!? Czy wy też to macie…czy ten forumowy nałóg sie nie skonczy???????????????
Kasia

18 odpowiedzi na pytanie: A CO NA TO MĘŻOWIE

goha2002-11-19 21:39:52

Re: A CO NA TO MĘŻOWIE

Mój ma swoje forum i mnie wypycha :0((( bo jest większy :0(((

Pozdrawiam
GOHA i Dareczek
mama kwietniowa

gusiek2002-11-19 21:41:06

Re: A CO NA TO MĘŻOWIE

Nie sadze Kasiu, zeby to sie skonczylo…. Moj maz informatyk stwierdzil, ze odkad znalazlam to forum ja wiecej czasu od niego poswiecam przy komputerze…. Dawniej bylo tak ze to ja go odciagalam od komputera a teraz na odwrot! No ale co ja poradze, ze musze wszystko przeczytac? I nawet jak przeczytam wszystkie nowosci to musze przeczytac jeszcze te ktore byly zanim ja tu bylam :o) A okazuje sie ze jest tego troche….
Wypada nam zyczyc tylko naszym mezom cierpliwosci i czytac dalej!
Pozdrawiam!
Agnieszka i Kruszynka (30.03.03)

kachaw2002-11-19 21:49:47

Re: A CO NA TO MĘŻOWIE

no jak bym słyszała mojego
ale się uśmialiśmy, od godziny odchodzę od forum, bo chcemy obejrzeć film na kompie i nie mogę, dzisiaj mam wenę
hihihihihihi
Kasia

kura-plemienna2002-11-19 22:02:54

Re: A CO NA TO MĘŻOWIE

Poczekaj jeszcze trochę a zabijesz go brzuchem :))))

Buziaki Anka i Basia {36 tydzień}

kura-plemienna2002-11-19 22:04:09

Re: A CO NA TO MĘŻOWIE

Ja siedzę na forum teraz a mój meżuś pije pivko z kumplem na kanapie za moimi plecami. Niech sobie używa póki może, bo niedługo to mu się skończy.

Buziaki Anka i Basia {36 tydzień}

dorota272002-11-19 22:10:49

Re: A CO NA TO MĘŻOWIE

juz tez kiedys o tym pisalam….jak moj mezus ,,szaleje,,.jak siedze przy kompie .ale troche mu juz przeszlo

kiuik2002-11-20 08:41:25

Re: A CO NA TO MĘŻOWIE

a my sie dogaujemy pod tym wzgledem – choc na poczatku tez krzyczal – “a ty znow na tym forum!!” 😉
teraz on idzie do pracy a ja sobie przy porannej kawce dspokojnie czytam 🙂

pozdrawiamy serdecznie
kasia i 26-tyg chlopaczek

ave2002-11-20 09:38:50

Re: A CO NA TO MĘŻOWIE

My też się dogadujemy raz on siedzi raz ja. Teraz jest w pracy a ja mam wolne więc mogę do woli szaleć!!!

ave (termin 10 lipiec)

goha2002-11-20 09:59:27

Re: A CO NA TO MĘŻOWIE

Właśnie go tak straszę :0)

Pozdrawiam
GOHA i Dareczek
mama kwietniowa

efik2002-11-20 10:19:20

Re: A CO NA TO MĘŻOWIE

a ja jestem w cudnej sytuacji!! mamy dwa kompyu w domu, czyli kade przy swoim siedzi sobie stałe łącze jest wiec wszystko świetnie:) śmmiejemy się, że jak sie maluch pojawi to też dostawimy mu taki maluteńki komputerek z maciupeńka myszką, bo tata od razu zacznie go przyuczać:)))
ale co sie dziwić ja męża poznałąm właśnie internetowo:) i była to miłość od pierwszego spojrzenia :))))
pozdrawiam wszystkie
efik z fasolką

dotina2002-11-20 10:47:18

Re: A CO NA TO MĘŻOWIE

Ja najczęściej siedzę na forum do południa, jak mąż jest w pracy. No i na szczęście mam swojego laptopa i mąż mi popołudniu też nie przeszkadza bo i on ma swój komputer. Tylko czasem…
On ma też swoje forum (chyba ze 3) i to moje go nie interesuje.

Dobrze że mamy stałe łącze bo byśmy zbankrutowali na rachunkach za internet.

pozdrawiam
Dorcia

onka2002-11-20 11:08:12

Re: A CO NA TO MĘŻOWIE

mam podobna sytuacje jak kolezanka elfik (2 komputery) ,takze klutni o to “kto ,kiedy ” nie ma. moj mezulek cieszy sie ,ze znalazlam nowe hobby — nie odciagam go juz nagminnie od jego “waznych” poczynan online :-)))
pozdrawiam .

2002-11-20 11:17:21

Re: A CO NA TO MĘŻOWIE

Ja z moim mezem musze prowadzic wojne o kompa. on potrzebuje kompa do pracy i zawsze chce go wtedy gdy ja siedze i czytam na forum:(No,ale narazie JA wygrywam!!Poza tym od kilku dni zerka co ja tam czytam i sam zaczyna sie interesowac:)Zwlaszcza kiedy znalazl posty o sexie itd.Chcial wiedziec jak to z innymi!Wariat,ale co zrobic:)

Nelly i 26 tyg.Ludzik

goha2002-11-20 11:43:59

Re: A CO NA TO MĘŻOWIE

Tylko kochać… :0)

Pozdrawiam
GOHA i Dareczek
mama kwietniowa

kiuik2002-11-20 13:58:20

Re: A CO NA TO MĘŻOWIE

my w razie koniecnzosci siedzenia jednoczesnie wyciagamy laptopa 🙂 ale zazwyczaj teraz kiedy ja wieczorem juz padam to tom sobie siedzi jak cos potrzebuje a ja najczesciej rano…

pozdrawiamy serdecznie
kasia i 26-tyg chlopaczek

annar2002-11-20 14:43:14

Re: A CO NA TO MĘŻOWIE

Ja włażę na forum w pracy – poświęcam na to całą przerwę śniadaniową i czasem mi się też nieco przedłuża, a czasem, jak już podgonię z najważniejszą robotą i mam chwilkę oddechu pod koniec dnia. Mój mężuś jest zadowolony, bo zanim Was tutaj odnalazłam – to zadręczałam jego moimi różnymi obawami i wątpliwościami – a on biedaczek czuł się bezradny w tym wszystkim. A teraz żonka przychodzi do domu naładowana optymizmem i zadowolona oraz dumna jak paw ze swojego stanu – a także wyedukowana na maksa – tak, że teraz ja rozwiewam wątpliwości mojego męża! On nawet czasem ze mnie pokpiwa – że to taka nieszkodliwa fanaberia ciężarnej . Cóż ciąża to jednak babski świat i tylko kobiety w tej samej sytuacji – są w stanie człowieka zrozumieć…

AnnaR + Picasek (03.05.2003)

kachaw2002-11-20 15:24:51

Re: A CO NA TO MĘŻOWIE

to nasze uzależnienie od forum mozna tłumaczyć tylko jednym- ogromną potrzeba rozmowy, namet o rzeczach pozornie nieważnych, a dla nas starających sie czy tych w ciąży b. ważnych………..
no bo komu powiemy o podwyższonej temp. czy bolących piersiach…
pół roku temu powiedziałam mojej kuzynce lekarce o pewnych objawach ciążowych, o moich przypuszczeniach, ona zapytała w którym jestem tyg., na co ja, że miałam w ubiegłym tyg. owulacje- i wyśmiała mnie, że to za wcześnie….!!!!!!!!!!
forum pozwala nam na mówienie o wszystkim i za to jestem Wam wszystkim wdzięczna, a mężowie musza sie przyzwyczaić…
Pozdrawiam ciepło
Kasia( starająca się)

2002-11-20 16:36:51

Re: A CO NA TO MĘŻOWIE

mój mąz się cieszy..sam ze mną zagląda tutaj..i słucha jak czytam wasze notki…pyta ktoer są moje..wogole bradzo sie wszystkim interesuje… ostatnio oglądalimy zdjęcia brzuszków i dzidziusi na stronie głównej…co to było za przeżycie…:-))))))))))

Pozdrawiam

Weronka (termin 6.06.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: A CO NA TO MĘŻOWIE?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nasze związki
W pociągu Wiedeń - Florencja
Jechałam sobie do Włoch na kurs języka, ale właściwie dla mnie miało byc to "sanatorium dla psychicznie chorych", bo byłam kompletnie zdołowana życiem i wszystkimi "prezentami", które od niego dostalam.
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Recepta na trudny dzien
Recepta na trudny dzien. Moze ktoras z Was ma taka? Mialam trudny dzien w pracy. Czasami chcialabym, zeby nie zwracano az tyle uwagi na moja ciaze. Jak Wy radzicie sobie z
Czytaj dalej