a co z czekoladą

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #51711

    edycia25

    Czy spożywanie w dużych ilośćiach czekolady może zaszkodzić dzidzi ?

    edycia 25 i grudniowa dzidzia

    #663609

    kobin

    Re: a co z czekoladą

    Nie wiem jak z dzidzia, podejrzewam, ze moze sie urodzic z nadwaga, ale i Tobie wspolczuje pozniej zwalanie tych kilogramow…

    kobin,Konciu i



    #663610

    aneta

    Re: a co z czekoladą

    Ja jadłam ogromne ilości słodyczy w ciąży. Po prostu nie potrafiłam się powstrzymać. A nie mam tak ani teraz, ani nie miałam przed ciążą 🙂
    Nie zauważyłam, żeby to miało jakiś wpływ na Maćka. Nadwagi nie ma. Ale co do moich kilogramów, to wolę się nie wypowiadać. Ciężko będzie mi to zrzucić – nie polecam.
    Pozdrowionka! 🙂

    Aneta i Maciuś (21.06.2004)

    #663611

    lilianka

    Re: a co z czekoladą

    Jeżeli komukolwiek miałoby to zaszkodzić, to najszybciej Tobie . Wiesz………….te nadprogramowe kilogramy

    Pozdrawiam

    Lilianka i Mikołaj (19.06.2004)

    #663612

    iwasuwalki

    Re: a co z czekoladą

    Ha, a ja przeczytałam bardzo ciekawy artykuł:
    „Fińscy naukowcy przeprowadzili badania, z których wynika, że dzieci kobiet, które w czasie ciąży regularnie jadły czekoladę, są szczęśliwsze, bardziej ruchliwe, częściej się śmieją, a także są odważniejsze i bardziej otwarte na nowe sytuacje.

    Lekarze fińscy przebadali ponad 300 kobiet – w czasie ciąży, po porodzie – oraz ich potomstwo. Odkryli znaczne różnice w zachowaniu dzieci. Okazało się, że wpływ miała na to właśnie czekolada, w zależności od tego, czy podczas ciąży ich matki, aby złagodzić stres, jadły słodkie kakaowe tabliczki czy nie.

    Co dziwne, do odkryć naukowców sceptycznie podchodzą producenci czekolady. Ich zdaniem jest mało prawdopodobne, by poprawiające nastrój składniki były przekazywane przez ciężarne matki swym dzieciom. Zwracają też uwagę, że kojące działanie czekolady ma więcej wspólnego z psychologią niż zawartymi w tabliczce produktami.”
    Jednak zgadzam się, że to raczej wpływ psychiki, tyle rzeczy mozna sobie wmówić.. Także nie polecam „wymówki” czekoladowej, bo dzidzia i tak będzie wesoła, żywa, za to Ty po 9 miesięcznej kuracji czekoladowej pozaklejach w domu lustra, zniszczysz wagę i po dobrym samopoczuciu w ciąży, zaczniej płakać na ładkami tłuszczu..
    Myślę, że jak do wszystkiego tak i do czekolady, trzeba podejść ze zdrowym rozsądkiem, a jedzenie tabliczki dziennie rozsądne raczej nie jest…no i co z naszymi zębami, które i tak w ciąży nieźle obrywają…
    Tak a propos. Przypomniała mi się taka dziewczyna, która leżała ze mną na patologii, gdy rodziłam pierwszą córcię. Wybaczcie, ale była bardzo nieapetyczna… specjalne łóżko dla niej przywieźli, ważyła prawie 120 kg, była mała, mówiła, że przytyła w ciąży prawie 40kg, ale jak twierdziła „nie ważne, ja będę jeść to i dziecko duże będzie…”. Chyba wychowywała się z babcią i prababcią. Wyobraźcie sobie, że ona non stop jadła princessę. To nie był jeden wafelek na godzinę, ale 1 na 5 minut. Doprowadzała mnie do szału szeleszczeniem w nocy. Miała tych batoników reklamówkę!! Na drugi dzień przyszedł mąż z kolejną reklamówką. Patrzyłam na nich jak na ufoludków, jessuu, co za głupota! Powiem wam, że urodziła przez cesarkę dzień po mnie. Jej dzidziuś ważył niecałe 3kg! Tylko współczuć…mamusi oczywiście

    #663613

    ewike

    Re: a co z czekoladą

    No cóż to ja tak wbrew wszystkim, właśnie przez całą ciążę powoływałam się na tych fińskich badaczy , na dodatek czekoladą bardzo często budziłam małego gdy się długo nie ruszał, dla mnie na szczęście nie ma to bardzo drastycznych skutków obecnie 2 kg więcej jak przed ciążą tylko kształty trochę bardziej okrągłe i póki co nie żałuję …

    Ewike i lipcowa Poziomka



    #663614

    iwonek

    Re: a co z czekoladą

    ja jak juz mam w domu czekoladę (zazwyczaj gdy ktoś mi podaruje) to biorę do pracy 2 małe kawałeczki. Taka ilość stawia mnie skutecznie na nogi i poprawia humorek, no i od takiej ilości nie przytyłam. także polecam czekoladkę, ale w bardzo bardzo rozsądnych ilościach;-)

    Iwonka i dzidzia (27.01.05)

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close