a dzis ja sie wkurzylam

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 38)
  • Autor
    Wpisy
  • #95587

    Anonim

    odbieram mlodego z przedszkola i co mi dziecko mowi???
    ze na jutro maja przyniesc deseczke i….fartuszek….i skad ja mam u licha w ciagu kilku godzin znalezc dla niego fartuszek…..

    na szczescie moja mama znalzla stary po mnie,ale mlodemu sie bardzo spodobal….
    ale juz na zebraniu prosilam by jesli dzieci maja cos przyniesc bylo mowione dwa dni wczesniej by mozna bylo sie w to zaopatrzyc, a jak jest u Was?

    #2043658

    domi79

    U nas w przedszkolu mają dla dzieciaczków fartuszki.Jak malują,lepią lub coś bardziej brudzącego robia to panie im zakładają.:)



    #2043659

    ewike

    w grupie Przemka jest zeszyt korespondencji i tam były wklejane najważniejsze informacje u Mileny już nie
    deskę kiedyś też kupowałam z dnia na dzień na szczęście mamy sklepy w pobliżu, gdyby nie to, to nie wiem co by było

    #2043660

    Anonim

    Zamieszczone przez domi79
    U nas w przedszkolu mają dla dzieciaczków fartuszki.Jak malują,lepią lub coś bardziej brudzącego robia to panie im zakładają.:)

    u Huberta tez sa,ale jutro robia salatke i maja miec fartuszki do gotowania….eeee krojenia:)

    #2043661

    dora

    Zamieszczone przez nelly21
    u Huberta tez sa,ale jutro robia salatke i maja miec fartuszki do gotowania….eeee krojenia:)

    Tylko pozazdrościć, że paniom się chce 🙂 Naszym się nie chce… Więc ani fartuszki, ani deski potrzebne nie były i raczej nie będą…

    #2043662

    Anonim

    ja z reguły dowiaduję się dzien wcześniej wieczorem bo moje dziecko z tych zapominalskich.
    Pani może trąbic i tydzień wcześniej, Nina rzadko powie z wyprzedzeniem hmmm



    #2043663

    Anonim

    U nas była afera z ubraniami. Na koniec roku dzieci mialy byc krasnoludkami, miały ubrac sie na czerwone, tyle ze panie nie poinformowały rodzicow, w przeddzien powiedzialy dzieciom. A ze moj niespełna trzylatek nie umial mowic to i nie powtorzył.
    Rodzice mieli wielekie pretensje, bo wiele dzieci nie powtorzylo, przyszlo na galowo ubrani. W ten sam dzien dowozili czerwone ubrania

    #2043664

    dorotka1

    u nas info idzie mailami o wazniejszych rzeczach
    sa tez akualizownae na biezaco na stronie internetowej takie informacje
    no i jakies gazetki z przypominaczami
    dziecko powienno tez cos pamietac
    i z paniami sie widzimy oboje z mezem codziennie
    a i tak zdarzy mi sie o czyms zapomniec
    rzadko ale jednak

    #2043665

    Anonim

    Zamieszczone przez DziuniaP
    Tylko pozazdrościć, że paniom się chce 🙂 Naszym się nie chce… Więc ani fartuszki, ani deski potrzebne nie były i raczej nie będą…

    chce im sie, bo potem dadza dzieciakom pizamki i dzieci ida spac na 1,5 godziny

    #2043666

    Anonim

    Zamieszczone przez vieshack
    ja z reguły dowiaduję się dzien wcześniej wieczorem bo moje dziecko z tych zapominalskich.
    Pani może trąbic i tydzień wcześniej, Nina rzadko powie z wyprzedzeniem hmmm

    Mlody ma pamiec, ze tylko pozazdroscic!



    #2043667

    Anonim

    Zamieszczone przez dorotka1
    u nas info idzie mailami o wazniejszych rzeczach
    sa tez akualizownae na biezaco na stronie internetowej takie informacje
    no i jakies gazetki z przypominaczami
    dziecko powienno tez cos pamietac
    i z paniami sie widzimy oboje z mezem codziennie
    a i tak zdarzy mi sie o czyms zapomniec
    rzadko ale jednak

    u nas panie wieszaly info na drzwiach rok temu, teraz tylko wieszaja te dluzsze info, a tak dzieci maja cwiczyc pamiec, wiec ok popieram,ale…chcialabym chociaz dwa dni na zakup czegos…

    #2043668

    cszynka

    a jesteś pewna, ze synek nie pomylił dni?
    może to nie na jutro? 😉

    u nas pani wyszła z założenia, że dzieci mają ćwiczyć zapamiętywanie takich rzeczy
    a pani liczy się z tym, że połowa grupy zapomni
    czyli pani chcąc przeprowadzić zajęcia musi być na to przygotowana
    no ale moja jest w najstarszej grupie
    w zeszłym roku pani dzieciom o czymś mówiła, a dodatkowo wieszała info na tablicy

    ale są rodzice, którym i taka karteczka nie pomoże hmmm
    panie w przedszkolach muszą być gotowe na wszystko 😀 😉



    #2043669

    Anonim

    Zamieszczone przez cszynka
    a jesteś pewna, ze synek nie pomylił dni?
    może to nie na jutro? 😉

    u nas pani wyszła z założenia, że dzieci mają ćwiczyć zapamiętywanie takich rzeczy
    a pani liczy się z tym, że połowa grupy zapomni
    czyli pani chcąc przeprowadzić zajęcia musi być na to przygotowana
    no ale moja jest w najstarszej grupie
    w zeszłym roku pani dzieciom o czymś mówiła, a dodatkowo wieszała info na tablicy

    ale są rodzice, którym i taka karteczka nie pomoże hmmm
    panie w przedszkolach muszą być gotowe na wszystko 😀 😉

    no moje tez w najstarszej grupie-5 latki i tez cwicza pamiec, i nie pomylilo sie bo cofnelam sie do sali i spytalam:)a mlody ma pamieac taka ze az sie jej boje…:eek:

    #2043670

    Anonim

    Zamieszczone przez vieshack
    ja z reguły dowiaduję się dzien wcześniej wieczorem bo moje dziecko z tych zapominalskich.
    Pani może trąbic i tydzień wcześniej, Nina rzadko powie z wyprzedzeniem hmmm

    moje dziecko nigdy by mi nic nie powiedziało 😎
    na tablicy ogłoszeń są karteczki na szczęście

    #2043671

    kas

    Zamieszczone przez nelly21
    chce im sie, bo potem dadza dzieciakom pizamki i dzieci ida spac na 1,5 godziny

    Coś za coś, kochana…

    U nas informują z wystarczającym uprzedzeniem i dają na karteczce do rąk własnych rodzica.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 38)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close