a ja nic nie mogę…

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #24120

    Anonim

    Jest mi strasznie żle. Staram się rzadko Was odwiedzać, bo mam przerwę w staraniach. Mierzę sobie tylko teperaturkę. Znowu się zabezpieczamy i brakuje mi tej nadziei. Pamiętam jak się wściekałam na siebie że wymyślam sobie objawy, ale TERAZ MI TEGO TAK STRASZNIE BRAK!!!! A badania nasionek jeszcze nie zrobione, qrcze, qrcze, qrcze.

    http://circles2.fertilityfriend.com/home/benia

    #326064

    agahh

    Re: a ja nic nie mogę…

    Nie martw sie.U mnie ta sama sprawa.Jeszcze plemniczki niepobadane ale chlop obiecuje a to juz duzy krok do przodu.I czeka mnie tez badanko hormonkow znowu bo cos mi sie nie podoba moja owu.W zeszyl cyklu jej nie bylo a teraz to narazie jeszcze czekam jak ta temperaturka bedzie wygladac.Glowka do gory:)))))

    temperaturki aguski



    #326065

    gabaa

    Re: a ja nic nie mogę…

    Słoneczko niedługo zaczniecie się znowu starać i więrzę, że się uda 🙂 Musi po prostu musi się udać!!! Głowa do góry i dość już tych smutków, obejrzyj sobie jakiś fajny film, ja mogę polecić dwa „To ja złodziej” i „Pieniądze to nie wszystko”, uśmiałam sie do łez. Trzymam kciuki za Was

    anias

    #326066

    gosiaf

    Re: a ja nic nie mogę…

    Nie martw sie bambamku, co dzien, to blizej!
    Trzymam za was kciuki, zebyscie szybko wrocili do pracy!

    Gosia

    #326067

    Anonim

    Re: a ja nic nie mogę…

    Dzięki kochane moje, co ja bym bez Was zrobiła.

    http://circles2.fertilityfriend.com/home/benia

    #326068

    kiki25

    Re: a ja nic nie mogę…

    Słonko nosek do góry!!!! będzie dobrze, i do Ciebie już niedługo zawita fasolka zobaczysz nawet się nie obejrzysz musisz walczyć i się nie poddawać, choć wiem, że to bardzo trudne. Trzymam za Ciebie mocno kciuki!!!!!

    Kasiek
    moje temperaturki!



    #326069

    iwonaj

    Re: a ja nic nie mogę…

    Drogi Bambamku,

    Nie się nie martw, jeszcze troszkę cierpliwości i Tobie też się uda.

    Głowa do góry

    Iwona

    #326070

    Anonim

    Re: a ja nic nie mogę…

    No tak ta cierpliwość, ale jak sobie pomyślę że już ten cykl mogę sobie darować, a potem po badaniu będzie pewnie leczenie i nie wiadomo jak długo, to…. co tu ściemniać – ryczeć mi się chce

    http://circles2.fertilityfriend.com/home/benia

    #326071

    margaretka

    Re: a ja nic nie mogę…

    Wiem jak Ci ciezko, bo sama mialam taka przerwe przez 5 miesiecy. Ale nie martw sie! Czas szybko plynie i juz niedlugo znowu bedziesz mogla zaczac dzialac 😉 Trzymam kciuki!

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close