A ja sobie w poczekalni

ale dla starajacych, bo poki co, to gdybym dostala w normalnym terminie normalna@ to by oznaczalo, ze chyba jakos wszystko gra. Odstawilam tabletki po wielu latach i zaczynam uczyc sie dopiero swojego ciala. Mierze temperatury, ktore sa na niezmiennym poziomie 36.5, mialam dopiero jedna @ trwajaca 1 dzien (przyszla po dlugim czasie), reszta to plamienia, ktore ciagna sie chyba dwa tygodnie, albo i dluzej. Reszta jest normalnie, tylko piersi mam troszke wieksze, ale to akurat fajne :))) Wizyte u gina zamowilam, ale to dopiero w polowie pazdziernika :(. Chociaz kto wie, moze do tego czasu cos ruszy. Na razie sobie czytam co u was i mam nadzieje, ze ktoregos dnia napisze, ze … no wiadomo 🙂

Majula

3 odpowiedzi na pytanie: A ja sobie w poczekalni

miyu Dodane ponad rok temu,

Re: A ja sobie w poczekalni

najpierw chciałam napisać że nie chcę Cię straszyć ani nic ale … czy 2 tygodnie plamień to ciut nie za długo ? być może tak reaguje Twój organizm po odstawieniu leków ale … 2 tygodnie ?! jedyne 2 tygodnie plamień w moim życiu jakie pamiętam to okres kiedy miałam torbiel na jajniku
ale jak pisałam nie chcę Cię straszyć bo może to jest normalna reakcja organizmu ale jedynie chciałam zasugerować że może byłoby lepiej iść do tego lekarza trochę wcześniej ? ot taka sugestia 😉
pozdrawiam i mam nadzieję, że jestem przewrażliwiona 😉
rychłego zafasolkowana życzę 🙂

Miyu i ….

tania2 Dodane ponad rok temu,

Re: A ja sobie w poczekalni

Witam Cie, ja również brałam kilka lat pigułki( czego teraz bardzo żałuje) i tak jak Ty miałam też problemy z plamieniami-bardzo długo-sporo czasu upłynęło zanim mnie wyleczono.Najpierw sie okazalo, że mam zapalenie jajników, a potem, ze endometriozę( a jestem osoba mlodą).Po długiej kuracji , od czerwca nie plamie.
Mysle tak jak Miyu, że mogłabyś iść wczesniej do lekarza-ale to Twoja decyzja.Pamietajtylko- idx do kogoś naprawdę dobrego, bo ja miałam przeboje( bylam u 4)
Pozdrawiam i daj znać co tam u Ciebie, pa Natalia

majula Dodane ponad rok temu,

Re: A ja sobie w poczekalni

Staram sie na razie nie popadac w panike, ale przyznam, ze troche sie martwie. Po waszych odpowiedziach pomyslalam, ze postaram sie jakos wczesniej znalezc termin u gina. Od paru lat nie mieszkam w kraju i to tu nie takie proste z tymi wizytami, niestety. Na szczescie juz nie mam plamien. Moze ktos jeszcze przypadkiem cos wie w podobnej kwestii? Mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze.
Majula

Znasz odpowiedź na pytanie: A ja sobie w poczekalni?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Basen dla oczekujących :)
Witam, Z racji tego, iż kobiety w ciąży majż problemy z położeniem się na brzuchu, odprężenia, a przede wszystkim odciążenia kręgosłupa, postawnowiliśmy razem z mężem poszukać w woj. pomorskim, a dokładnie
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
W jakim kraju my żyjemy?!
Wstrząsnęła mną wczoraj informacja podana w Wiadomościach, że zabrakło pieniędzy na przszczep szpiku dla malutkiego (3 latka) Bartusia i Kubusia chorych na białaczke. NFZ nie dał pieniędzy, w szpitalu został
Czytaj dalej