a jak się czują MARCÓWKI 2005 na miesiąc przed???

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)
  • Autor
    Wpisy
  • #61107

    aneci

    Witam serdecznie wszystkie Drogie Marcóweczki:-)
    Coś nie znalazłam naszego wątku lutowego, a ciekawa jestem co u Was???
    Jak samopoczucie na miesiąć przed WIELKIM MARCEM???
    Czyżbyście dziewczyny zasneły, albo całe dnie spedzacie w sklepach na polowaniu na wyprawke?

    Ja jestem po styczniowych przejściach z moim małym, ale na szczęście to już przeszłość. Dzisiejsze USG potwiedziło, że wszystko jest oki – 33 tc, wszystko w porzątku z Igorem i ze mną.Przyspieszyli mi dziś teramin z 24 na 18 marca, jednak ja wolę się trzymać tego pierwszego. Oczywiście dziś dostałam 100 % pewności że to chłopaczyna.
    Oj ciężko już jest. Bolą ścięgna,pachwiny, kręgosłup.Ciężko mi chodzić, bardzo dużo śpię i niestety walczę z huśtawkami nastrojów…Ale to już tak niedługo – przeżyję!
    Wybrałam szpital do rodzenia, mam prawie całą wyprawkę, 2 wózki. Brak mi tylko łóżeczka, kosmetyków i rzeczy dla mnie do szpitala. W tym miesiącu będzie już wszystko na stanie.
    Piszcie dziewczyny jak Wy się czujecie, jak Wasze brzusie, przygotowania itp.

    Pozdrawiam serdecznie i ciepło.
    Aneta + Igorek planowany na 24 marca

    #779110

    halusia

    Re: a jak się czują MARCÓWKI 2005 na miesiąc przed???

    Jestem swieżo po wizycie u ginekologa i wszystko jest dobrze. Za dwa tygodnie czeka mnie kolejne badanie i USG i może wtedy lekarz określi, kiedy będę miała termin cesarki. Jestem wielka i ciężka i coraz trudniej jest mi się poruszać – jak zwykle w tym stanie boli prawie wszystko… chciałabym tylko leżeć i odpoczywać, ale nie mam mozliwości:-) Zostało mi jeszcze do kupienia kilka sztuk wyprawki i kosmetyki dla Kropki. Trochę mnie przeraża jak sobie dam radę z dwójką, tym bardziej, że Pawciowi ostatnio dość mocno włącza się bunt na wszystko i wszystkich i strasznie łobuzuje. Wierzę, że wszystko się ułoży.
    Odpoczywajcie dużo:-)
    Pozdrawiamy

    halusia,Pawcio20m i Kropka25.3.05



    #779111

    tchorzofretka

    Re: a jak się czują MARCÓWKI 2005 na miesiąc przed???

    zakupy juz prawie skonczone, ciezko mi chodzic, bol w podbrzuszu i w pachwinach. USG za tydzien 🙂 ciekawe czy mala sie obroci, lekarz juz sie szykuje do cesarki.

    pozdrawiam,
    Edyta+coervzka

    #779112

    nermil

    Re: a jak się czują MARCÓWKI 2005 na miesiąc przed???

    Jestem wielka, ciężka i wszytko mnie boli, a najbardziej pachwiny. Codziennie nasłuchuje ruchów, a jak ich nie ma przez jakis czas to juz szykuje się do szpitala, ale zaraz sie pojawiaja i sie uspokajam. Torba oczywiście już dawno spakowana, wyprawka prawie cała (dla tych które nie miaja jeszcze wózka – jest promozja na chicco do końca miesiąca, bo wchodzą nowe modele więc pozbywają się starych). No i czekamy, ale jest mi coraz trudniej, bo własnie moja przyjaciółka jest w drodze na porodówkę ( 2 tyg. przed terminem). Jestem tak tym przejęta, że nie wiem co jeszcze chciałam napisać. PAPA

    #779113

    antylopa

    hej

    Witajcie Kochane, ja jeśli na cos narzekam, to też na wachania nastrojów, ostatnio tak pokłóciłam się z mamą,że aż mi wstyd………poprzednio tak nie było, więc skoro moje hormony są tak rozstrojone i daja mi się we znaki tak bardzo, to strasznie boje się depresji poporodowej. Poprzednio mialam wręcz euforię, ale nastrój przez całą ciążę był jak nigdy przedtem – euforyczny………
    waliza do szpitala wymaga jedynie uzupełnienia o moje klapkipod prysznic (których po przeprowadzce wciąż nie zlokalizowałam) i ubrania synusia, które sa wyprane, wyprasowane, poskładane, ale nie włożone do walizki
    nie mam wciąż łóżeczka i komody dla Migdała, ale za to na wyprawie w tym celu w zeszłą sobote kupiliśmy córci stolik z krzesełkami………(mam nadzieję,że nie urodze w tym tyg. i zdążymy coś sensownego wybrać)
    samopoczucie? jestem w 37 tyg. i lekarz mi wczoraj powiedział,że ciąża jest donoszona uffffffffffffffffff, więc znacznie lepiej na duszy; kazał mi jednakk nadal leniuchować, żeby wytrwać do 40 tyg. -masa dziecka jest wtedy większa, jest ono silniejsze i ma lepszy start; w sumie bardzo mi zależy na krotkimpobycie w szpitalu ze względu na córcię; żeby nie tęskniła…………; z corcia byłyśy tylko 2 dni, bo wszystko było ok, moze teraz jak uzasadnię ,ze czeka na mnie w domu mała słodka dziewczynka będę tam tylko 1 dzień? Mojej kolezance udało sie po takim uzasadnieniu zmyc szybko ze szpitala, no ale żeby ten plan sie powiódł oboje musimy byc zdrowi……….., więc oby do 40 tyg.
    w ciągu dnia czuje się świetnie, niekiedy nocami jednak myślę,że już rodzę………..
    cóż, będzie co ma być
    pozdrawiam
    antylopa mama 19m córuni i marcowego migdałka 1.03.05

    #779114

    antylopa

    Re: a jak się czują MARCÓWKI 2005 na miesiąc przed???

    ja tez w to wierzę ( mamy taką samą róznicę wieku między dziećmi) moja córcia póki co każe mi dawać dzidzi cukierki, ktorymi dziadek ją obdarzył, najlepsze jest to,że ona mi je wbija w brzuch, na szczęscie oprócz tego dzielenia się, całuje brzuch i codziennie oglądamy zdjęcia dzidzi (córci jak była malutka) ale ona nie rozumie,że to ona, więc oglądamy dzidzi, no i wszystko wydaje się rózowe………koleżanka tylko mnie nieco wystraszyła mówi,że jesteśmy z córcią tak mocno związane, że ona nie wierzy,że zazdrości u nas nie będzie………, ale ja wierzę, na przekór, no przeciez trzeba myslec pozytywnie nie?
    antylopa mama 19m corci i marcowego migdałka płci męskiej 1.03.05



    #779115

    trojeczka

    Re: a jak się czują MARCÓWKI 2005 na miesiąc przed???

    jestem w 33tc…wiec przede mna jeszcze praktycznie dwa miesiace….ale jak narazie,czuje sie swietnie…jestem samowystarczalna(zn.sama obcinam paznokcie u stop) :)))) wlasciwie jedna sprawa ktora mnie niepokoi…to problemy z oddychaniem..czy Wy tez tak macie..? aha..i Julcia…jakas sie zrobila…niemrawa…rzadziej sie rusza..:)))) ale to chyba nic niezwyklego..? :)))))) pozdrawiam podwojne kobietki..:)))) mam termin na 27.03

    #779116

    antylopa

    oooooooooo

    to daj znac , jak tylko się czegoś dowiesz o koleżance i dzidziutku, trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!
    antylopa mama 19m córci i marcowego migdałka płci męskiej 1.03.05

    #779117

    cat

    Re: a jak się czują MARCÓWKI 2005 na miesiąc przed???

    ….

    #779118

    anula24

    Re: a jak się czują MARCÓWKI 2005 na miesiąc przed???

    Witajcie!
    Ja dziś wybieram się do gina zobaczymy co tam u małego. Po nocach wojuje jak szalony mamie spać nie daje zanim zasnę mija dużo czasu, a jak już mi się uda to niedługo się budzę bo muszę do łazienki i od nowa problem z zaśnięciem. Z wyprawki mam narazie niewiele, ale do końca lutego mam zamiar mieć już wszystko. Waga na plusie 11kilo od miesiąca dietka cukrzycowa, ale juz przywykłam więc jest ok.
    Moje samopoczucie jest bardzo dobre jeszcze wszystko potrafię zrobić sama czasami dopada mnie jakaś schiza, ale staram się ją zaraz opanować. No i też marzę o wiosennej pogodzie i spacerku z małym – mam nadzieje, że szybko to nastapi.

    Trzymajcie się cieplutko
    Pozdrawiam
    Ania



    #779119

    andzik

    Re: a jak się czują MARCÓWKI 2005 na miesiąc przed???

    U mnie w sumie ok. Kończę 34 tydz, trochę ciezko, trochę nieststy dopadła mnie chuśtawka nastrojów, ale widzę w tym towrzystwie to normalna sprawa. Jestem też bardziej senna i ucinam sobie dzremki w czasie dnia a potem w nocy leżę jak ten kołek. Ale w dzień autentycznie padam.
    Zostało mi jeszcze trochę rzeczy do kupienia, chociaż te duże jak łóżeczko, wózek naszczeście juz są.
    Jedyne co mnie niepokoi to wieczorne bóle takie jak przy @, ale w piątek idę do gina……..staram sie byc dobrej myśli, chociaż sama się nakręcam i denerwuje……
    Maluszek się wierci, szczególnie wieczorem, czasem daje wcale nie małe kopniaki np w wątrobę.wtedy muszę zmienić pozycje – oj ma charakterek!!!

    Pozdrawiam wszystkie marcowe brzuszki.

    Ania i Bąbelek

    #779120

    martys26

    Re: a jak się czują MARCÓWKI 2005 na miesiąc przed???

    my mamy juz wszystko przygotowane i spakowane do szpitala:)))wyprawka jest cala:)))
    boli juz mnie wszystko i wczoraj u gina spytalam od kiedy moge rodzic:)))juz tak mam dosc choc wiem jak bede tesknic za tym blogim stanem odsypiania i leniuchowania:)
    a tak to mam ogromnego dola po wczorajszej wizycie i jakims pecherzem w brzuszku malego nie chce sie tu rozpisywac i psuc humorkow i płakac po raz setny !!1wszytko bedzie oki!!!!!

    pozdrawiam martyna z julia i maluchem



    #779121

    mery

    Re: a jak się czują MARCÓWKI 2005 na miesiąc przed???

    Dokładnie za dwa tygodnie odstawiam Fenoterol i zobaczymy co bedzie. Lekarz mi ostatnio powiedzial, że marca to ja raczej nie doczekam. Dlatego też torba juz prawie cala spakowana. W poniedziałek byłam na USG i maluszek waży już 3125g dość duży prawda. Główkę ma bardzo nisko w spojeniu łonowym i troche mam problemy z tego powodu z pęcherzem, ciągle chce mi się siku. Poza tym to czuje się dobrze prawie nic mnie nie boli. Trochę mam problemy ze snem ale widze, że to normalne. Przytyłam do tej pory 12 kg i jestem z tego zadowolona. Chyba nie wiele mi zostanie do zrzucania po porodzie, a to ważne bo wiosna tuż tuż.
    Pozdrawiam

    mery+synuś

    #779122

    antylopa

    Re: a jak się czują MARCÓWKI 2005 na miesiąc przed???

    oczywiście ,że wszystko będzie ok!!!!!!!!!1

    #779123

    antylopa

    Re: a jak się czują MARCÓWKI 2005 na miesiąc przed???

    no ładnie waży……….chciałabym aby i mój synek osiągał już podobną masę, mam usg jutro, zobaczymy………..

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close