A jak z łapkami u półroczniaków?

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #35353

    basiogroszek

    Stas wkrótce skończy pół roku, ale są sytuacje kiedy piąstki ma jeszcze mocno zaciśnięte (np. jak lezy na brzuszku). Potrafi rozprostowywać ładnie i przewaznie ma luźne łapki, ale czasami jak ściśnie… Napiszcie jak jest u Waszych dzieci – czy już zawsze mają rozprostowane paluszki?
    Mnie się wydaje, że i dorosły często zwija dłonie (np. ja złapałam się na tym, że mam stosunkowo często ręce ściśnięte, w dodatku z kciukiem w środku – czyżbym miała jakieś problemy neurologiczne?).


    Basia ze Stasinkiem (02.07.03)

    #463338

    ada2

    Re: A jak z łapkami u półroczniaków?

    Gabi ma prawie zawsze łapki otwarte, jeśli nie trzyma w nich zadnej zabawki. Ale to pewnie też dlatego, że ciągle pakuje je do buzi 🙂 jak śpi to paluszk też są rozprostowane.
    Nie sądzę żeby Staś miał kłopoty neurologiczne jeśli poza tym nic innego niepokojącego nie zauważyłaś.
    Pozdrawiam .
    Trzymajcie się cieplutko.

    Ada2 z Gabrielką18.06.03



    #463339

    lea

    Re: A jak z łapkami u półroczniaków?

    Mati tez zaciskal, wlasnie czasami lezac na brzuszku

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #463340

    alexis1972

    Re: A jak z łapkami u półroczniaków?

    Moja Oleńka też ma często zaciśnięte piąstki . Pozdrawiam.

    Jollaa i Oleńka 06.07.2003

    #463341

    Anonim

    Re: A jak z łapkami u półroczniaków?

    pamietam film w TV na ten temat i pediatra wyraźnie wypowiedzial sie ze dłonie powinny być otwarte ale jesli czasami zdarza sie ze są zacisniete to nie klopot…to jest pewien etap rozwoju dziecka i każdy z maluszków przechodzi go w różnym tępie…ważne żeby zacisniete rączki nie były regułą…w Waszym przypadku nie ma powodu do niepokoju…

    Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03

    #463342

    ewa250

    Re: A jak z łapkami u półroczniaków?

    Jas czasami tez zaciska ale rzadko, specjalnie sie przyjrzalam :))). Mysle ze nie ma sie co martwic, a mowilas o tym neurologowi jak bylas ostatnio?

    Ewa z Jasiem (09.07.2003)



    #463343

    basiogroszek

    Re: A jak z łapkami u półroczniaków?

    Neurolodzy mają sposoby na to, żeby to wybadać i Staś też został w tym kierunku przebadany. Trochę zaciskał,neurolog powiedziała, że trochę za bardzo, ale nie ma dramatu. Jednak gdy sytuacja jest normalna, jak leży w swoim lóżeczku i się bawi, to przeważnie łapki ma luźne. Najbardziej lubię, gdy przy karmieniu piersią poklepie mnie taką otwartą łapką po nagim boku (jak dostake cos w butli to próbuje sam ja trzymać – do tego tez musi mieć luźne paluszki).
    Jestem ciekawa jak jest u innych dzieci, które nie są poddawane tak stresujacemu badaniu neurologicznemu.


    Basia ze Stasinkiem (02.07.03)

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close