a jak z porządkami ?

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #51387

    ania123

    dziewczynki a jak to jest z porzadkami..mozna chyba normalnie sprzątac, myć okna..ja przyznam sie ,że dzis wymyłam sobie 2 okna, wczoraj odkurzałam.Oczyuwiscie nie robie wszystkiego na raz,ale raz to raz tamto..
    I to prawda ze nie wolno myc okien we wczesnej ciązy???
    Moze czegos nie wolno robić???
    POZDRAWIAM

    #660317

    Anonim

    Re: a jak z porządkami ?

    gdy myjesz okna unosisz rece do gory i to grozi odklejeniu sie lozyska..Pamietam jak w 8 miesiacu wlazlam na stolek i sciagnelam sobie cos z pawlacza to dostalam taaaaaki ochrzan od mamy:-)
    Podobnie tez jest z dzwiganiem ciezkich rzeczy np. wiadra z woda czy odkurzacza.p
    ozdrawiam:-)
    Ula i Adaś + babelki



    #660318

    carmel

    Re: a jak z porządkami ?

    Wiesz, ja na twoim miejscu byłabym ostrożna. Tydzień temu też robiłam większe porządki, myłam okna > W nocy dostałam krwawienia, które potem przemieniło się w brązowe plamienie. Pobiegłam do lekarza, który po szczegółowym badaniu i USG stwierdził,że wszystko jesy OK. Powiedział,że te porzadki mam sobie zostawić na potem, ateraz obarczyć nimi męża , co też dzisiaj z przyjemnością zrobiłam. Było to u mnie w sumie trzecie takie plamienie , krwawienie w tej ciąży po robieniu porządków a zwłaszcza myciu okien. Pozdrawiam

    #660319

    moni75

    Re: a jak z porządkami ?

    Ja sobie te „przyjemnosci”:) zostawiam na pozniej. Nie odkurzam, bo mnie to za bardzo meczy, ciezszym prac typu mycie okien tez nie robie. Mimo wszystko boje sie ryzykowac i tak jak napisalam po prostu mnie to meczy, wiec po co?
    Pozdrowienia,

    monika

    #660320

    krzemianka

    Re: a jak z porządkami ?

    Czego nie wolno na pewno robić, to nie forsować się… I zajęcia typu mycie okien, czy szorowanie podłóg zrzucić na męża 🙂 Jeśli sprzątasz z umiarem i dobrze się potem czujesz to ok.
    Mi tam się nie chcialo sprzątać i wszystko robił mąż 🙂 A ja sobie lezalam do góry brzuchem 🙂 Teraz powoli zaczynam wracać do normalnych obowiązków 🙂


    Igor ( 13 M.) i Adas (17.08.04)

    #660321

    sat-anka

    Re: a jak z porządkami ?

    W 2 miesiącu ciaży byliśmy z mężem w górach, była zima, a my jak szaleni codziennie zdobywaliśmy nowe szlaki, wysiłek ogromny. Na żadnym etapie ciąży nie oszczędzałam się. Do końca niemal codziennie chodziłam na uczelnie, dzięki temu zachowałam dobrą kondycję. Nic mnie nie bolało, 0 dolegliwości, tak jest do dzisiaj ( 6 dni po terminie).
    Oczywiście jeśli istnieje jakiekolwiek zagrożenie dla ciąży nie należy zbytnio szaleć, ale w innym wypadku warto dbać o formę fizyczną:)
    sat_anka – Weronika 1.08.04



    #660322

    mayorka

    lepiej uważać

    Wiesz, ja też tak kiedyś myslałam, że jeżeli nic nie boli nic się nie dzieje to mozna w ciaży się nie oszczędzać.
    Ale teraz po przykrym doświadczeniu życiowym wiem, ze z ciażą nigdy do końca nie wiadomo – dziś czujesz się dobrze, a jutro może być już zle.
    Wiele kobiet, które tak „szalały” w ciąży jak Ty rodzi bez problemu zdrowe dzieci, ale nie mozna tych przypadków uogólniać, bo każda ciaża jest inna….
    Jak to kiedyś powiedziała moja koleżanka: ciąża nie jest wprawdzie chorobą, ale co by nie było nie jest też typowym stanem. Dlatego warto się oszczędzać. Bo łatwo o przesadę, a wierz mi zagrożenie istnieje zawsze!
    pozdrowienia dla malutkiej córeczki

    #660323

    mayorka

    Re: a jak z porządkami ?

    Z porządkami domowymi trzeba uważać. W ciąży nie wolno sie forsować i tego się trzymaj!
    Nawet, jeżeli dobrze się czujesz, cały czas miej na uwadze, ze jesteś w ciąży.
    Zanim coś zrobisz, zastanów się czy dla twojego dzidzi będzie to bezpieczne.
    Ja jestem z natury bardzo narwana i zawsze robię wszystko mechanicznie, tj. najpierw robie, potem myślę. W ciaży uważam, by kolejnosc była odwrócona. Jest to dla mnie trudne, bo dobrze się czuję i latwo u mnie o rozkojarzenie, ale dzidzi jest najważniejsze.
    Nie wolno Ci dzwigać, napinać mocno mięśni, musisz uważać, aby nie spaść (np. przy myciu okien), nie przewrócić się…
    Co do mycia okien we wczesnej ciąży, to nic nie słyszałam na ten temat, czy mozna czy nie mozna, na pewno przy tym uwazaj. W pózniejszej ciąży nie radzę myć okien. Słyszałam, ze niektóre kobiety myja okna, zeby przyspieszyć poród, ale wiem od lekarzy, ze moze sie to skończyć tragicznie…
    Pamiętaj, ze nie jesteś niezastąpiona – mąż tez moze posprzątać, a w ostatecznosci okna mogą być przez 9 miesięcy brudne . Przypuszczam, ze pózniej nie będzie mozna sobie juz na taki luksus pozwolić!

    #660324

    krzemianka

    Re: a jak z porządkami ?

    Tak tak, ja obiecywałam sobie, że będę myć okna, żeby przyspieszyć porod, ale teraz się boję… Wchodzenie na parapet, wychylanie się przez okno – to nie dla mnie…
    Poza tym, masz rację – potem już nie będzie możliwości sie tak byczyć i sobie dogadzać jak teraz 🙂


    Igor ( 13 M.) i Adas (17.08.04)

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close