a już było dobrze….

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 34)
  • Autor
    Wpisy
  • #85401

    kura-plemienna

    Wiedziałam, że było za pięknie!!!!

    Problemy podatkowe z ksiegowym, wyprowadzenie się studentów (których miesieczne opłaty były częścią raty za dom) i do tego we wtorek późnym wieczorem mieliśmy wypadek!!!!!!
    Kobita wymusiła pierszeństwo i przydzwoniła w lewy bok w drzwi. Pech chciał, ze tym razem siedziałam z Basiulce z tyłu za Jarkiem, no i najmocniej dostałam! Do tego pożyczyliśmy samochód od kolegi.
    Nie będę opisywać szczegółów, bo chyba nie ma sensu Was martwić i denerwować.
    Kilka uwag!
    – Foteliki dla dzieci – KONIECZNIE z bocznymi ściankami koło głowy!!!!!!
    – Pod nr 112 – czasami nie można się dogadać!!!
    – Na pogotowiu – personel zamiast udzielać pierwszej pomocy – woli dokończyć kolację – „bo wystygnie” !!!!!
    – ZŁOTA TEORIA „Jeżeli masz pierwszeństwo, sprawdź czy ten co jedzie z lewej strony też o tym wie!!!!!”

    Basiula cała – skończyło się na siniaku na nodze.
    Jarek – przesunięty 1 krąg szyjny – kołnierz na 3 tygodnie,
    Ja – przesunięte 3 kręgi szyjne – kołnierz na 5 tygodni.

    Ogólnie jesteśmy poobijani z lewej strony – siniaki i krwiaki zastąpiły nam chciane tatuaże!! Ja od 2 dni czuję sie jak z krzyża zdjeta.
    Jak na razie 3 tygodnie zwolnienia i ……szara rzeczywistość – w poniedziałek – DO PRACY – trzeba zrobić listę płac i zlecić przelanie pensji.

    Trzymamy się dobrze, i ślemy buziaki dla wszystkich!!!

    Anka i Basiulec (17.12.2002)

    #1292372

    monikachorzow

    Re: a już było dobrze….

    no to trzymamy kciuki za szybki powrót do zdrówka
    …..zawsze tak jest że jak się sra to na całego

    m&m15.01.04



    #1292373

    kasiex

    Re: a już było dobrze….

    uuuuuu 🙁
    tak z ciekawości… jakim autem jechaliście?
    trzymajcie się!

    Kasia, Kuba 01.03 i Borys 06.06

    #1292374

    beamama

    Re: a już było dobrze….

    O rany, współczuję……
    Najedliście się strachu 🙁
    Szczęscie w tym wszystkim, że córcia nie ucierpiała 🙂
    Zdrowia życzę ….

    #1292375

    kura-plemienna

    Re: a już było dobrze….

    Sra sie to mało powiedziane……

    Anka i Basiulec (17.12.2002)

    #1292376

    kura-plemienna

    Re: a już było dobrze….

    Najgorsze, ze zaraz po zderzeniu dziecko płacze. I nie wiesz czy to dlatego, ze coś go boli, czy po prostu sie wystraszyło. Straszne uczucie!

    Anka i Basiulec (17.12.2002)



    #1292377

    teo

    Re: a już było dobrze….

    ooo rany …współczuje wypadku i dobrze ze „prawie” nic wam sie nie stało….

    wracajcie szybko do zdrowia!

    Pozdrawiamy

    #1292378

    kura-plemienna

    Re: a już było dobrze….

    Mazda 323 F. Gdyby to była moja Astra dachowałabym ze 2 razy!!!!

    Anka i Basiulec (17.12.2002)

    #1292379

    kura-plemienna

    Re: a już było dobrze….

    Będę miała jeszcze bardziej ŁABĘDZIĄ szyje. Moja szyje bawiła personel oddziału ratunkowego przez parę dobrych godzin. Porównywali zdjecia RTG moje i męża. Wyglądało to trochę komicznie, kiedy moja szyje ciągnęła sie i ciągnęła, w miejscu gdzie mój maż ma NOS!!!!

    Anka i Basiulec (17.12.2002)

    #1292380

    beamama

    Re: a już było dobrze….

    Kochana, nie gniewaj się, że to napiszę, ale dzięki temu, że siedzisz w domu, będziemy Cię tu częściej widywać, mam nadzieję…..



    #1292381

    kasiex

    Re: a już było dobrze….

    no to pięknie :/

    Kasia, Kuba 01.03 i Borys 06.06

    #1292382

    kura-plemienna

    Re: a już było dobrze….

    O tak, nadrabiam zaległości i …. dobrze mi z tym 😉

    Anka i Basiulec (17.12.2002)



    #1292383

    kura-plemienna

    Re: a już było dobrze….

    Piękna to BYŁA ta mazda ;(

    Anka i Basiulec (17.12.2002)

    #1292384

    cat

    Re: a już było dobrze….

    Straszne. Tak się boję wypadków komunikacyjnych.
    Dobrze, że wyszliście w miarę cało …

    K.

    Łukasz 4l Karolina 23 m-ce

    #1292385

    kura-plemienna

    Re: a już było dobrze….

    Fatalne przeżycie, moje i Jarka niepierwsze, ale Basię – jak na razie ciężko zagonić ją do samochodu!

    Anka i Basiulec (17.12.2002)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 34)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close