a małpy ni ma

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)
  • Autor
    Wpisy
  • #22668

    erica

    Dwa testy negatywne, tempka wciąż 37,2 33 dc a małpy ni ma. I co ja mam biedna zrobić? Czekam do 40 dc i ide do gina. Nie kupuję już testów – widok trzeciej jednej krechy będzie gorszy niż widok małpy. Chciałabym, aby wszystko się już wyjaśniło, jak ma przyjść, to niech przyjdzie – owy cykl to nowe możliwości , a jak ma nie przyjść, to niech to moje słodkie słoniątko da jakoś o sobie znać . Pozdrawiam wszystkei kochaniutkie dziewczynki!!! Nawet nei wiem czy pisać prosze o kciuki, czy pisać – małpo przyłaź . Ni, no zdecydowanie to wolę te kciuki, ale nie lubię być w takiej neipewności. Nawet nie mogę się poopalać… Brzusio pobolewa – tak ciągnie w środku, mdłości są, piersi nie bolą, ale cały czas jestem senna. No i wczoraj zjadłam cały słoik sledzi! – Ślinotoku dostałam już w sklepie i myślałam, że będę paluszkami wybierac ze słoiczka, ale jakoś mężuś dowiózł mnie do domu z ałą zawartością zakupów
    no dobra kochane, pozdróweczka i buziaczki, ja zajrzę do Was jutro!!!

    erica

    #309702

    anusia25

    Re: a małpy ni ma

    Trzymam kciuki, aby okazało się, że to jednak Słoniątko… tylko bardzo ciche i nieśmiale 🙂

    Ania



    #309703

    kathrin78

    Re: a małpy ni ma

    Na pewno Słoniątko da w końcu o sobie znać

    Moje wykresiki
    gg: 1832817

    #309704

    tysia

    Re: a małpy ni ma

    a ja trzymam kciuki – bo caly czas wierze, ze to jednak Slloniatko

    Tysiaczek i kwietniowe Tygrysiątko

    #309705

    tysia

    Re: a małpy ni ma

    tak mi jeszcze przyszlo na mysl ……………….ja mam Tygrysiatko, ty prawdopodobnie Sloniatko – moze „mini zoo” otworzymy w kwietniowkach – hihihi

    Tysiaczek i kwietniowe Tygrysiątko

    #309706

    baby

    Re: a małpy ni ma

    Jeszcze nie wszystko stracone :))))) poczekaj do tego 40dc

    Gosia z Leszna



    #309707

    okulanka

    Re: a małpy ni ma

    Ja trzymam kciuki zeby jednak malpa nie przyszla , objawy masz jak najbardziej obiecujace , wiec tylko czekac :)))
    Pozdrawiam
    Aga

    Agnieszka
    wykresik.

    #309708

    kiki25

    Re: a małpy ni ma

    Ja trzymam kciuki bo chyba małpa się do Ciebie jednak nie wybiera i w Twoim brzuszku jest mała fasolka wierzę w to i jeszcze raz kciuki będzie dobrze!!!!!!!!!

    Kasiek
    moje temperaturki!

    #309709

    Anonim

    Re: a małpy ni ma

    trzymam kciuki zdecydowanie, ta tempka jest jak najbardziej do pozazdroszczenia 🙂 Trzymaj się dzielnie 🙂 Słoniątko niedługo zatrabi 😉

    #309710

    erica

    dziękuje kochane!!!

    dziękuję moje kochane, wiem, ze na Was zawsze można liczyć. Dzisiaj mam świetny humor, czuję się, jakbym mogła latać – a red bulla nie piłam , mężus jest taki kochany, jak wtedy, keidy sie poznaliśmy, nawet w domciu wszystko za mnei robi, mówiąc tylko: „połóż sie kochanie, bo wiem, że jestes zmęczona” Co mu jest? Przecież on nic nie wie o moich objawach – heheBuziaczki słoneczka.

    erica



    #309711

    erica

    zoo

    oczywiście, jak moje słoniatko da o sobie znać, to robimy zoo:) A moze jakaś kwietnióweczka też nazwie maleństwo zwierzaczkeim? . Tak bardzo bym chciała do was dołaczyć, tak bardzo bym chciała byc kwietniówczką. Ciągle widzę te boćki przelatujące nad naszym autkiem w drodze na Mazurki, a moze któemuś coś jednak padło przez ten nasz szyberdach???

    erica

    #309712

    alutka

    Re: a małpy ni ma

    mam nadzieje ,że to słoniątko dało znac ,że lubi śledzie!!
    Pozdrawiam i trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!



    #309713

    erica

    śledzie

    śledzie to raz – dwa razy na misiąc lubi słonica – hehehe

    erica

    #309714

    malibu

    Re: a małpy ni ma

    Jejku za długo to trwa. Ja juz zaczelam sie stresowac. Niech fasolka narysuje mamusi na tescie 2 krechy i niech juz wszystkie przyszywane ciocie nie muszą sie denerwowac.
    Trzymam kciukasy:)))))

    malibu

    #309715

    erica

    2 krechy od słoniątka?

    hm… najpierw fasolka musiałaby zmusić mamę do siisiania na teścik:) No nei wiem, ale dziś rano moze maiłam znak – zawsze piję kawę rozpuszczalna z mleczkiem, od kilku dni w ogóle nei pijam kawki (zawsze było kilka kubków), a dziś ranorobiąc mężulkowi zrobiłam i sobie. I co? błeeee, fuj, ochyda! Ledwie ja wypiłam. Czyżby słoniatko dawało mi znaki? No i dym z papierosów – mężuś wczoraj zapalił, a mi od razu sie zrobiło słabo, niedobrze i łzy mi poleciały od tego dymu!

    erica

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close