A miałam być marcówką

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #69427

    jola35

    Witam .
    Wróciłam do was ponownie. Przeszłam już chyba wszystko co możliwe 2 poronienia na przełomie 6/7 tc ,ciążę biochemiczną a 10 dni temu straciłam w 8 tc swoją kolejną ciąże obumarły zarodek.Wczoraj byłam na kontrolnym USG orgamizm regeneruje się szybko i jest już 13 mm pęcherzyk ,więc owu tuż .Myślałam że już się nie pozbieram ,ale moja gin powiedziała żeby już rozpocząć starania bo nie ma na co czekać ,fizycznie jest ok a na psychikę też najlepiej działa kolejna ciąża.No więc wracam do Was .Dla mnia okres starań to najprzyjemniejszy okres , bo po ujrzenie dwóch kresek zaczyna się stres.Mam nadziej że może tym razem się uda i moja ciąża będzie trwała 40 tygodni a póżniej przytule tak bardzo oczekiwane maleństwo.
    Trzyma kciuki za wszystkie starające i życzę szybkiego zafasolkowania.
    Pozdrawiam

    jola35

    #891601

    aischa

    Re: A miałam być marcówką

    Jola wspolczuje ci tego przez co musialas przejsc, ale nie ma sie co poddawac, trzymam kciuki tak mocno za ciebie i za reszte dziewczyn, ze wkocu sie doczekacie tego o czym marzycie, głowa do gory i myslmy pozytywnie :)))



    #891602

    kaja26

    Re: A miałam być marcówką

    nie jola jeszcze Ty mam już dość tych strasznych wiadomosci z innego forum i z wiadomości( brat Roger) , współczuje i nie poddawaj się i walcz o swoje szczęście, życzę Ci powodzenia

    #891603

    porky

    Re: A miałam być marcówką

    trzymaj się….

    zycze szybkiego zafasolkowania

    Juleczka (Puchatek) 12.12.04

    #891604

    Anonim

    Re: A miałam być marcówką

    bardzo mi przykro Jolu… 🙁
    dokładnie Cię rozumiem i wiem przez co przechodzisz, sama dwa razy przez to przechodziłam…
    bardzo mi smutno, odżyły wspomnienia
    ale nie mozesz sie poddać – skoro doktor powiedziała, że mozecie juz działać – działajcie
    życzę szybkiego zafasolkowania, a całe 40 długich tygodni…
    w tym momencie to będzie najlepsze lekarstwo…
    powodzenia, trzymaj sie cieplutko

    olcia

    #891605

    Anonim

    Re: A miałam być marcówką

    … jesteś dzielną dziewczyną!!!
    Witam Cię i życzę pięknych 40 tygodni 🙂

    B.L.



    #891606

    mamasebunia

    Re: A miałam być marcówką

    Trzymam kciuki. Będzie dobrze nastepnym razem. Nie może przeciez byc cały czas pod górkę!

    Iwona i Sebuś (17.03.03)

    #891607

    mai

    Re: A miałam być marcówką

    trzymamy mocno kciuki Jolu za Twoje zafasolkowanie!!!! glowa do gory, bedzie oki!!!!!!!!!

    Marta &

    Amelia 15 m-cy

    #891608

    natinka

    Re: A miałam być marcówką

    Uda się napewno Trzymam mocno kciuki za was 🙂

    Nati i Kamilka 05.04.04

    #891609

    alpaga

    Re: A miałam być marcówką

    Kochana, staraj sie jak najszybciej i jak zobaczysz cudiwne dwie kreski nie stresuj sie tylko mocno ciesz 🙂 Wszystko bedzie dobrze. Trzymam kciuki, bardzo mocno!!!

    Pozdrawiam.

    Alpaga



    #891610

    Anonim

    Re: A miałam być marcówką

    Widzisz tak się składa że ja również jestem świeżo po poronieniu… jedziemy więc na tym samym wózku. Ja jednak dostałam pozwolenie na kolejne zaciążenie dopiero po 4-6 miesiącach. Głowa do góry- kiedyś w końcu musi się udać. Podziwiam Wasze zaparcie i konsekwencję w staraniach, ja chyba nie miałabym tyle siły. Życzę powodzenia i wierzę że już niedługo będziemy tulić maleństwa do swej piersi.

    _Gosia, Kubuś 12.10.2003 i po nieudanej próbie dalsze starania …

    #891611

    anaim

    Re: A miałam być marcówką

    przykro mi, że musiałaś przejść takie doświadczenia. Ale to dobrze, że jest w Twoim serduchu nadzieja i tego się trzymaj. Ułoży się, będzie dobrze! Powodzenia!



    #891612

    kati1

    Re: A miałam być marcówką

    Jolu nawet nie wiesz jak mi przykro. Jestem pełna podziwu dla Ciebie za to jaką silną osobą jesteś. Pewnie że nie ma na co czekać, działaj od razu a zobaczysz, że w końcu się uda. Będę trzymała kciuki aby się udało jak najszybciej i oczywiście już teraz życzę 40 tygodni z brzuszkiem. Całuję

    Kasia i kwietniowa perełka

    #891613

    ika

    Re: A miałam być marcówką

    Jolu tak sie cieszę!!
    Cieszę sie, ze masz w sobie siłę i optymizm – i tak trzeba. najważniejsze jest działanie i pozytywne programowanie. Tym razem musi się udac.
    juz mi sie podoba Twój ginekolog
    Naprawdę mooocno zaciskam kciuki!!
    Już od teraz nawet na 40 tygodni

    ika i Igor 01.04.2004

    #891614

    lilavati

    Re: A miałam być marcówką

    Przykro mi 🙁

    Radzę jednak brać się szybciutko do roboty i życzę wspaniałych wytęsknionych i bezproblemowych 40 tygodni a później zdrowego i ślicznego maleństwa w ramionach.

    Powodzenia

    Ania

    Mati 19.04.04

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close