A może tak o wakacjach?

Było już o podsumowaniu starego roku o postanowieniach na nowy…a może by tak teraz o wakacjach? Macie już jakieś plany?
My w tym roku chcemy jechać we wrześniu na Sycylię. Będę więc wdzięczna za wszelkie sugestie i uwagi (nigdy tam nie byłam). Macie jakieś sprawdzone biuro podróży które organizuje wakacje właśnie na Sycylii? wiem, że na pewno Triada ma to w ofercie, ale po ostatnich wakacjach i 7 godzinach na lotnisku w oczekiwaniu na czarter chyba nie zaryzykuję powtórnie.
My sprawdziliśmy z dzieckiem Kretę i polecam tym którzy się wahają (szczególnie łagodny jest klimat na przełomie września i października). Trzeci raz już tam jednak nie pojedziemy (przynajmniej na razie chcę odpocząc od greckiej muzyki i tzatziki

Wioletta i Tomek (13 m-cy)

22 odpowiedzi na pytanie: A może tak o wakacjach?

pipi12342005-01-05 15:13:44

zacznę od…

wyrobienia nowego paszportu. Jak pare dni temu chcielismy wjechać na Słowację, na granicy celnik poinformował męża że ma nieważny paszport . Mój się kończy lada m-c. No i Antkowi trzeba wyrobić. Mamy nie najlepszy zwyczaj planowania wyjazdów w ostatniej albo w przedostatniej chwili. Chciałabym bardzo polecieć samolotem gdzieś gdzie jest pewna pogoda. Chocby do Bułgarii. Zobaczymy czy nam fundusze na to pozwolą . Samochodem z Antkiem w taka podróz się nie zdecyduję. A jeśli się nnie uda to tradycyjnie zostanie nam nasz Bałtyk. Oby tylko trafić w pogodę i tez jest fajnie. W gre wchodza tylko wakacyjne m-ce, bo Julka od września idzie do szkoły .
Jeszcze zobaczymy…

Monika, Julka 6.5 roku i Antoś 13 m-cy

usianka2005-01-05 15:55:52

Re: A może tak o wakacjach?

My jak na razie nie szykujemy sie na dalsze wojaze z Emilka. W wakacje zdecydujemy sie raczej na wyjazd nad nasze morze. No chyba ze cos nam strzeli do glowy…. ale watpie… tym bardziej ze ja urlop moge wziac tylko w okresie lipiec-wrzesien – troche za cieplo….

Ula – mama Emilki (4.XI.2003)

leszczynka2005-01-05 18:30:57

Re: A może tak o wakacjach?

super sprawa ,mi też sie marzy już coś innego niż Kreta.
Chetnie poczytam posty.

LESZCZYNKA ,Mati,Natka i Emi.

leszczynka2005-01-05 18:34:43

Re: zacznę od…

Ja tez myslałam nad Bułgarią lub Chorwacją ale nie samochodem.Nigdy !!!!!!! Niestety nie znalazłam żadnych fajnych ofert samolotem.

LESZCZYNKA ,Mati,Natka i Emi.

2005-01-05 18:49:34

Re: zacznę od…

Ale chyba na Slowacje mozna sie wybrac bez paszpotu? Czy nadal paszporty sa potrzebne?


Jola i Adrianek (30.10.2000)

2005-01-05 19:08:15

Re: A może tak o wakacjach?

Jak bylam dzieckiem zawsze w wakacje jechalismy na wies do dziadkow – byle woj. Lubelskie. Jeszcze jak Adrian mial 9 m-cy bylismy tam z moimi rodzicami. Teraz dziadek juz nie zyje, babcia jest chwilowo u moich rodzicow (bardzo chora)… Chalupa sie rozpada, pelno w niej mysz i pajakow
Od tamtej pory nigdzie nie bylam i w tym roku tez nie bede, bo mnie na wakacje nie stac :o(
Marzy mi sie Baltyk i Zakopane…..
Jak dobrze pojdzie to moze wyskoczymy pociagiem na jeden dzien do Krakowa albo na dwa, trzy dni w moje kochane Beskidy, bliziutko mam z Katowic (nie bylam tam chyba 10 lat!)
Wakacje raczej spedze na dzialce u rodzicow


Jola i Adrianek (30.10.2000)

sloneczko2005-01-06 07:17:46

Re: A może tak o wakacjach?

hej
dawno sie nieodzywałam bo byłam na maciezynskim ale teraz juz wróciłam do pracy i nadrabiam zaległosci
ja planuje wyjechac nad nasze morze
mój synus bedzie miał juz roczek takze mozna juz zaszalec
niedługo zaczne szukac jakiegos porzadnego miejsca
moze macie jakies namiary na kwatery

pozdrawiam
Monika i Bartus

jade2005-01-06 07:38:30

Re: A może tak o wakacjach?

My w tym roku, ze względu na Adasia, planujemy polskie morze. Mam nadzieję, że dzięki temu się uodporni. Z resztą już straaaasznie dawno nie byłam nad bałtykiem.

Pozdrawiam,

Marta i Adaś 15.11.2004

pipi12342005-01-06 09:43:03

można, ale…

dzieci nie sa wpisane do dowodu, więc dziecko musi mieć paszport. Mój mąz akurat zostawił swój dowód w wypożyczalni, więc dlatego nie mogliśmy wjechać
Monika, Julka 6.5 roku i Antoś 13 m-cy

pipi12342005-01-06 10:17:34

polecam wrzesien i czerwiec

We wrzesniu juz nie jest tak gorąco na południu Europy, więc jeśli macie mozliwości finansowe na samolot to polecam taki wyjazd.
U nas w gre wchodzi tylko lipiec i sierpień, ew. jeszcze w tym roku koniec czerwca.
A ostatnimi latami często wyjeżdżaliśmy właśnie w drugiej połowie czerwca lub na przełomie czerwca i lipca nad nasze morze. Pogoda czasem ładniejsza niż w wakacyjnych miesiącach, ludzi duuużo mniej, wszystko jeszcze czyste i zadbane (plaże). No i w czerwcu sporo taniej !!! Zresztą nie tylko nad naszym morzem jest wtedy taniej. Polecam

Monika, Julka 6.5 roku i Antoś 13 m-cy

pipi12342005-01-06 11:01:42

a może jadnak…

Wiem że nie wszyscy moga sobie pozwolić na odpoczynek gdzies nad morzem, jezierem czy w górach. Ale mam znajomych którzy robia to za naprawde niewielkie pieniądze. Pamietam siebie z czasów studenckich jak z mężem jeździlismy nad morze pod namiot, sami coś pichcilismy na kuchence gazowej i zyliśmy tam za 500 zł z dojazdem przez 2 tygodnie. I tak tez da się wypocząc i miło spędzić czas. Dla dziecka to nawet wielka frajda mieszkać w namiocie . Jakies 3 lata temu tez wzieliśmy namiot i choc mieszkaliśmy na kwaterach w pokoju z łazienka , chcieliśmy spędzić 2-3 dni gdzieś pod namiotem właśnie ze względu na Julkę. Niestety pogoda nie bardzo dopisała i zrezygnowaliśmy. I włąściwie jest to podstawowy warunek powodzenia takiej wyprawy (ładna pogoda) !!! Wszyscy wiemy jak bywa kaprysne lato w Polsce, więc nie zawsze taki wyjazd pod namiot może być po prostu fajny i udany.
Niektórzy moga powiedzieć, żę jak mają się patrzeć na te wszystkie pokusy (rybki, piwko, lody, karuzele itp.) i nie móc z tego skorzystać to wolą siedzieć w domu. Ja nie. Wolałabym sie ograniczać z konsumpcją a być nad morzem. I gdyby nie było mnie stać na wypoczynek o wyższym standardzie to jeździłabym pod namiot.
Więc może przekalkulujcie jeszcze wasze możliwości i jeśli wyrażacie chęć skorzystania z mniej więcej takiego wypoczynku to polecam i zachęcam. Tym bardziej że Twój synek to już duzy chłopak i warunki namiotowe napewno mu nie zaszkodzą !!!
A jeśli nie dacie rady lub z innych pododów nie zdecydujecie sie na taki wyjazd… to na działce też może być fajnie. Moja Julka od lat jeżdzi na całe wakacje do dziadków (z przerwa na nasz wspólny urlop) i spędza właśnie całe dnie na działce lub w lesie. I nigdy sie nie nudzi – pomaga dziadkowi na działce, jeździ na rowerze itp. itd, ma mnóstwo znajomych i zawsze chętnie tam znowu jeździ. Być może już w tym roku i Antek do niej dołączy .
ps. nie wiem czy i gdzie pracujesz, ale w firmach istniej coś takiego jak kasa zapomogowo-pozyczkowa. Sa to nieoprocentowane pozyczki, które trzeba spłacić max w 15 m-cy (u nas tak jest). Moi znajomi często przed wakacjami korzystaja z takiej pozyczki np. 1000-1500 zł i potem spłacaja po stówce m-cznie do nastepnego roku i następnej pozyczki . Tak tez mozna.

Monika, Julka 6.5 roku i Antoś 13 m-cy

2005-01-06 13:04:01

Re: A może tak o wakacjach?

my jedziemy do Wloch z biurem podrózy [Zobacz stronę] na 3 tygodnie za 619 Euro – to nie drogo:)
pozdrawiam:)

Bruni i Filipek 20mcy!

sowiasta2005-01-06 13:34:27

Re: A może tak o wakacjach?

My też planujemy Sycylię we wrześniu 🙂 Ponoć Itaka jest dobra. Chcielibyśmy pojechać, mimo tego, że rodzina uważa nas za szaleńców: jak dobrze pójdzie to we wrześniu nasz Michałek (15 mies) bedzie miał rodzeństwo (termin na lipiec). My uważamy, że takie Maleństwo jest mniej wymagające niż starsze dzieci.
A co do polskiego morza: w zeszłym roku w lipcu byliśmy w Łebie: pogoda była pod psem. Ani na plażę, ani na spacer, ani do baru (Michalek miał 10 mies). Michał chciał posiedzieć na piasku, trawie, wejść do wody – a tu mokro i zimno. Marzymy o prawdziwych słonecznych wakacjach…
Daj znać proszę jak znajdziecie jakąś ciekawą oferte 🙂
Pozdrawiamy ciepło

Ania, Michałek (24.09.2003) i Mała Fasolka (ok. 23.07.2005)

sowiasta2005-01-06 13:35:24

Re: A może tak o wakacjach?

Nena, my też planujemy Sycylię we wrześniu 🙂 Ponoć Itaka jest dobra. Chcielibyśmy pojechać, mimo tego, że rodzina uważa nas za szaleńców: jak dobrze pójdzie to we wrześniu nasz Michałek (15 mies) bedzie miał rodzeństwo (termin na lipiec). My uważamy, że takie Maleństwo jest mniej wymagające niż starsze dzieci.
A co do polskiego morza: w zeszłym roku w lipcu byliśmy w Łebie: pogoda była pod psem. Ani na plażę, ani na spacer, ani do baru (Michalek miał 10 mies). Michał chciał posiedzieć na piasku, trawie, wejść do wody – a tu mokro i zimno. Marzymy o prawdziwych słonecznych wakacjach…
Nena, daj znać proszę jak znajdziecie jakąś ciekawą oferte 🙂
Pozdrawiamy ciepło

Ania, Michałek (24.09.2003) i Mała Fasolka (ok. 23.07.2005)

2005-01-06 18:33:17

Re: a może jadnak…

Pod namiot nigdy nie pojade bo nie lubie. Musze miec normalna lazienke, wc i lozko. Po jednym dniu byla bym bardziej zmeczona i niezadowolona niz po calym roku w miescie. Adrian tez musi miec normalny budynek. Do namiotu nawe by nie wszedl. I zadnych robali !!!
Nie jestem wymagajaca, moze byc najnizszy standard, ale powinno wygladac jak dom.
Ja nie pracuje, maz pracuje u “zyda” i zarabia 1400,- tyle ze na dokumentach ma ze 350 albo 400 i ma wpisane ze pol etatu. Wiec nawet pozyczki nigdzie mu nie dadza 🙁 Nawet nie bylo by z czego oddac, rachunki pochlaniaja wiekszosc wyplaty- teraz doszlo jeszcze oplacanie przedszkola, internet i lekarstwa (Adrian ciagle choruje przez przedszkole) Nie ludze sie juz nawet ze gdzies wyjade.
Na dzialce lubimy spedzac czas ale wierz mi ze czasem mialo by sie ochote pojechac gdzie indziej i pokazac cos dziecku. On tylko byl na wsi (3 i pol roku temu) i teraz we wrzesniu na pogrzebie mojego dziadka i dwa razy bylismy w zoo.


Jola i Adrianek (30.10.2000)

kika2102005-01-06 20:22:05

Re: A może tak o wakacjach?

A ja w tym roku wybieram się do Szklarskiej Poręby lub Karpacza, coś w tej okolicy. Lubię te miejsca, byłam już kilka razy ale co jakiś czas wracam. No a stamtąd już niedaleko do Czech, można skoczyć na piwko;)

Ada 19m.
[Zobacz stronę]

iwi2005-01-06 23:41:40

Re: A może tak o wakacjach?

Ja osobiscie Sycylie baardzo polecam )) Bylam tam w podrozy poslubnej. Nie pamietm miejscowosci, w ktorej bylismy, ale bylo to pod Etna, tzn jakies 30-40 km od Etny. Bylam na poczatku wrzesnia, pogoda idealna temperatury okolo 30stopni. Morze cieplutenkie, fajne fale, plaze tak fajne jak w Polsce.
Warto duzo pozwiedzac, ja osobiscie bylam zachwycona Wyspami Liparyjskimi i nurkowaniem przy malej rafie koralowej

Iwcia i Laura 20 m-cy!!

iwi2005-01-07 01:00:55

Re: zacznę od…

Bylam w Bulgarii 2,5 roku temu, wybralismy sie samochodem, co wspominam jako koszmar, brrrr. Droga przez Rumunie to najgorsze co do tej pory przezylam na wakacjach, nikomu nie polecam. Co do samego pobytu w Bulgarii to bylo superowo!!!! Jedne z fajniejszych wakacji, na wszystko bylo nas stac, szlismy na wypasiona kolacje z drinkami, przekaskami, przystawkami i placilismy 30-40zl za dwie osoby, piwko w knajpkach przy plazy kosztowalo nas 1,5 zl, obkupilismy sie tam w ciuchy strasznie. Za piekne zdjecie retro, ktore np we Wiedniu kosztuje okolo 120zl, my placilismy 20zl. Takich przykladow moglabym podawac i podawac. Juz nie mowie o tym, ze mieszkalismy na wypasionej kwaterze z widokiem na morze i stare miasto z drugiej strony a palcilismy okolo 10-15 zl za osobe ( zminialismy kwatere w czasie pobytu na “z lepszym widokiem” :))) W ogle tez duzo zwiedzilismy, praktycznie cale wybrzeze. Od razu z góry mowie, ze szeroko rozreklamowane Zlote Piaski to samo dno, wszedzie brudno, kupe ludzi, no i bardzo drogo, a sama nazwa Zlote Piaski, hm… no coz, piasek pozostawia wiele do zyczenia….
Najfajniejsze miasto na calym wybzezu to Sozopol, nie dosc ze jest bardzo ladne i ciekawe (zwlaszcza stary Sozopol) to jeszcze jest co robic.
Wiec do Bulgarii polecam tylko i wylacznie samolotem – do Sofii a potem autokarem na wybzeze. My w ogole jechalismy w ciemno, na miejscu bez problemu wynajelismy kwatery. Tak robi tam wiekszosc ludzi. Pod koniec sierpnia, juz nie mowiac o wrzesniu, w ogole nie ma z tym problemu, wszyscy przyjmuja Cie z otwartymi rekami. Uff, ale sie rozpisalam

Iwcia i Laura 20 m-cy!!

pipi12342005-01-07 08:07:49

dzięki

dzięki za wyczerpujące info. Właściwie mnie przekonalaś do Bułgarii. I potwierdziłaś moje obawy co do jazdy samochodem. Muszę się zorientować o ceny lotów do Bułgarii… I chyba się zdecydujemy

Monika, Julka 6.5 roku i Antoś 13 m-cy

cat2005-01-07 09:03:43

Re: A może tak o wakacjach?

Wszystkie plany raczej w sferze marzeń – trudno w tej chwili coś zaplanować na poważnie – ale jak dobrze pójdzie to w czerwcu pojechalibyśmy we 4 nad polskie morze, a w listopadzie na tydzień do “ciepłych krajów”, ale raczej tylko z Łukaszem. Po drodze marzy mi się jeszcze choćby weekend w Tatrach z moim mężem….

Kasia i…

Łukasz i Karolinka [~03.03.05]

nena752005-01-07 10:13:19

Re: A może tak o wakacjach?

A pamiętasz z jakim biurem jechaliście?
My mieliśmy jeszcze w planach Hiszpanię (samochodem), ale doszliśmy do wniosku, że Tomek jest jeszcze za mały na dwa dni jazdy prawie non-stop. Mam sentyment do Hiszpanii, bo byliśmy tam na pierwszych wspólnych wakacjach (właśnie samochodem). Spaliśmy w samochodzie (wtedy punto;) na parkingu na autostradzie we Francji, śniadanie jedliśmy w bistro (crossanty z kawą z automatu, pycha!;)
Mieszkaliśmy w Tossa de Mar a własny samochód pozwalał nam na wycieczki do Barcelony. Niektórzy mówią, że prawdziwy turysta nie zachwyca się Barceloną…ja widocznie nie jestem prawdziwą turystką, bo dla mnie było to najpiękniejsze miasto jakie do tej pory widziałam.

Wioletta i Tomek (13 m-cy)

nena752005-01-07 10:22:19

Re: A może tak o wakacjach?

Myśleliśmy, żeby pojechać samochodem do Włoch do Kalabrii a stamtąd promem na Sycylię, ale jednak jeszcze nie w tym roku (ze względu na Tomka). Obawiam się jak by zniósł tak długą podróż (chociaż o ile się nie mylę to Filipek dzielnie zniósł podróż do Chorwacji?? a chyba był wtedy tylko troszkę starszy od Tomka).
My w tym roku jednak “pójdziemy na łatwiznę” i od razu polecimy samolotem na Sycylię.

Wioletta i Tomek (13 m-cy)

Znasz odpowiedź na pytanie: A może tak o wakacjach??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
bol brzucha na przelomie 6 i 7 mca
przezylam horror, nagle cos mnie tak mocno zaczelo kluc i ciagnac w dole brzucha, ze nie moglam sie ruszyc ani wyprostowac, brzuch mi sie napial, a Maly zaczal sie rozpychac
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
styczniówka z finiszem w grudniu
Cześć Kochane stycznióweczki i nie tylko, Urodziłam Krzysia 23 grudnia, tj 3 tyg przed terminem. Szczęśliwie, że byłam od tygodnia w szpitalu na obserwacji z powodu śmierci pierwszego dzidziusia, bo mogłoby
Czytaj dalej