A postanowilam wam co nieco napisac….

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #42707

    baby

    Nie wiem ile sposrod was mnie jeszcze pamieta :))
    Starajaca bylam dlugo – ponad rok. Po c.pozamacicznej i pozniej 8 cyklach staran udalo mi sie :))) i bedziemy mieli w lipcu dzieciatko. Najprawdopodobniej coreczke.
    Chcialam wam napisac cos milego i budujacego i oczywiscie pozdrowic mocniuchno :))) Chcialabym wam dac troche wiecej wiary ze sie uda i takiej wiosennej promiennej nadziei :))) i przekazac moc ciazowych fluidkow :)))))) i kopniaczka od mojej rozbrykanej córci

    Czesto was czytam i kibicuje po cichutku

    I czekam na Oczekujacych na nastepne mamy :)))

    Baby+Julia

    #559046

    kasiulek72

    Re: A postanowilam wam co nieco napisac….

    dzięki za pamięć o nas i dobre życzenia!!! Wiosna i kwiecien – moj urodzinowy miesiąc zawsze daja mi energie i nadzieje, wiec może niedlugo? PA pa może do zobaczenia wkrótce…

    Kasik
    3 cykl starań



    #559047

    pzb

    Re: A postanowilam wam co nieco napisac….

    Baby,
    Pewnie, że Cię pamiętam
    Jak dobrze czytać takie pogodne posty!
    Powodzenia na te dalsze tygodnie – popukaj brzusio ode mnie!

    PZB
    FF

    #559048

    katrin

    Re: A postanowilam wam co nieco napisac….

    Witaj Gosiu!
    milutko że wpadłaś do nas wspaniałe i rzeczywiście budujące są takie posty oby jak najwęcej, super że u ciebie wszystko w porządku oby tak dalej, każdy taki wspaniały post dodaje mi wiary (choć zaczynam powoli ją tracić). Dzieki za fluidi zatrzymam na zaś

    katrin – folik,castagnus tempka

    #559049

    marti1

    Re: A postanowilam wam co nieco napisac….

    Baby,

    Strasznie się cieszę, że u CIebie wszystko ok!!! Widzę, że to już 25 tydzień i nie mogę się nadziwić jak czas leci…
    Życzę Ci wszystkiego co najlepsze!

    Buziaki,

    Marti z aniołkiem i wielką nadzieją

    #559050

    analityk

    Re: A postanowilam wam co nieco napisac….

    to ja też się dołączę ku pocieszeniom. Jestem po nowotworze tarczycy na szczęście nie złośliwym, operacji. Problemy z zajściem w ciążę miałam : hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy, ale udało się. Nie należy tracić nadziei…

    testy gg1226736http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=627041



    #559051

    miyu

    Re: A postanowilam wam co nieco napisac….

    Ogromnie dziękuję Ci za te słowa. Jest to dla mnie jakaś otucha – właśnie mnie dopadła @ i jestem deczko podłamana. Fajnie jest przeczytać że komuś się udało 🙂
    Serdecznie pozdrawiam 🙂

    Miyu
    + moja tempka
    http://www.fertilityfriend.com/home/Miyu

    #559052

    ami7

    Re: A postanowilam wam co nieco napisac….

    Baby, bardzo, bardzo mocno dziękuję za post… nawet nie wiesz, jak czytanie takich wieści podnosi na duchu…. trzymaj się cieplutko i poglasz ode mnie brzusio z rozbrykaną córcią…. gorąco pozdrawiam…

    ami7
    mój wykresik

    #559053

    zwiewna1

    Re: A postanowilam wam co nieco napisac….

    Cześć Baby! Miło, że o nas pamiętasz! Dziękuję za pozytywne myśli i ciążowe fluidki! U mnie światełko w tunelu jest coraz jaśniejsze- teraz pozostało tylko „podrasowanie” dietą chłopaczków męża- u mnie na szczęście już wszystko się uregulowało! Mam nadzieję,że juz wkrótce uda mi się wskoczyć na ” oczekujące”
    Pozdrawiam serdecznie

    Kasia lecząca i starająca się

    #559054

    kasiat

    Re: A postanowilam wam co nieco napisac….

    Witaj Gosiu

    A pewnie, że Cię pamiętam i to bardzo dobrze
    Cieszę się, że u Ciebie wszystko OK i dzięki za dodanie otuchy i fluidki. Ja to juz nie wiem czy cokolwiek jest w stanie mi pomóc. Jak widzisz dalej walczę i dalej bezskutecznie ….

    Koniecznie pogłaszcz brzusio od cioci Kasi

    Trzymaj się Kochana

    Ściskam

    Kasia
    13 cykl starań

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close