A rok temu…

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #36832

    lunea

    moje maleństwo już było w moim brzuszku, ale ja o niczym jeszcze nie wiedziałam… 🙂 Tylko jakoś się dziwnie czułam… A teraz Weronika słodko śpi w swoim łóżeczku 🙂 Ale ten czas szybko mija…
    Pozdrowionka!

    lunea i Weronika (24.09.03)

    #480025

    shutter

    Re: A rok temu…

    tez mnie wzielo ostatnio na wspominki. Pare dni temu minal rok, kiedy logowalam sie drzaca reka na forum… bo bylam bardzo zaskoczona moim stanem i niepewna, jak sie wszystko dalej potoczy. Teraz kiedy patrze na mojego Misia tamte czasy sa dla mnie jakies bardzo odlegle i nie wyobrazam sobie, by go nie bylo na swiecie! choc jest ostatnio marudny i rozkapryszony i kaze sie tylko nosic i tulic mocno

    shutter z Michasiem 22.08.03.



    #480026

    nena75

    Re: A rok temu…

    A ja rok temu właśnie przygotowywałam się do obrony pracy magisterskiej…i nawet nie myślałam o dziecku:) a potem miałam taką cudną niespodziankę:)))

    Wioletta i Tomaszek (24.11.2003)

    #480027

    leszczynka

    Re: A rok temu…

    nasza Emi była 2 dniową fasolką ,pewnie jeszcze nawet nie fasolką ale ja żeby nie zapeszać zrobiłam teścik na poczatku lutego.A tak mi śmierdziały kurczaki z rożna na krupówkach.

    LESZCZYNKA I EMILKA (23.09.03)

    #480028

    dna

    Re: A rok temu…

    Ja juz wtedy wiedzialam :))))))))

    Dana&Gabi (23.09.03)

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close