a taki fajny był z niego gość ;)

właśnie….. Michał lat 8 … do dej pory fajny, miły, wrażliwy, zdolny, no byłam dumna z niego… własciwie nadal jestem tylko….że

zaczął nam strasznie pyskować:Boje się:

a ja zupełnie nie jestem na to jeszcze przygotowana, bo do tej pory skupiałam się na buncie dwulatka i gdy prawie zdołałam okiełznać jedną bestię oto narodziła się druga:Stres:

dziewczyny jak mam reagować? jego słowa bywają z rodzaju tych ciętych samych w sobie….mam szukać odpowiednio ciętej riposty? czy może nic nie odpowiadać i zapodać jakąś karę?

czy to już dojrzewanie?:Strach: co będzie w wieku lat 15tu? aż boje się pomyśleć….

Strona 2 odpowiedzi na pytanie: a taki fajny był z niego gość ;)

tora Dodane ponad rok temu,

mloda dzis po powrocie z przedszkola kiedy podczepilam sie pod kom zapytala mnie
-mamusiu, siedzialas na komputerze jak bylam w predszkolu?
-……..taaaaaak……. – nie wiedzialam do czego zmierza
-no to juz dosyc. teraz chodz sie bawic..

tora Dodane ponad rok temu,

teoria mowi, zeby z dzieckiem jak najwiecej punktow zaczepienia budowac, takich, kore w przyszlosci beda procentowac i nie pozwola sie zgubic w okresie dorastania, kiedy tracimy autorytet, a burza hormonalna, pada dzieciom na uszy, oczy i mozg 😉
czyli jakies wspolne narty, ksiazki, zagle, jakies tam hobby i inne cuda i zainteresowania, w ktore mozna dzieciaka wciagac. czas, szacunek..
taaa… teoria.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez tora:teoria mowi, zeby z dzieckiem jak najwiecej punktow zaczepienia budowac, takich, kore w przyszlosci beda procentowac i nie pozwola sie zgubic w okresie dorastania, kiedy tracimy autorytet, a burza hormonalna, pada dzieciom na uszy, oczy i mozg 😉
czyli jakies wspolne narty, ksiazki, zagle, jakies tam hobby i inne cuda i zainteresowania, w ktore mozna dzieciaka wciagac. czas, szacunek..
taaa… teoria.

monopol się nada ? 😉

zuzia-n Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:A jak oboje odnoszą się do najmłodszego?:) Kurcze- u nas też różnica 3 lat..a to dwaj chłopcy są…JUż się boję…

Dobrze się odnoszą, na razie – wolę nie chwalić dnia przed zachodem słońca.
Na początku wiadomość o nowym członku rodziny (jeszcze kiedy byłam w ciąży) była dla syna nie do przyjęcia :Strach::Boje się::Boje się:- myślał, że go w konia robimy ale w końcu się poddał i co jakiś czas stwierdza: “ale żeście się urządzili”.
Córka stara się pomagać – stara się to dobre określenie dla nastolatków, bo po chwili (krótkiej) zabawy z maluchem przychodzi i pyta: “chcesz Pawełka?”

zuzia-n Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez EwkaM:monopol się nada ? 😉

Mu grywaliśmy w Eurobusiness, Scrable, chodziliśmy w góry – nie było tego dużo ale byliśmy ze sobą. Teraz jak jest obiad bez jednego członka rodziny to tak dziwnie i zawsze ktoś się pomyli i sztućce dla wszystkich rozda.:Hyhy:

avi Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez tora:mloda dzis po powrocie z przedszkola kiedy podczepilam sie pod kom zapytala mnie
-mamusiu, siedzialas na komputerze jak bylam w predszkolu?
-……..taaaaaak……. – nie wiedzialam do czego zmierza
-no to juz dosyc. teraz chodz sie bawic..

:Cwaniak:
dobry przykład nie jest zły:Hyhy:
Zamieszczone przez tora:teoria mowi, zeby z dzieckiem jak najwiecej punktow zaczepienia budowac, takich, kore w przyszlosci beda procentowac i nie pozwola sie zgubic w okresie dorastania, kiedy tracimy autorytet, a burza hormonalna, pada dzieciom na uszy, oczy i mozg 😉
czyli jakies wspolne narty, ksiazki, zagle, jakies tam hobby i inne cuda i zainteresowania, w ktore mozna dzieciaka wciagac. czas, szacunek..
taaa… teoria.

Zamieszczone przez EwkaM:monopol się nada ? 😉
a gra w karty i czasem odrabianie lekcji? :Wstyd::Stres:

siet…. musze nad tym popracować:Niepewny:

vinga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Klucha:to zazwyczaj słyszę
mnie też boli, mi też przykro, PRZEPROŚ MNIE

:Śmiech:

Takie teksty to niestety mój niespełna 4 letni synek mi funduje, i np. raz w przedszkolu: “ale ta moja mama jest wredna”, to było pod nosem powiedziane, bo nie zrobiłam tak jak on chciał…
A raz w kościele się pomodlił: “Panie Boże, daj mi cierpliwość do tych moich rodziców”…

teo Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Vinga:Takie teksty to niestety mój niespełna 4 letni synek mi funduje, i np. raz w przedszkolu: “ale ta moja mama jest wredna”, to było pod nosem powiedziane, bo nie zrobiłam tak jak on chciał…
A raz w kościele się pomodlił: “Panie Boże, daj mi cierpliwość do tych moich rodziców”

:Śmiech::Śmiech:

Znasz odpowiedź na pytanie: a taki fajny był z niego gość ;)?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Książka kucharska
Prosze o przepis na barszcz...
Witam. Mam malusią prośbę: czy możecie mi podać jakiś przepis ma barszczyk czerwony zabielany?? Chodzi mi o taki z ziemniaczkami:) To życzenie mojego męża, ja zawsze robiłam taki czysty klarowny
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Konto bankowe WOŚP????
Witam.. Nie mogę ustalic konta WOŚP. Proszę podajcie je jak macie ..nie to aukcyjne a takie do zwykłych wpłat. Pozdrawiam
Czytaj dalej