a u mnie…..

….po staremu. Rzadko ostatnio pisze…..chyba sił mi brak. Ale zaglądam do was codziennie. Od 8 do 16
U mnie bez zmian. Dzidzi brak. Zrobiliśmy badania – wyszły dobrze. Nie mam ich niestety przy sobie, wiec nie napisze. Pecherzyk rośnie – jak co miesiąc – i nic…..Lekarz podrapał sie w główke i mówi ,,ja wiem, ze pani bedzie w ciazy, to pewne – pytanie tylko KIEDY….. (GRRRRR….) a widze ze sie pani niecierpliwi…” NO NIE WCALE. I dał mi jeszcze dwa miesiace mierzenia temp. łykania parlodelu (tego mam już po dziurki) i jak nadal sie nie uda – CLO…. Jutro idę podglądać pęcherzyk – w 10dc miał 13,5mm. Pewnie bedzie duży i piękny…..i co?
Usłyszałam od meża ulubione słowo DELEGACJA Niech jedzie – a co.
Ale staram sie…..uspokoić. Przedłużam moje oczekiwanie do świąt. Że może do tego czasu się uda…..
Tyle moich wieści.
Buziaczki

GOSIA

10 odpowiedzi na pytanie: a u mnie…..

anusia252003-09-01 09:14:59

Re: a u mnie…..

Nie poddawaj się! Kiedyś wszystkie będziemy mamusiami.
Trzymam kciuki za Ciebie i za nas wszystkie, oby jak najszybciej na Oczekujące 🙂
Pozdrawiam

Ania

iwi782003-09-01 09:19:13

Re: a u mnie…..

Wiesz Gosiu, u mnie podobnie – co prawda staramy się dopiero 3 miesiąc więc na żadnych lekach nie jestem. Też stale zaglądam na forum i tez od 8-15:30.
I wiesz co właśnie usłyszałam od męża że też wybiera się w delegację ……mam nadzieję, że nie pojedzie na długo i że będzie w domu w te “najlepsze dni”… Tak się cieszyłam ,że ma tą pracę a teraz powoli zaczyna mnie to denerwować…
Gosiu i jeszcze jedno – nie poddawaj się – uda się i to na pewno przed świętami 🙂
I wierzę że szybciej niż myślimy obie przejdziemy do oczekujących !!!!

rogatka2003-09-01 09:21:51

Re: a u mnie…..

Nie poddawaj się. Trzeba dzielnie stawiac czoła przeciwnościom.. nie ten cykl to następny. Musimy byc twarde i cierpliwe. Na nas tez przyjdzie pora. Wszystkie kiedys będziewmy trzymały w ramionach nasze maleństwo.

kathrin782003-09-01 09:29:21

Re: a u mnie…..

Gosiu, najważniejsze, że oboje jesteście w pełni zdrowi – to bardzo dużo, bo wielu osobom nie jest to dane. Na pewno będziesz mieć fasolkę w brzusiu. Może to tylko jeszcze nie wasz czas.

A co pracy, to faktycznie jest to coś co często nie idzie w parze ze staraniami o dziecko z wyjątkowo prostej przyczyny: braku czasu. Mój mężulek po przyjściu z pracy myśli tylko o kąpieli, jedzonku i wyreczku… to ostatnie jednak nie w celach … wrrr… No ale w sumie i tak kochamy się tylko dla przyjemności.

[Zobacz stronę]

kiki252003-09-01 09:57:16

Re: a u mnie…..

Najważniejsze że są dobre badania a to już bardzo dużo, nie poddawaj się i walcz dalej bo jest o co, ja też mam dziś kiepski dzień i dobrym pocieszycielem nie będę, trzeba wierzyć że kiedyś nam się uda ale ile nam przyjdzie na to czekać………….?ech

Kasiek
[Zobacz stronę]

2003-09-01 11:17:17

Re: a u mnie…..

Gosiu trzymam mocno kciuki abys dostala wczesniejszy prezent gwiazdkowy w postaci malutkiej fasolki. Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie.

gosiaf2003-09-01 11:52:29

Re: a u mnie…..

no uda sie przeciez kiedys wreszcie! Musi sie udac i tyle! Ach to czekanie…. skad ja to znam!

Gosia
[Zobacz stronę]

anita2002003-09-01 14:03:48

Re: a u mnie…..

Mam taką samą “diagnozę” jak Ty i….. czekam już 17-m-cy
Nie jesteś sama,pozdrawiam cieplutko-Anita

erica2003-09-01 14:11:46

Re: a u mnie…..

usmiech prosze i główka do góry! Wróciła erica i teraz każda ma się uśmiechać! Maj to też piekny miesiąc na rodzenie dzieci i czewiec, z reszta każdy miesiąc jest piękny i jak ju powtarzałam setki razy – to nie my, ale nasze kruszyki zdecydują kiedy się pojawią. Choć mogłyby już dac o sobie znać, cio? .
Buziaczki kochaniuta i nie martw sie, jeszcze bedziesz niosła ze sobą wielkie brzusio i stękała ze zmęczenia!

erica

2003-09-01 15:38:15

Re: a u mnie…..

głowa do gory i nie trac nadziei – ja trzymam kciuki za powodzenie w staraniach
asia

Znasz odpowiedź na pytanie: a u mnie…..?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
do Krakowianek !
wlasnie przyjechalam na pare dni do mojego rodzinnego Krakowa ( za ktorym baaaardzo tesknie) i planuje zakup bucikow na jesien dla malego, maly ma dl. stopki 12 cm, wiec chyba
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Wrzesniowki - martwi mnie mala ruchliwosc dzidzi
Wrzesnioweczki! Martwi mnie to ze moja malutka tak malo sie rusza. Ostatnio ledwo co ja czuje a jak juz to bardzo delikatniutko :-( Dzisiaj np od rana nie poruszyla sie jeszcze ani
Czytaj dalej