ABC BEZPIECZNEGO OPALANIA

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #104899

    ruda-grazyna

    Natchniona przeczytanym przedwczoraj artykuł w gazecie i moim ostatnim opalaniem postanowiłam zapytać i poprosić was forumowiczki byscie podpowiedziały jakie stosujecie kosmetyki, preparaty do opalania, po opalaniu

    We wtorek opalałam sie nad wodą i opaliłam sie nierównomiernie, na czerwono. Szczypie mnie czoło do dziś, plecy i uda. Ledwo wytrzymywałam w pracy. Użyłam przyśpieszacza. Podpowiedzcie mi jak mądrze opalać się, jak utrwalić opaleniznę

    Jest lato czas opalania na świeżym powietrzu. Jestem ciekawa jakich używacie kosmetyków pod czas lata gdy opalamy się

    1.nawilżanie ciała z tego co wyczytałam to nalezy nanosić 20 minut przed wyjściem z domu kremy z faktorem. potem trzeba należy powtarzać tę czynność kilkakrotnie. To uchroni skóre przed poparzeniami słonecznymi i doskonale nawilży.
    Co zaproponowałybyście by używać? jakich kremów z filtrem używacie??

    2. zadbanie o włosy. i tak koniecznie je trzeba zabezpieczyć przed słońcem równie pieczołowicie co skórę. Inaczej staja sie suche, kruche i stracą połysk.
    Co zaproponowałybyście by używać, bądź co używacie by chronić włosy??

    3. zadbanie o twarz Mimowolnie wystawiamy ją do słońca. łatwo może dojść więc do powstawania przebarwień. Unikniemy tego gdy wklepiemy w nią krem ochronny( kilka razy w ciągu dnia ).
    co zaproponowałybyście by używać, bądź co używacie by chronić twarz na słońcu??

    4. Gdy za mocno opalimy się Gdy skóra zrobiła sie czerwona i piecze??? To, niestety znak, że doszło do jej uszkodzenia. Należy odbudować komórki zniszczone, a skóre trzeba głęboko nawilżyć, wcierając w nią delikatnie preparaty po opalaniu, leki (z pantenolem). To ukoi podrażnienia i miło schłodzi.
    co zaproponowałybyście zastosować w takich przypadkach?? moze jakies domowe sposoby??

    i przede wszystkim czy używacie przyśpieszaczy do opalania, które pomagają znacznie szybciej opalić się, przyspieszyć ten proces..

    bardzo bym chciała poznac wasze opinie, bo ja jestem zielona jesli chodzi o opalanie, by tak skóra była brązowiutka a nie czerwona i spieczona na raka

    stosujecie w ogóle preparaty??

    #3690365

    lilavati

    Przyspieszaczy nie używam aby się nie spalić – mam jasną karnację , po zimie jestem jak córka młynarza
    Aby się nie spalić opalam się stopniowo – najpierw 10-15 minut, i stopniowo wydłużając czas przebywania na plaży-nigdy nie siedzę na słońcu dłuzej niż 2h – teraz jestem już fajnie złoto brązowa – na bycie ciemniejszą nie mam szans – nie ta karnacja
    Do włosów mam kosmetyki z filtrami przez przypadek – bliska mi osoba dostaje co roku „wyprawkę” wakacyjną w postaci wersji sun – szampon, odżywka itd.
    Kremów z filtrem nie używam – zbyt wiele złego się o nich naczytałam
    Na poparzenia – hym nie wiem , nie spalamy się , gdyby coś się przytrafiło pewnie bym Panthenol zapodała
    Skóre po nawilżam swoimi balsamami



    #3690366

    jane

    Wcale sie nie opalam 😀

    Wiem, ze to nie na temat, ale nie moglam sie powstrzymac. Znam osobniczki prazace sie godzinami na sloncu i zdajace sie czerpac z tego satysfakcje. Nie czepiam sie, ale przeraza mnie to. Sama przy dluzszych wojazach na sloncu smaruje sie wysokim filtrem. Kiedys, za dziecka, zdarzylo mi sie poparzyc (ignorancja mojej mamy) i wtedy okladalam sie kwasnym mlekiem. Teraz sa na to specyfiki w aptece, ale nie jestem na biezaco, bo teraz to sie pilnuje 😉

    I nie przeszkadza mi, ze jestem biala 😀

    #3690367

    Anonim

    Nie kąpiemy się bezpośrednio po opalaniu!

    Tak, tak, wiem…. drastyczne 😉

    Jak o długim opalaniu weźmiemy prysznic, to na bank będzie schodzić nam skora!

    Wklepujemy przez pierwsze godziny kremy nawilżające.
    Kąpiemy się rano 😀

    #3690368

    ruda-grazyna

    Zamieszczone przez ania_st
    Przyspieszaczy nie używam aby się nie spalić – mam jasną karnację , po zimie jestem jak córka młynarza

    no własnie użyłam nie potrzebnie a teraz męczę sie ze spieczona skórą, nawilżam ją

    [quote]Do włosów mam kosmetyki z filtrami przez przypadek – bliska mi osoba dostaje co roku „wyprawkę” wakacyjną w postaci wersji sun – szampon, odżywka itd.[/quote] jaka to wersja sun?
    ja teraz mam odżywkę —->
    ja mam włosy zniszczone po farbowaniach a wiec dodatkowo są suche przez gorące słońce
    [quote]
    Kremów z filtrem nie używam – zbyt wiele złego się o nich naczytałam[/quote] ja tez nie uzywam, ale raczej tego ze mam słaba wiedzę o tym a przydało by sie coś zapodac bo w tym roku 30-tka skoczy mi na kark :Boje się:
    [quote]
    Na poparzenia – hym nie wiem , nie spalamy się , gdyby coś się przytrafiło pewnie bym Panthenol zapodała[/QUOTE]ja tez nie dawno zakupiłam panthenol spray jojoba

    #3690369

    lilavati

    Zamieszczone przez ruda_grazyna
    jaka to wersja sun?

    Obecnie mam wsio z serii – trzeba wejść PIELĘGNACJA -Dualsenses – Sun Reflects
    Mam nadzieję, ze mnie o reklamę nie posądzą



    #3690370

    ruda-grazyna

    nesfree serio dopiero rano kapiel? ale to chyba że wy kąpiecie sie w czystej wodzie, bo te w miastach niby dopuszczone do kapieli, ale ja bym dostała króst od takiego syfu. Serio jak wykapałam sie z dziewczynkami we wtorek to moje włosy były straszne, nie wspomnę o skórze. Może i fakt, ze mniej szczypie, i oparzenia tak nie doskwierają, ale nie wiem chyba wykapałabym się i tak. 😉

    a co kupujecie dla siebie na opalanie, bo ja nic nie mam :Boje się: jutro bym podskoczyła do rossmanna i kupiła.We wtorek to sis miała przyśpieszacz nie pamiętam juz nazwy chyba to z sorayi było :Hmmm…: ale głowy sobie nie dam uciąć. i to on mnie tak doprawił. No blada byłam więc chciałam sobie polepszyć :Hyhy:

    #3690371

    ruda-grazyna

    skoro temat o bezpiecznym opalaniu to dodam to:

    25 rzeczy, które musisz wiedzieć o opalaniu

    Promienie UV dawkowane bez umiaru mogą zabrać ci 10 lat w 5. Czy warto? Poznaj 25 sposobów bezpiecznego opalania.

    1. Pełna ochrona
    Sprawdź, czy krem ma zarówno filtry UVA, jak i UVB. Choć wydaje się to już standardem, ciągle zdarzają się kosmetyki starego typu. A to ważne, bo na co dzień mamy do czynienia z dwoma rodzajami promieni UV:
    UVA stanowią aż 95 proc. całego promieniowania, przenikają przez chmury i szyby, docierają do skóry właściwej, tam zaś niszczą kolagen, elastynę oraz DNA komórek. Są też odpowiedzialne za pokrzywki świetlne i podrażnienia;
    UVB docierają tylko do naskórka, wywołując jego rumień, ale mimo ? wydawałoby się ? powierzchownego działania w największym stopniu odpowiadają za nowotwory skóry. Są zatrzymywane przez szyby, filtrowane przez chmury, a ich największe natężenie występuje w godz. 10-15.

    2. Słońce jest OK, ale…
    … nie przesadzajmy z jego dobroczynnym działaniem. Wiele mitów narosło zwłaszcza wokół syntezy wit. D pod jego wpływem. Promienie UVB są niezbędne do jej produkcji, ale wystarczy do tego minimalna ekspozycja twarzy i dłoni (10 minut 3 razy w tygodniu), a nie leżenie plackiem.

    3. SPF 15
    To minimalny faktor. Urlop zaczynaj z SPF 30, przy jasnej lub wrażliwej skórze SPF 50+. I pamiętaj, że SPF dotyczy tylko UVB. Wg nowych zaleceń Komisji Europejskiej filtry UVA mają stanowić 1/3 współczynnika podanego na etykiecie. Jeszcze nie wszyscy producenci zdążyli się do tego dostosować, czytaj więc uważnie etykiety.

    4. Unikaj poparzeń
    To nie tylko popsuje ci wakacje i wygląd (nie ma nic gorszego niż spieczony na raka kark czy pośladki). Raport opublikowany niedawno w „British Journal of Dermatology” wykazał, że pięciokrotne poparzenie skóry słońcem aż dwukrotnie zwiększa ryzyko zachorowania na czerniaka.

    5. Wodoodporne? Do czasu
    Formuła kosmetyków wodoodpornych oznacza tylko tyle, że średnio po 20 minutach spędzonych w wodzie zachowują 50 proc. swojej skuteczności (mierzonej zresztą w spokojnej kąpieli ? bez wykonywania gwałtownych ruchów). Dlatego absolutnie po każdej kąpieli ? niezależnie od tego, jakiego kosmetyku użyłaś ? dołóż jego kolejną warstwę.

    6. Twarzowe anti-ageing
    ? Wiele kobiet jest w stanie wydać fortunę na krem przeciwzmarszczkowy, ale tylko mała część z nich inwestuje w kosztujący dużo mniej kosmetyk z filtrem .? A to jeden z najskuteczniejszych składników odmładzających. Na szczęście pojawia się coraz więcej kremów do opalania o silnym działaniu pielęgnacyjnym i anti-ageing. Nawilżają i ujędrniają skórę, minimalizują ryzyko przebarwień czy zmarszczek mimicznych. Istnieją też specjalne kremy ochronne do okolic oczu.

    7. Chroń się podwójnie
    Wysokość SPF pokazuje, po jakim czasie od nałożenia kremu wystąpi rumień. Nic nie mówi o zniszczeniach DNA ani ryzyku rozwoju raka skóry. Za te zmiany w dużej mierze odpowiedzialne są generowane przez UVA wolne rodniki. Dlatego do kremów na słońce dodaje się przeciwutleniacze, a ostatnio substancje chroniące DNA. Zwróć na to uwagę. Możesz też sama podwoić ochronę, nakładając pod krem z filtrem.

    8. Opalaj się
    To możliwe nawet z SPF 50! .

    9. Nie obawiaj się maski
    Ciągle żywe jest przekonanie, że kremy z wysokimi filtrami są tłuste, maziste i zostawiają na skórze białe ślady. To przeszłość. Jeśli nie wierzysz, że kremy SPF 50+ mogą mieć konsystencję superlekkich, błyskawicznie wchłaniających się żeli, mleczek czy sprejów nadających się nawet do tłustej skóry,

    10. Blokery? Nie istnieją
    Oznaczenia typu „całkowita ochrona” mają ? zgodnie z zaleceniami Komisji ? zniknąć z opakowań kremów. Robiły więcej szkód niż korzyści. Kilka lat temu na kongresach dermatologicznych zaczęto mówić, że wysokie filtry są kancerogenne. Brało się to z tego, że osoby je stosujące miały wrażenie ochrony totalnej i używały ich (zbyt cienko!) tylko raz dziennie. Zaś filtr SPF 100 tylko niewiele bardziej chroni nas przed słońcem niż SPF 50, a nawet 25 czy 15 (już ponad 97 proc. promieni). Najwyższe oznaczenie ma wynosić SPF 50+.

    11. Liczy się ilość!
    Wysokość SPF oblicza się, nakładając 2 mg kosmetyku na 3 cm skóry. Trudno trzymać się takich ilości w naturze. ? Dlatego rzeczywista skuteczność preparatu jest zwykle niższa o 20-50 proc. od deklarowanej. Postaraj się więc aplikować na twarz i dekolt kulkę wielkości orzecha laskowego, a na ciało ? 2 łyżek. Uważaj na spreje ? kiedy wieje wiatr, zamiast na skórze osiądą na ręczniku obok.

    12. Nie raz!
    Smaruj się co 2-3 godziny. Tyle trwa działanie filtrów. Ważne jest też, aby kremy nakładać nie na plaży, tylko 20 minut przed wyjściem na słońce (tyle czasu potrzebują, aby wchłonąć się w skórę). Zresztą łatwiej będzie ci porządnie się nasmarować jeszcze w domu, najlepiej nago. Nie pobrudzisz kostiumu, unikniesz poparzeń na granicy materiału i skóry.

    13. Opalaj się… sztucznie
    Aby pogodzić to, co ładne, z tym, co zdrowe, zastosuj prosty trik: przed wyjściem na plażę posmaruj skórę samoopalaczem (solaria postarzają gorzej niż słońce!). Pamiętaj jednak, że kosmetyki te nie dają ochrony UV (ewentualnie bardzo niską ? zaznaczone to będzie na opakowaniu).

    14. Dieta anty-UV
    Codzienne jedzenie pomidorów zmniejsza wrażliwość skóry na UV. ? Sosy pomidorowe zawierają dużo likopenu, silnego antyutleniacza ? tłumaczy prof. Wilhelm Stahl z Uniwersytetu w Düsseldorfie. Ryzyko zachorowania na raka skóry zmniejszają też: szpinak, ryby, kakao, gorzka czekolada i… sushi (brązowe algi to jeden z najsilniejszych inhibitorów komórek rakowych rozwijających się pod wpływem UV).

    15. Weź pigułkę
    Kapsułki na słońce to fajny wynalazek. Trzeba zacząć je łykać kilka tygodni przed wakacjami ? opalenizna będzie bardziej intensywna i trwała, a skóra zyska większą odporność na słońce i szybciej poradzi sobie z ewentualnymi szkodami przez nie wyrządzonymi.

    16. Znamię pod lupą
    W Polsce 2 tys. osób co roku zapada na czerniaka (stanowi on 10 proc. wszystkich nowotworów). Są to głównie kobiety, też młode. Umieralność wynosi 60 proc. To dużo, zwłaszcza że odpowiednio wcześnie rozpoznany czerniak jest niemal całkowicie wyleczalny. Dermatolodzy na całym świecie biją na alarm, jednak liczba chorych ciągle rośnie. Jeśli masz znamiona, przyjmij jako nawyk ? tak jak cytologię lub przegląd zębów ? sprawdzanie ich u lekarza raz w roku. Wybierz się też do niego, gdy zauważysz na skórze coś podejrzanego.

    17. Cień nie działa
    I nie zastąpi kremu. Siedzenie pod parasolem (nawet uszytym ze specjalnego materiału z filtrami) nie sprawdza się z tej prostej przyczyny, że promienie UV odbijają się od otaczających cię przedmiotów: wody, piasku, trawy, bardzo białych ścian czy materiałów (ubrań, ręczników), a nawet ludzkich ciał i twarzy! To dlatego możesz poparzyć się w cieniu. Ba, możesz spiec się nawet w dosyć pochmurny dzień ? smaruj się wtedy jak zawsze, ewentualnie trochę mniejszym filtrem.

    18. Gdy się jednak spieczesz…
    … natychmiast zejdź ze słońca i zrób sobie chłodzący kompres. Zażyj aspirynę ? działając przeciwzapalanie, złagodzi zaczerwienienie, pieczenie, opuchliznę. Potem weź chłodny prysznic i w delikatnie osuszone ciało wmasuj nawilżający balsam (wybieraj specjalne formuły po opalaniu). Bardzo dobra jest też zwykła pianka z pantenolem ? niemal natychmiast przynosi ulgę. Smaruj się nią nawet kilka razy dziennie.

    19. Ciało idealne
    Hitem są balsamy, które oprócz ochrony UV dają dodatkowe korzyści: ujędrniają, napinają, wygładzają, zwalczają cellulit, wyszczuplają, a nawet rozświetlają lub lekko brązują skórę . Można powiedzieć, że nowoczesna ochrona przeciwsłoneczna to nic innego niż wzbogacona o takie właściwości codzienna pielęgnacja. I tak warto ją potraktować. To przyjemne!

    20. Chroń przebarwienia
    Słońce to podstawowy czynnik je wywołujący, nawet gdy już raz usunęłaś plamy peelingami lub laserem. ? Kobiety nie rozumieją, że muszą zmienić przyzwyczajenia ? tłumaczy dr Ewa Chlebus, dermatolog. ? Zadowolone z wyników zabiegu opalają się i wracają do mnie po kilku miesiącach z jeszcze gorszymi przebarwieniami na skórze. Jak się uchronić? Ważna jest maksymalna ochrona przed słońcem każdego dnia. Dr Chlebus zaleca też stosowanie kremów rozjaśniających.

    21. Załóż filtr
    Tkaniny nie dają 100 proc. ochrony. Bawełna przepuszcza 20 proc. UVA i 4 proc. UVB. Znajdziesz jednak już sporo ubrań z filtrami UV (czytaj metki). Przydadzą się na aktywne wakacje w tropikach. Są też proszki do prania zostawiające na ubraniu filtr.

    22. Specjalnie wrażliwi
    Jeśli masz cerę skłonną do podrażnień (z ankiety przeprowadzonej w 2006 roku przez Vichy wynika, że aż 41 proc. ma skórę wrażliwą na słońce), kremów do opalania szukaj w aptekach. Wyposażono je w filtry oraz składniki łagodzące, np. wodę termalną. Jest też coś dla fanek ekologii: w 100 proc. naturalne kosmetyki marek Lavera czy Dr. Hauschka. Mimo że zawierają filtry mineralne, są lekkie ? dobre nawet dla tłustej cery czy pod makijaż.

    23. Miejskie filtry
    Większość kremów pielęgnacyjnych na dzień zawiera SPF 15. Czy stosować je na plażę? Raczej nie, ich trwałość jest mniejsza (a filtr minimalny). Są natomiast dobre na lato w mieście, choć i tu warto dokładać warstwę ochronną co 2-3 godziny. Wygodne do tego będą specjalne pudry kompaktowe z wysokim SPF. Nie traktuj ich jednak jako kosmetyku plażowego ? trudno nakładać je odpowiednio grubą warstwą.

    24. Indeks UV
    Określa stopień UV w danym regionie ? im wyższy, tym gorzej (10+ to promieniowanie ekstremalne). Indeks UV podaje się często z prognozą pogody ? w TV, prasie, internecie I tak samo go potraktuj. Jeśli usłyszysz, że będzie padać, zabierz parasol. Jeśli zobaczysz, że indeks UV ma być wysoki, weź krem z wysokim filtrem. Nie masz dostępu do informacji? Zastosuj metodę cienia polecaną przez Amerykańską Akademię Dermatologii: jeśli twój cień jest krótki, oznacza to, że słońce jest wysoko, a promienie UVB operują najsilniej.

    25. Punktowo czy nie?
    Zdaniem prof. dr. hab. n. med. Waldemara Placka przy znamionach najlepiej smarować kremem ochronnym całą powierzchnię skóry. ? Przy dużej ilości znamion trudno pokryć je wszystkie punktowo ? tłumaczy. ? A ta niekonsekwencja zwiększa ryzyko zachorowania na czerniaka. Bardziej precyzyjnej ochronie (np. za pomocą sztyftów) warto poddać nos (szybko ulega spieczeniu) i usta (tu dosyć często pojawia się czerniak).

    30% Polaków kupuje i stosuje kosmetyki do opalania.
    29% używa kremów z SPF 6-10.
    69% w ogóle nie używa kremów przeciwsłonecznych.
    14% sięga po ochronę powyżej SPF 20.
    54% zużywa w ciągu sezonu tylko jeden produkt do opalania.
    24% twierdzi, że nie potrzebuje żadnej ochrony.

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close