Ach te centymetry !!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)
  • Autor
    Wpisy
  • #48988

    edysia

    Hej dziewczynki!

    Tak się właściwie dzisiaj od rana zastanawiam i w końcu stwierdziłam, ze wsa zapytam.
    Kochane jak to jest po porodzie z tymi centymetrami ??
    Dzisiaj rano się zaczełam mierzyć…
    W pępku 100 cm – przd ciązą miałam 65.
    W biodrach 104 cm – przed ciążą miałam 96 !!!!!!!
    I tu szok 104 chyba troche dużo??
    Brzuch ok…jak mi troche więcej po porodzie przybedzie to sie nie pogniewam o te 2 czy 3 cm, ale biodra wolała bym mieć w normie tzn 96 jak było….
    Przeciez z takim dupskiem to ja sie w zadne moje spodnie nie zmieszcze !!!!! buuuuuuuuuuuu !
    …………Napiszcie mi jak to z wami było, czy waszymi koleżankami co juz rodziły??
    Czy obwód bioder wraca do normalnego czy nie?
    Dodam, ze u mnie teraz 30 tc, a mi sie już kości biodrowe zaczynaja rozchodzić do porodu !
    Głupie to uczucie strasznie, czasam na boku nie moge leżeć !
    Ale napiszcie bo szczerze mówiąc to się troche martwie tą szerokością moich bioder !!!
    Buziaczki

    Edysia z

    #631721

    shibaa

    Re: Ach te centymetry !!

    O! Jak juz ci sie rozłazi to chyba rzeczywiście szybciej urodzisz 😉
    Ja za to mam ciągle mały brzuch – 92 cm, chociaz wydaje się ze rośnie jak na drożdżach – ale jednak miara nie kłamie – moze sie tylko ksztalt zmienia, a w biuście 97!!! WOW – a zawsze miałam mały cycek 🙂

    Agata + Ania 13.IX



    #631722

    lea

    Re: Ach te centymetry !!

    Przepraszam, ale takie problemy trochę mnie bawią, tak… rzewnie… Nie osoby, które to pisza, ale to, że po porodzie wejście w spodnie jest sprawą… drugorzędną. Naprawdę 🙂
    Biodra wrócą, ale nie po porodzie. Nie od razu, ale pewnie szybko, bo miałaś fajną figurkę 🙂 Nie przejmuj się, nie ma czym, naprawdę 🙂

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #631723

    edysia

    Re: Ach te centymetry !!

    Wiesz jakie to głupie uczucie jak ci sie te biodra rozchodzą !!!
    Straszliwie, czasem nie moge stanac wyprostowana, bo mnie jak by skórcz łapie w popie ( tak po bokach posladków ), na boku czasami nie moge lezeć bo mnie wręcz boli…straszne…
    I nie raz nie moge dac kroka tak mnie coś tam kłuje i przeskakuje w srodku.
    Zobaczymy co mi gin w piatek na wizycie powie 🙂
    Buziaczki

    Edysia z

    #631724

    edysia

    Re: Ach te centymetry !!

    Łatwo Ci powiedzieć, ty masz juz to za soba a ja jeszce nie i nie wiem co mnie czeka !
    Tak wielu rzeczy sie boję, ze wole płakac i martwić sie o mój tyłek niż np. czy z dzidzią wszystko ok….
    …więc czyms sobie musze głowe zawracać…czyż nie :-))))))
    A co do figury to bardzo dziękuje, ale zawsze miałam małe pierci miseczke B więc figury modelki nigdy nie osiądne a o wymiarach 90-60-90 moge pomazyć hihihihihi.
    Chyba, ze mi piersi zostaną to może, bo teraz mam 80D w biuscie…
    Ale w pasie i tyłku za duzo, więc nic z tego :-))))))))))))))
    Kurde jak to sie to nasze ciało zmiania !!!
    Toż to szok :-))))))
    Buziaczki

    Edysia z

    #631725

    lea

    Re: Ach te centymetry !!

    🙂 W sumie dobre podejście, lepiej martwić się figurą 🙂
    O sobie lepiej w szczegółach nie napisze, bo bym tylko postraszyla i przyszle mamy pomyslalyby, ze wymiary typu 100 w pasie rok po porodzie to normalka 😉 Ale na nic nie jest sie skazanym, nawet jak w dniu porodu wazy sie 94 kilo… A Ty na pewno wazysz mniej 🙂
    Piersi podobno czasami zostaja troche wieksze… choc ja w ciazy i po porodzie nie miescilam sie w najwiekszy staniczek Triumpha (80 – a obwód biustu – 116) i to był dopiero mój życiowy dramat 😉
    Wiesz, ja sie troche z tego wszystkiego smieje, bo nigdy nie bylam zbyt wrazliwa na to, jak wyglądam i czy mieszcze sie najnowszy model sexi ciuszków, tym bardziej, ze natura poskąpiła mi tego, co doskonałe, a dała rozstępy i obwisły biust, wiec i wymagania od życia mam inne…

    Masz racje, ciało sie zmienia niesamowicie. Po porodzie zawitała do mnie przepuklina plus ogromna oponka powyzej talii… nigdy przedtem tak nie tyłam, brzuch miał gdzie indziej swój punkt ciężkości.
    Ale ostatnio się to zmienia. Przedtem po prostu nad tym nie pracowałam. Wiec uwazam, ze wiele jest po ciązy do naprawienia. Naprawdę. Kilka cm w biodrach gubi sie bardzo szybko, jesli tylko sie wklada w to troche pracy. Ja długo nie miałam ochoty jej wkładac, wiec chodzilam w jednych spodniach 😉 i tez czułam się fajną mama, a mąż sie dziwił, po co chce schudnąć…

    Ale marudze, niech to… przepraszam, mam dziń wspominkowy i w ogóle…
    Pozdrawiam 🙂

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #631726

    dna

    Re: Ach te centymetry !!

    o wszystko sprawa indywidualna, ja teraz mam mniej w biodrach o 1cm , w talii tak samo, w piersiach troszke wiecej, ale jakby mniejsze niz przed porodem.
    Nie martw sie. Odzywiaj sie dobrze, nie opychaj sie slodyczami a wszystko po porodzie wroci do normy. Zobaczysz, ze przy dziecku jest tyle roboty, ze szybko wszystko zrzucisz.
    hmmm, przynajmniej u mnie tak bylo.

    Dana&Gabi 23.09.03

    #631727

    dominikak

    Re: Ach te centymetry !!

    Hej 🙂 A u mnie:
    94 cm w brzuszku – opadł już i zmalał, bo miałam 96 cm – przed ciążą miałam 58 cm
    93 cm w biodrach – przed ciążą miałam 89 cm
    Pocieszę Cię, po ciąży wrócisz do „swoich normalnych” kształtów 🙂 Ja po porodzie Kuby na trzeci dzień wyszłam ze szpitala w jeansach i obcisłym podkoszulku- kilogramy zostawiłam w szpitalu 🙂 Tym razem wiem, ze będzie podobnie. Zresztą, odrobina ćwiczeń – chociażby wyjmowanie i wkładanie szkraba z i do łóżeczka i masz brzuszki – u mnie będzie kojec więc na pewno będę ćwiczyć ;P Zobaczysz, każda kobieta w swoim tempie wraca do formy sprzed porodu. Szybciutko Ci zleci, zobaczysz 🙂

    #631728

    edysia

    Re: Ach te centymetry !!

    Oj powiem Ci, ze to róznie bywa…

    Ja przed ciążą byłam szczupła, ale zawsze miałam tendencje do tycia, więc musiałam uważać co jem i przede wszystkim ile…a apetyt miałam zawsze duuużżżyyy, wiesz, ze ja potrafiłam zjeśc całą pizze…szok !

    Jak zaszłam w ciąże to sie ucieszyłam…myślałam ale fajnie w koncu sobie pojem na co bede miała ochote nie patrząc na to ile co ma kalorii…
    I tak jadłam, jadłam aż do 26 tc…wtedy na wadze plus 10 kg, badanie na glukoze i wyrok…cukrzyca ciązowa !
    Rozpacz mówię Ci…przerażenie, potem szok i niesamowita niemoc…nie wiedziałam nic o tej chorobie, byłam strasznie wystraszona i rozbita….
    ..Potem dieta, ograniczenie jedzenia a np. cukiereczki i czekoladki jadłam na kilogramy :-)) i znowu to zwracanie uwagi na to co jem i ile jem, wiesz czasami to mi sie wydaje, ze ja juz tak do końca zycia będe patrzec na te centymetry i kalorie…
    I co , teraz cukrzyca sie wynormowała, ja od 6 tygodni nie przytyłam ani kilograma, czyli cały czas mam 10 kg na plusie i czekam do końca ciązy.
    Pewnie gdyby nie ta cukrzyca, to bym do 20 kg spokojnie dobiła :-)))))))))))))))))

    To tak u mnie wyglada, zobaczymy jak po ciązy moja figura bedzie wygladała, ale najważniejsze by dzidzia była zdrowa :-)))
    Teraz czekam , aż ja przytule i zastanawiam na ile moje stare ciuchy bedą do noszenia :-))))
    Buziaczki

    Edysia z

    #631729

    edysia

    Re: Ach te centymetry !!

    Obyś miała racje :-))
    Też chce tak jak ty szybciutko wrócic do swojej starej figury !
    Buziaczki

    Edysia z



    #631730

    kobin

    Re: Ach te centymetry !!

    Wiadomo, ze tluszczyk to mozna zrzucic, zwlaszcza karmiac. Mi zajelo to jakies 4 miesiace (okolo). Ale poniewaz przed pierwsza ciaza wazylam 40kg, to zatrzymalam sie na 45kg, tak ze zdrowego rozsadku. I przywyklam juz do nowej, 5kg wiekszej wagi. Ale trzeba pamietac, ze to nie tylko tluszczyk sie wkrada w biodra. Miednica sie rozszerza i czesto te kilka centymetrow pozostaje do konca. I tu znowu kwestia indywidualna, jak to wyglada i czy da sie zauwazyc roznice. U mnie zostalo jakies 2-3cm wiecej i przynajmniej widac, ze mam tylek .
    A cycki? Coz, po rocznym karmieniu synka, zmalaly mi z normalnego B do A 🙁 Wiec teraz sie nimi ciesze, poki moge, bo pewnie znowu wroca do A jak skoncze karmic…

    kobin,Konciu i

    #631731

    edysia

    Re: Ach te centymetry !!

    Rany Kobin 40 kg ??
    Ile ty masz wzrostu, że ważyłaś tak maleńko??
    chyba ok 155 cm ??
    Jestem w szoku ! Jaka ty jesteś malutka i drobniutka !
    Buziaczki ..kruszynko :-)))

    Edysia z



    #631732

    kobin

    Re: Ach te centymetry !!

    Heh, no mam ciut wiecej, az 160cm! Ale mam lekkie kosci, to taka „wada genetyczna” w mojej rodzinie.

    kobin,Konciu i

    #631733

    olamini

    Re: Ach te centymetry !!

    Ja mam to samo , ból jest okropny!!!!
    Jakby ktoś wbijał tysiąć szpilek w pośladek…
    Czasem nie można sie wyprostować ani zrobić kroku….można wyć z bólu.
    Miałam to przy pierwszej ciąży – szczególnie prawy pośladek teraz dla odmiany zaczyna mnie boleć lewy.
    Nie wiem czy cie pociesze czy nie ale wcale nie znaczy to że urodzisz przed terminem -ja urodziłam 8 dni po terminie.

    Ola,Paulina(2 lata) + wrzesniowa kruszynka

    #631734

    kasia-i-dzidzius

    Re: Ach te centymetry !!

    Ja tez naleze do tych lekko koscistych…
    Fajnie ze sa takie osoby jak ja….
    Z drugiej strony to ja przy Tobie jestem troche wieksza hihi, przede wszystkim „grubasek” bo w pasie mialam 64cm a w biodrach i biuscie 79, przy wzroscie 162 i ok 44 kg
    Teraz w pasie mam 92 i sie ciesze ze mam w koncu jakis wymiar 90 hihihih
    Pozdrawiam

    Kasia i synek ~05-08-2004

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close