Ach, te choroby…

Dziewczyny, czy Wasze dzieci chorowały już tej zimy? Jak z odpornością u nich?
Moja Natalka przeszła zapalenie oskrzeli chyba w październiku, i od tamtej pory nic. Tak się cieszyłam!!! Podawałam jej BIOARON C na uodpornienie. A tu wstaje dzisiaj z łóżeczka i mówi, że boli ja gardełko, z nosa cieknie niemilosiernie i do tego lekki kaszelek. Nie puściłam ją do przedszkola. Może uda mi się jakoś ją samej wykurować.
A jak Wasze dzieci?

POZDRAWIAM

Myszka-mama 3,5 letniej Natalki i Kacperka(29.03.04)

10 odpowiedzi na pytanie: Ach, te choroby…

Dodane ponad rok temu,

Re: Ach, te choroby…

No cóż, jesli chodzi o choroby to nas omijają szerokim łukiem.
Kasia nigdy jeszcze nie brała antybiotyków, bo i nie było na co. Przez 3 lata swojego życia miała 1 anginę w wieku 14 miesięcy i może ze 3 razy katar. Z tym, że ona nie chodzi do przedszkola.

Ania i Kasia (3 lata)

misioaczek Dodane ponad rok temu,

Re: Ach, te choroby…

A cóż to się porobiło ! to wyżej to nie Anonim tylko jaaaa.

Ania i Kasia (3 lata)

tekilla30 Dodane ponad rok temu,

Re: Ach, te choroby…

Oj Kasiu , już po tytule twojego postu domyśliłam się , że masz chorą Natalke.Mój Kamil jak na razie , dzięki Bogu zdrowy , mimo ,że chodzi do przedszkola. J ak będzie miała gorączkę to do lekarza , a tak spróbuj ją narazie leczyć sama. Życzę dużo zdrówka Natalce , niech szybko wraca do zdrowia . PA.


Tomek 30 lipiec

mirella27 Dodane ponad rok temu,

Re: Ach, te choroby…

Moja Natalka też wstała dzisiaj z bólem gardła,ma katar,czerwone oczka-jakaś infekcja wirusowa.Choruje średnio co miesiąc.Najgorsze że młodsza córeczka zaraz się od niej zaraża.Na szczęście kończy się na syropkach,homeopatii

Ania-mama NATALKI(prawie 4 lata) i KAMILKI(prawie 1 rok)

vieta Dodane ponad rok temu,

Re: Ach, te choroby…

oj, u nas to bonanza!!!
Julka od początku roku 2003 do tego roku…dokładnie w trakcie roku miała:
-3xzapal. płuc
-3xzapal. oskrzeli
-między tymi choróbskami zapal. gardła – kilka razy
Średnio choruje co 1,5m-ca.
Dostawała różne leki na odporność i nic nie poamga.
Myślę o załatwianiu jakiegoś sanatorium i wyjeżdzie nad morze na dwa tyg. No i mam nadzieję, że to pomoże.

Z tymi dziećmi…zawsze coś….powodzenia!

vieta Dodane ponad rok temu,

Re: Ach, te choroby…

moja Julcia również często choruje ale u nas zazwyczaj kończy się poważnie:zapal. oskrzeli, płuc….wrrrrr

vieta Dodane ponad rok temu,

Re: Ach, te choroby…

a nasza Julcia tez nie chodzi do przedszkola i często choruje…słów brak!

mkkafe Dodane ponad rok temu,

Re: Ach, te choroby…

Moja Agatka chodzi do przedszkola od wrzesnia i jesienia byla chora kazdego miesiaca. Ostatnio sie troche uspokoila, miala tylko raz lekki katarek. Mysle ze nabywa wlasnie te odpornosc. Jak sie teraz wychoruja, w szkole bedzie spokoj. Kiedys uklady immunologiczne tych malutkich organizmow musza stac sie “dorosle”, lepiej teraz niz w szkole, gdy bedzie juz duzo materialu do nadrobienia.

[Zobacz stronę]

vieta Dodane ponad rok temu,

Re: Ach, te choroby…

mam maxa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!nie dość że Julka od roku często choruje…ok.7stycznia skończyła brać antybiotyki…po kilku dniach przeziębiona…jakoś wyszła i obyło się bez antybiotyku.
Teraz kaszle…słów i sił brak!!!!!!już nie wiem co robić????
Jutro idę do lekarza…ja chyba mam już obsesję….płakać mi się chce….

aga-bart Dodane ponad rok temu,

Re: Ach, te choroby…

Ja też nie chcę zapeszać ale choroby przechodzą obok nas. Tej zimy to Julka nawet nie miała kataru. Przesiedziałaby na śniegu robiąc “kule”. A wcześniej też nie miłam z nią problemów. Nie wiem co to antybiotyki. Profilaktycznie daję jej Bioaron C, w razie większego wyziębienia na dworze na noc Apap dla dzieci, ewentualnie jak słyszę, że zakaszle to syropek na kaszel z Prawoślazu lub na bazie miodu ( nie pamiętam nazwy) i jak na razie się trzyma. To ja częściej odczuwam katar czy ból gardła. Nawet babcia potrafi wbrew naszym zakazom zaserwować Juli na deserek lody.
Moim jedynym kłopotem u Julki są jej kłopoty skórne. Ma bardzo suchą skórkę na rączkach i nóżkach. Jak była mniejsza było jeszcze gorzej. Teraz ujdzie w tłoku. Mam już chyba opanowane do perfekcji kremy, balsamy płyny itp. Na codzień jeszcze serwujemy jej Zyrtec

Znasz odpowiedź na pytanie: Ach, te choroby…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
usg a termin porodu
Dziewczyny powiedzcie mi jak to jest Podobno najdokładniej moze określić termin porodu USG robione w I trymestrze ciązy Ja miałm robione dwa pierwsze 8tyg i usg pokazało datę 22.07.04 a
Czytaj dalej
Dla starających się
co ze mną będzie?!
Witam Wszystkie! Ze mną nie jest najlepiej. Coraz bardziej mam napady zniechęcenia i depresji, brak sił do walki. Wierzyłam, że jestem silna. Niestety to tylko złudzenia. Wiem, że inni maja
Czytaj dalej