Adopcja – czemu tylko noworodek?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #109662

    adam-michalski

    Dlaczego większość adoptuje noworodki? Powód pewnie prosty… i każdemu znany…

    Moim zdaniem to nie ma znaczenia…

    ________________
    Edycja – Podpis niezgodny z regulaminem

    #4817858

    magdalena1979

    czemu noworodek…
    napisze tylko za siebie, bo jak nie mogę przeżyć ciąży i porodu to chciałabym uczestniczyć w życiu dziecka od pierwszych dni…



    #4817859

    mammamija-ma

    A ja się zastanawiam, czy nie zdecydowałabym się jednak na kilkuletnie dziecko, już bardziej samodzielne. Myślę o tym…

    #4817860

    nikosiek

    gdybym miała adoptowac dziecko to wiek nie miał by większego znaczenia…

    #4817861

    mammamija-ma

    I okazałaś się najdojrzalsza w temacie. Szacun 🙂

    #4817862

    jane

    Moj maz przebakuje cos o adopcji. Nie sadze, ze kiedykolwiek sie zdecyduje, ale gdyby, to bede optowac za dzieciakiem ok 3 roku zycia lub starszym. Nie mam ochoty na trudy wczesniejszych 3. Juz trzy razy to przechodzilam 🙂 Poza tym im mniejsze tym ma wieksze szanse u innych…



    #4817863

    ineskhan

    a co to w ogole jest za pytanie? To kazdego prywatna sprawa, ale zgodze sie z przedmowczynia, dlatego, z ejelsi ktos walczy latami o to, zeby miec dziecko, w koncu decyduje sie na adopcje to chce cieszyc sie dzieckiem od poczatku, chce uczestniczyc w zyciu dziecka od pierwszych chwil, chce budowac przywiazanie itd itd… to nie jest akcja dobroczynna, powiedzmy sobie szczerze, ze ludzie najczesciej adoptuja dzieci z dosc egoistycznych pobudek, tak samo ludzie decyduja sie na dzieci. Taki nasz instynkt i taka natura, wieksza role w tym wszystkim odgrywa chec posiadania potomostwa, niz chec niesienia pomocy.. Oczywiscie jedna z drugim sie laczy, adoptujac noworodka takze ratujemy dziecku zycie. Nie rozumiem dlaczego ktos ma komus za zle, kazdy czlowiek dokonuje swoich wyborow i wie dobrze dlaczego tak wybral a nie inaczej, jeszcze tego by brakowalo, zeby tlumaczyc sie otoczeniu dlaczego takie dziecko a nie inne, czemu czarne a nie zolte albo biale, czemu dziewczynka a nie chlopiec i czemu nowordek a nie 5 latek…Kierujac sie twoim tokiem myslenia, wlasnie takie pytania mozna by zadac. Osobiscie chce adoptowac dziecko, osobiscie wole zeby bylo jak najmlodsze, nie ma dla mnie znaczenia jakiej bedzie narodowosci i jaki bedzie mialo kolor skory..

    #4817864

    fiolekkk

    Gdybym miała możliwość adopcji również chciałabym noworodka, żeby być w pełni spełniona mamą i przezywać wszystkie „pierwsze razy” z dzidziusiem 🙂 Przy kolejnym dziecku byłoby mi to obojętne.. 🙂

    #4817865

    pietronwwa

    ?Tribestan ? pierwszy w Polsce preparat dla kobiet i mężczyzn podnoszący libido?

    #4817866

    mamalaurki

    Ja myślę, że już sam temat adopcji jest trudny. decyzja o wieku dziecka tym bardziej. bo to nie jest jakaś gra, gdzie sobie „tworzymy i wybieramy” dziecko, ale decydujym sie na zmiane czyjegos życia, dajemy mu szanse a normalnosc.
    Ja nie jestem pewna na dziecko w jakim wieku bym sie zdecydowala. adoptując noworodka pewnie latwiej poczuc, że jesteśmy mu potrzebni i je znamy. adoptując starsze nawet nigdy nie bedziemy w stanie opowiadac kiedys, jak wyglądalo, jak się urodziło, jak zaczynało chodzić, mówić, jeść, jeśli kiedyś nas o to zapyta. a dla każdej mamy te momenty są bardzo wazne – czy to własne dziecko, czy nie.



    #4817867

    22

    Zamieszczone przez adam_michalski
    Dlaczego większość adoptuje noworodki? Powód pewnie prosty… i każdemu znany…

    Moim zdaniem to nie ma znaczenia…

    ________________
    Edycja – Podpis niezgodny z regulaminem

    Rodzice zwykle marzą o małym dziecku, które nie ma żadnej historii, mając całkowity wkład w jego wychowanie. Jednak dobrze, że są rodzice, którzy dają szansę także starszym dzieciom, choć w tym przypadku wychowanie jest zdecydowanie trudniejsze.

    #4817868

    agaz

    Mam znajoma z dwiema dziewczynkami większymi i cieżko im bardzo .dzieci juz swoje przeszły problemy wychowawcze okropne .trudna decyzja



    #4817869

    konar86

    Ludzie mniej boją się brac pod opiekę małe dzieci, bo uważają, że mają większy na nie wpływ mają je ze sobą od maleńskiego. Poczytaj sobie o tym w książce , polecam 😉

    #4817870

    poligon64

    Noworodek – biała karta?

    Być może niektóre osoby chcą stworzyć z dzieckiem silniejszą więź, albo boją się problemów wychowawczych, jakie może stwarzać starsze dziecko, często po traumatycznych przejściach. Jeśli ktoś nie czuje się na siłach, by temu sprostać, w porządku. Lepiej mierzyć się z problemami na swoją miarę i stworzyć komuś dom na miarę jego potrzeb, niż starać się być bohaterem, ale nie udźwignąć ciężaru. Ze swojej strony muszę jednak dodać, że adoptowanie noworodka nie zawsze oznacza, że w naszym domu pojawi się osoba bez „przeszłości”. Mój syn cierpi na FAS. Chodzimy regularnie do [usunięto nazwę i nazwisko] ponieważ ma charakterystyczne dla syndromu alkoholowego deficyty uwagi i problemy z myśleniem abstrakcyjnym. Nie zamieniłbym Go nigdy na kogoś innego, ale jest trudna i długotrwała i gdybym musiał budować więź ze starszym dzieckiem z podobnymi problemami, wiem, że byłoby mi znacznie trudniej. Zresztą, co tu dużo mówić, im wcześniej wykryty problem, tym łatwiej przeciwdziałać, dlatego podziwiam ludzi, którzy decydują się na dzieci z problemami, świadome swojej historii i z całym arsenałem zachowań obronnych.

    #4817871

    zofijad

    Ja uważam że to nie ma znaczenia, dom dziecka to nie jest miłe miejsce i niejeden dzieciak czeka aż go ktoś stamtąd zabierze w cholerę (i uratuje mu resztkę dzieciństwa) Starsze dzieci też muszą mieć szansę. Dla mnie nie ma znaczenia wiek. Dziesięciolatka tez można wiele nauczyć

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close