Aerius, Avamys a gardło

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #101678

    gutek

    Dziewczyny Wy jesteście obcykane w temacie więc może mi pomożecie. Daniel od ponad 2 tygodni ma przewlekły katar (raz zielony, raz bezbarwny), i mokry kaszel – rano, zaraz po przebudzeniu i po ok godzinie od zaśnięcia męczy go najbardziej. Osłuchowo czysty; gardło, uszy w porządku, temp w normie. Po tygodniu podawania bioaronu c, rutinoskorbinu oraz herbatek z miodem i cytryną zero zmian na lepsze . 4 dni temu zaczęłam podawać mu(z zalecenia lekarza) Aerius (2,5ml 1xdz) i Avamys (po 1 dawce w każdą dziurkę raz dziennie) i zauważyłam taki objaw: 2 godziny po podaniu Avamysu albo 5 godzin po Aeriusie (nie wiem który lek to powoduje) mały przestaje mówić , nie chrypi, nie ma problemów z oddychaniem, po prostu nie jest w stanie nic powiedzieć. Lekarka która to przepisała nie jest w stanie tego wyjaśnić, ale pomimo to kazała podawać dalej. W ulotce Aeriusa jest napisane, że w b. rzadkich przypadkach może powodować duszności , ale nt problemów z mową nie ma nic. Avamys jeśli chodzi o skutki uboczne ma opisane tylko dotyczące nosa.
    Czy to normalne? Aha, wszystko wraca do normy po ok godzinie.
    Podawać dalej?

    PS. Po 2 dniu podawania tych leków katar znacznie się zmniejszył, nie wiem czy to ich zasługa (za szybko?).

    #2977356

    lilavati

    Mimo, że nasza trójka jest na aeriusie już dość długo nie potrafię odpowiedzieć na pytanie – u nas nic podobnego nie ma miejsca
    Nam tak szybko leki te nie pomogły



    #2977357

    mata-hari

    Mój przyjmował zarówno Aeriusa, jak i Avamys, ale takich objawów nie mieliśmy (i żaden z tych leków dziecku nie pomógł na nic).

    #2977358

    klucha

    nie mamy takich objawów ubocznych po avamys-ie
    stosujemy go od ponad pół roku

    #2977359

    borzeska

    My stosujemy oba leki przepisane nam przez lekarza w IPS i nic podobnego nie zauwazyłam… może dlatego że daje je na noc:Hmmm…:

    #2977360

    gutek

    Odstawiłam obydwa leki. Wszystko ustąpiło. Boję się dawać dalej. Jutro idziemy do laryngologa, w środę robimy panel pediatryczny. Czeka nas usunięcie 3 migdała. Chciałam poczekać z tym do wiosny, ale chyba nie ma sensu zwlekać. Może to przez ten przerost. Zobaczymy czy w panelu coś wyjdzie.



    #2977361

    taneczka

    aerius – uważajcie

    MOja córka ma 11 lat i tylko 7 dni wystarczyło zażywania aeriusa, najpierw pojawił się kaszel, straszny duszący kaszel, duszności, szybkie tętno,temperatura 37,5, zaczerwienione policzki, osłabienie, bóle głowy i brzucha. Po odstawieniu świszczący kaszel już nie jest taki silny, ale nadalsą napady kaszlu nocą – takie aż do wymiotów. Podobno po tygodniu mają przejść. Zobaczymy. Lek widocznie nie służy wszystkim.

    #2977362

    ivoonna

    Ja biore avamys i nie mam takich objawow.
    Corki biora aerius (jedna juz jakos 3-4 m-ce) raz dziennie rano i nie maja takich objawow.

    #2977363

    marta-koscielska81

    AERIUS A ZEZ…

    Po podaniu Aeriusa (2 dni) moja prawie dwuletnia córeczka zaczęła zezować… poza tym była bardzo pobudzona. Być może zez nie ma z tym lekiem związku, ale jeśli wierzyć matczynej intuicji… Niestety nie ma jak tego skonsultować z lekarzem, wizytę u okulisty mamy umówioną na 18.05.

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close