agent PZU

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #80177

    lea

    Czy ktos z Was ma jakies dowiadczenia zwiazane z praca jako agent PZU?
    Moze ktos pracowal jako takowy?
    Szukam wszelkich informacji – o kursie, zarobkach, warunkach pracy.

    -18

    #1100550

    porky

    Re: agent PZU

    to znalazłam:

    [i]W PZU otwierasz działalość, płacisz 200 zł za szkolenie (w moim przypadku było
    warto zapłacić) i zaczysz pracę. Nie dostajesz żadnych pieniędzy, ale z drugiej
    strony nie masz narzyconego planu sprzedaży. Praca wymaga dużo samodyscypliny i
    zaangażowania, no i nie zrażania się na początku.
    Jeżeli mówisz, że jesteś z PZU każdy wie o co chodzi i nie trzeba mu tłumaczyć
    czym się zajmuje. Ma to swoje + i -. W małych miejscowościach i na wsi jest to
    ogromny +, natomiast w mieście niekoniecznie, pozatym połowa firm ma grupowe
    ubezpieczenie w PZU. Wbrew powszechnym opiniom ubezpieczenia PZU sprzedają się
    dobrze (największy przyrost w ostatnich miesiącach), no i wyniki całej spółki
    są bardzo dobre. Moim zdaniem ubezpieczenia są konkurencyjne w porównaniu do
    innych firm.
    Największy problem jest z tym, iż ludzie kojarzą agenta jako akwizytora, osobę
    która chce coś wcisnąć. Jeżeli będziesz też próbował wcisnąć coś to długo nie
    popracujesz w tym zawodzie bo to nie na tym polega.

    W majątku jest bardzo ciężko na początku,jeżeli nie masz rejonu
    działania.Natomiast do ubezpieczeń życiowych trzeba mieć predyspozycje,siłę
    przekonywania i wiedzę.Najłatwiej można było zarobić na OFE,ale wiele się
    zmieniło na niekorzyść.Ja bardzo lubię tę pracę,co nie znaczy,że każdy bedzie z
    niej zadowolony.Ogólnie PZU to dobra firma,ale jak wszędzie-będziesz zadowolona
    jak będziesz mieć wyniki i kasę.
    [/i]

    Juleczka (12.12.04)



    #1100551

    cszynka

    Re: agent PZU

    jakieś 10 lat temu mój mąż (wtedym gdy wchodziły te II filary) zaciągnął się żeby parę groszy dorobić, tzn rodzinkę wciągnąć. Odbyło się mikro „szkolenie” i start. Po jakimś czasie okazało się, że rodzinka „sie stawia” i woleli sami wybierać fundusz, Krótko mówiąc się nei zapisał nikt, a maż znalazł stałą pracę. A PZU nie pozwoliło tak ot zrezygnować tylko skasowało jakieś 150 zł za „szkolenie”.
    Także ja mam niemiłe wspomnienia.
    A w ogóle o takiego agenta Ci chodziło?

    #1100552

    lea

    Re: agent PZU

    Tak, dziekuje!

    -18

    #1100553

    lea

    Re: agent PZU

    Dziekuje, to nie dla mnie, ale troche pomoglo 🙂

    -18

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close