agresja u dzieci

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #57513

    agusiaradom

    Jak reagujecie na agresywne zachowania swych pociech. Mój synek czasem rzuca we mnie zabawkami lub uderza mnie ręką w twarz. owszem zdarzały się z mojej strony klapsy w pupę ale nigdy w twarz, skąd takie zachowania, nie wiem może ma nadmair energii i nie potrafi jej rozładować? ja po takim zachowaniu robię smutną minkę on zaraz pzychodzi tuli się i mówi kocham, tak jakby mnie przepraszał, a za chwilę robi to samo. nie wiem co robić

    agusiaradom

    #736230

    agus-25

    Re: agresja u dzieci

    Niewiele Ci pomogę ale powiem jak ja robię kiedy mój czasem mnie ugryzie albo się złości. Poprostu go zostawiam wiem, że przytulanie na siłę tylko pogorszy sprawę, idę sobie zwykle do drugiego pokoju i mówię mu, ze tak nie wolno, że np. ja go nie gryzę i że tak nie wolno. Mówię,też że nie bedę się z nim bawić ( jeżeli się akurat bawiłam) jeżeli mnie bije. Zwykle skutkuje bo się popłacze i przychodzi do mnie się przytulić. Przyznam się, że zdarzyło mi się dać mu po łapkach kiedy coś mnie naprawdę zabolało ale zwykle wtedy go przytulam mówię, ze tak się nie robi. Akurat tego bicia po łapkach nie popieram, ale to jest chwila i czasem też mnie ponosi.

    Agus i Kamilek (24.03.2003)



    #736231

    mamasebunia

    Re: agresja u dzieci

    Mój Synek też tak niestety robi od czasu do czasu 🙁

    Iwona i 20 m Sebuś

    #736232

    gwiazdeczka2

    Re: agresja u dzieci

    Majka tez czasami sie denerwuje, ale raczej mnie nie bije. Siedze wtedy przy niej i mowie do niej spokojnie lub zostawiam ja na chwilke zeby mogla sama sie uspokoic. Ja uwazam, ze dziecko tak jak wszystkie inne czynnosci podpatruje u doroslych. I jesli dziecko widzi, ze rodzic w chwili kiedy jest zdenerwowany daje klapsa, to dziecko tak jakby uczy sie jak sie zachowac w tej sytuacji. I powtarza potem zachowanie doroslego.
    Pozdrawiam


    Ewcia z Mają(17 miesięcy)

    #736233

    inti

    Re: agresja u dzieci

    Julka czasmi tak jakby mnie próbowała…patrzy na mnie i ręką zwykle po buzi ciach! zwykle wtedy, kiedy jej zabraniam czegoś albo jak jest mocno rozbrykana i wtedy to element zabawy…
    nie zdażyło mi się „oddać”, bo zauwazyłam wcześniej, ze nawet mój podniesiony głos wzmaga u niej „agresję”. więc zwykle mówię po prostu, że to boli i pytam, czemu bije mamę.. albo jak nie skutkuje, mówię, ze sobie zaraz pójdę itp. kończy sie to zawsze całuskami z jej strony, taki wyraźnym „przepraszaniem”. a że nie zdarza sie to często, wiec nie robię z tego narazie problemu.
    ale myłsę, że agresywne zachowanie w stosunku do dziecka prędzej czy później objawaia sie w ten sposób własnie.. więc bardzo w tej chwili uważam na moje niekonktrolowane wybuchy złości w stosunku do Julki. czasem pewnie, że nie wytrzymam i wrzasną na nią albo walnę jej kazanie, ale staram sie ciagle nad sobą panować.
    dzieci, niestey, powielają nasze zachowania. jeśliw iec widzą, ze dorośli rozładowują złosć bijąc, to one też tak będą robić..i w domu i na podwórku.

    sylwia i JUlka 20.01.2003

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close