AIKIDO?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)
  • Autor
    Wpisy
  • #100959

    Anonim

    Chodza ktores dzieci???
    Jutro chce zabrac hubika na trening, moze mu sie spodoba???
    sama juz nie wiem….chce mu znalezc jakies zajecie po przedszkolu….lubi biegac i sporty walki…
    Tu ze strony faceta do ktorego chce zapisac… :”Chciałbym powiadomić rodziców o tym, że grupa dziecięca nie ćwiczy w formie walk, dzieci nie uczą się bić, ale zdobywają sprawność fizyczną i koordynację ruchową. Ćwiczenia prowadzone są w formie zabaw i gier z elementami samoobrony. Aikido wyklucza agresję. Dzieci ćwicząc Aikido stają się lepsze, spokojniejsze, przy tablicy pewniej się czują. Zadbaj o zdrowie swojego dziecka i prawidłowy rozwój fizyczny.”
    i wlasnie mi chodzi o ta sprawnosc ruchowa…

    #2744302

    ciapa

    W tych watkach była dyskusja

    Aikido, judo, karata itd to na poczatku głównie ogólnorozwojówka dla dzieciaków.
    Ja polecam



    #2744303

    smoki

    My dziś biegniemy na pierwszy trening Hapkido 🙂

    #2744304

    smoki

    Po pierwszym treningu.

    Misiek (4 i pół roku) jest w grupie gdzie przeciętna wieku to 7 lat. Okazało się że koło nas sekcja przyjmuje od 6 lat a nie od 5.
    Widać różnicę między Miśkiem a resztą, w szybkości, koordynacji, precyzji, dojrzałości itp ale ma z tego jak na razie niesamowitą radochę, stara się wykonywać polecania na ile może, widzę że jak coś robi zle to zaczyna myśleć i poprawia sam siebie.

    Na zajęciach Misiek był niezłym elementem humorystycznym (ja prawie kwiczałam ze śmiechu).

    Trenerka po zajęciach powiedziała że może zostać mimo że 1,5 roku mu do wymaganych 6 brakuje, bo była z niego zadowolona 🙂

    Trening zaczynał się przywitaniem, chwilą skupienia, rozgrzewką a potem 30 minut dzieciaki miały na prawdę niezły wycisk. Tylko, że wszytko na wesoło i z dobrą trenerką – pedagogiem.

    Fajnie by było jakby Michał złapał bakcyla i chciał trenować :Hmmm…: :Hmmm…:
    Trzymajcie kciuki:Kciuki:

    #2744305

    Anonim

    Zamieszczone przez smoki
    Po pierwszym treningu.

    Misiek (4 i pół roku) jest w grupie gdzie przeciętna wieku to 7 lat. Okazało się że koło nas sekcja przyjmuje od 6 lat a nie od 5.
    Widać różnicę między Miśkiem a resztą, w szybkości, koordynacji, precyzji, dojrzałości itp ale ma z tego jak na razie niesamowitą radochę, stara się wykonywać polecania na ile może, widzę że jak coś robi zle to zaczyna myśleć i poprawia sam siebie.

    Na zajęciach Misiek był niezłym elementem humorystycznym (ja prawie kwiczałam ze śmiechu).

    Trenerka po zajęciach powiedziała że może zostać mimo że 1,5 roku mu do wymaganych 6 brakuje, bo była z niego zadowolona 🙂

    Trening zaczynał się przywitaniem, chwilą skupienia, rozgrzewką a potem 30 minut dzieciaki miały na prawdę niezły wycisk. Tylko, że wszytko na wesoło i z dobrą trenerką – pedagogiem.

    Fajnie by było jakby Michał złapał bakcyla i chciał trenować :Hmmm…: :Hmmm…:
    Trzymajcie kciuki:Kciuki:

    Gdzie chodzicie na treningi Hapkido?
    Mój Kuba też trenuje Hapkido 🙂

    #2744306

    smoki

    Zamieszczone przez Quadirah
    Gdzie chodzicie na treningi Hapkido?
    Mój Kuba też trenuje Hapkido 🙂

    W Krakowie na Stojałowskiego a Wy?



    #2744307

    Anonim

    Zamieszczone przez smoki
    W Krakowie na Stojałowskiego a Wy?

    My też 🙂 byliście na Noworocznym Seminarium?

    #2744308

    smoki

    Zamieszczone przez Quadirah
    My też 🙂 byliście na Noworocznym Seminarium?

    No jasne 😀

    W jakiej grupie ćwiczy Kuba? Pokażesz mi go na zdjęciach z egzaminu?

    PS> Chyba kojarzę Krzysia. On jest w wieku Miska.

    #2744309

    Anonim

    Kuba ćwiczy w grupie (nie wiem średnio zaawansowanej???) …
    w kazdym razie do tej pory ćwiczył w poniedziałki i środy o 16:15
    Teraz Pani Edyta pozmieniała ( u Was też????) i ćwiczy w środy o 16:30.
    Nasza grupa ćwiczy jeszcze w poniedziałki o 16:30 – ale nam to zaczeło po przesunięciu godziny i długości treningu kolidować z angielskim. Więc zamiast poniedziałków Kuba chodzi teraz w piątki z grupą początkującą na 16:30.

    Może my się widzimy na korytarzu i mijamy nawet dzień dobry nie mówiąc???
    To by było niedobre – czas to zmienić 🙂

    A tak w temacie treningów – jak Ci się podobają tak ogólnie i jaki mają wpływ na Twoje dziecko? Zauwazyłaś jakieś pozytywne zmiany?
    Ja rozmawiałam z Panią Edytą czy by mi od września nie przyjeła też Krzycha – wtedy będzie miał skończone 5 lat i zastanawiałam sięczy to nie za wcześnie – czy przyjmujątakie maluchy. I powiedziałą mi, że bez problemu jesli tylko rozroznia prawą stronę od lewej 😉 I powiedziala ze maja nawet 4,5 latka – to chyba chodziło o Twojego?

    #2744310

    smoki

    Zamieszczone przez Mamrotka
    Ja rozmawiałam z Panią Edytą czy by mi od września nie przyjeła też Krzycha – wtedy będzie miał skończone 5 lat i zastanawiałam sięczy to nie za wcześnie – czy przyjmujątakie maluchy. I powiedziałą mi, że bez problemu jesli tylko rozroznia prawą stronę od lewej 😉 I powiedziala ze maja nawet 4,5 latka – to chyba chodziło o Twojego?

    Mojego 🙂 W lutym skończył 5 lat ale trenował od września.

    Łapkami się nie przejmuj. Jeżeli Krzyś się myli to przyklej mu na prawa naklejkę. Tydzień i będzie po sprawie 😀

    Co do wieku to Misiek jest traktowany ciut inaczej niż reszta. Trenerzy go oczywiście poprawiają ale wychodzą z założenia że ma jeszcze czas a niektórych ćwiczeń, wymagających koordynacji różnych części ciała, nie zrobi bo nie jest jeszcze na tym etapie rozwojowym.

    Wg mnie najważniejsze jest to czy Krzyś chce trenować. Misiek chce i wcale mu nie przechodzi 😀 Chodzi o to,żeby trenował i słuchał poleceń bo inaczej z zajęc zrobiłoby się przedszkole.

    W wieku 3,5 lat pierwszy raz widział trening. Jeździłam po Dawida do przedszkola w Hucie i przy okazji oglądaliśmy treningi tamtej sekcji. Misiek oczywiście chciał od razu trenować ale był jeszcze za mały. Po takim roku siedzenia na ławeczce wyprosił sobie zgodę na przyjęcie do grupy ale wybraliśmy grupę bliżej domu czyli na Stojałowskiego.

    Oprócz tego, że sztuki walki były marzeniem Miska zapisałam go z kilku innych powodów.

    Michał jest bardzo duży jak na swój wiek i bardzo silny. Chciałam żeby nauczył się nad tą siłą panować i być odpowiedzialnym a nie przywalił kiedyś komuś kto go zdenerwuje 😀 Zależało mi też na poprawieniu koncentracji synka. Po tych kilku miesiącach potrafi się skupić na zajęciach w przedszkolu i u logopedy – nie tylko na treningu. Kiedyś zajmowało go milion spraw na raz i co 5 minut to było milion innych spraw.

    Po za tym jest dużo sprawniejszy fizycznie i zgubił resztki dziecięcego tłuszczyku 🙂

    PS. Czy Kuba to taki blondyn z trochę dłuższymi włosami?



    #2744311

    smoki

    Zamieszczone przez Mamrotka
    Więc zamiast poniedziałków Kuba chodzi teraz w piątki z grupą początkującą na 16:30.

    Może my się widzimy na korytarzu i mijamy nawet dzień dobry nie mówiąc???
    To by było niedobre – czas to zmienić 🙂

    Misek ćwiczy we wtorek o 18 i piątek o 16.30. Mijamy się na korytarzu?

    #2744312

    Anonim

    Zamieszczone przez smoki
    Mojego 🙂
    Łapkami się nie przejmuj. Jeżeli Krzyś się myli to przyklej mu na prawa naklejkę. Tydzień i będzie po sprawie 😀

    Ale fantastyczny pomysł! Że też na to nie wpadłam – generalnie chyba rozróznia prawą i lewą, ale czasem zdarza mu się pomylić.

    Zamieszczone przez smoki
    PS. Czy Kuba to taki blondyn z trochę dłuższymi włosami?

    Tak jest 🙂 – chudy kudłaty blondynek z okularami na nosie (zdejmuje na trening).
    Krzyś bardzo chce trenować. Kuba w domu mu pokazuje i Krzyś umie już połowę pierwszej fazy 🙂
    Wiec mysle ze od wrzesnia tego roku Krzycho dolaczy do grupy początkujących.
    Nie nastawiam sie na to żeby to byl dla niego trening. Chce aby byl to dla niego przede wszystkim ruch pod okiem dobrego trenera ktory ma swietne podejscie do dzieci. A zarówno Pani Edyta jak i Pan Rafał podejście mają rewelacyjne.
    Potrafią być i mili a kiedy trzeba utrzymać to rozbrykane towarzystwo w ryzach.

    Kuba w tym roku pojedzie tez na oboz hapkido.

    Po 1,5 roku treningu u Kuby zauwazyłam – wzmożoną koncentrację wlasnie w czynnosciach codziennych – szkola, odrabianie lekcji itp. Kuba sam z siebie potrafi się wyciszyć, uspokoić. Zaczał bardziej przykladac sie do nauki.
    Ogolnie – same superlatywy 🙂



    #2744313

    Anonim

    Zamieszczone przez smoki
    Misek ćwiczy we wtorek o 18 i piątek o 16.30. Mijamy się na korytarzu?

    Teraz bedziemy się mijać w piątki 🙂 W ubiegły piątek Kuba był po raz pierwszy na treningu z grupą początkująca – czyli wasza 🙂 teraz w każdy piątek bedziemy się widywać 😀

    Straszne mial opory zeby isc na ten trening z poczatkujacymi, ale tluklismy mu do glowy, ze bedzie doskonalil poczatkowe formy, że w treningu najważniejsza jest precyzja, doskonalosc wykonywania danej formy, a nie tylko lecenie z nowymi formami po łebkach. Bo po łebkach nie zda kolejnego egzaminu.
    Szedł na ten trening jak na ścięcie – wrócił cały w skowronkach 🙂
    bo jako najstarszy stopniem mlodi puscili go i byl pierwszy na zbiorce, bo POZNAL JAKAS DZIEWCZYNE I JEST JEGO KOLEZANKA!!!!!! i BARDZO JA LUBI….ale nie spytał jak ma na imię 🙂 hehehe cały moj Kuba 😀

    #2744314

    Anonim

    A powiesz mi jak wygladasz?
    Bo z piatku jak przylecialam po Kube to kojarze tylko jedna mamę – ktora siedziala na lawce z takim malym brzdacem na kolanach – prawie naprzeciwko nas…ale nawet nie zwrocilam uwagi czy obok niej przebieral sie chlopiec czy dziewczynka… To bylaś Ty czy nie?

    #2744315

    smoki

    Zamieszczone przez Mamrotka
    Kuba w tym roku pojedzie tez na obóz hapkido.

    Miśkowi musiałam obiecać, że jak będzie miał 7 lat to go puszczę 🙂

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close