Akademik

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #7776

    kawoj

    A my poznaliśmy się w akademiku, wyjątkowej brzydoty we Wrocławiu(Słowianka). Skrzat mieszkał na tym samym piętrze co ja. Jeśli ktoś oglądał film Amadeusz Formana, to wie jaki śmiech miał Mozart. Tak samo śmieje się Skrzat. Ten śmiech zwrócił moją uwagę. A kiedyś pogryzł mnie na korytarzu(zabrałam mu chustkę z głowy). Od tego pogryzienia datuje się nasza miłość. Nie wiem czy to była „wścieklizna”ale od momentu pogryzienia jesteśmy razem, czyli 2,5 roku. A w styczniu urodziła się nasza córcia Martynka.
    The end

    Katka

    #136388

    kajka

    Re: Akademik

    Nioooooo wziął Cie na delikatność chyba…..hihi. A tak poważnie to gratuluję udanego zwiazku i małej córeczki. Mój Pawełek kończy w paxdzierniku 3 latka-chyba są na podobnym etapie. Pozdrawiam

    Kajka



    #136389

    marnna

    Re: Akademik

    Ja swojego męża też poznałam w akademiku. Jesteśmy razem 7,5 lat a od 4 małżeństwem. Teraz czekamy na poród naszych bliźniąt (to już za jakieś 2-3 tyg.). A na początku, jak zobaczyłam mojego mężą (jak ktoś wówczas powiedziałby mi, że to będzie mój mąż i że tak bardzo go pokocham, to chyba zabiłabym) to poprostu bałam sie go!!! Życie jest dziwne….

    marnna

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close