aktualne opinie na temat porodówek w Poznaniu

Bardzo proszę o wasze opinie na temat porodówek w Poznaniu, są tu dwa tematy ale sprzed paru lat, a wiadomo, ze wiele się mogło zmienić…

Ja jestem zdecydowana na Raszeję, w sumie od poczatku ciąży myślałam o tym szpitalu, a teraz bada mnie pani doktor pracująca tam, zna mój przypadek (mamy kolizję pępowinową- dwa razy pępowina owinięta wokół szyjki malutkiej), więc to jeszcze bardziej przemawia za tym, zeby tam rodzić.

Co o tym myślicie?

13 odpowiedzi na pytanie: aktualne opinie na temat porodówek w Poznaniu

goracakawa2011-02-24 13:15:40

Witaj

Ja rodziałam na Polnej i teraz też bedę.
Miałam problemy i tam miałam wskazania i całe szczęście.
Mikołaj po porodzie nie oddychał i były z nim duże problemy.
Natychmiast po porodzie trafił na dziecięcy OIOM.
Dzięki fachowej opiece i zapewnieniu odpowiedniego sprzętu mam zdrowego chłopca.

Na Raszei w zeszłym roku rodziła moja koleżanka i była bardzo zadowolona.

martkasm2011-03-06 18:24:58

rodzilam 2 razy w raszeji, tez chodzilam do pani dr z tego szpitala 🙂
ja polecam, w razie pytan pisz

agatom2011-03-07 13:21:14

rodziłam na POLNEJ.
poród super, opieka o porodzie to inna bajka 🙂
jesli będę drugi raz rodzić,to też tam 🙂

goracakawa2011-03-08 07:28:19

Zamieszczone przez agatom:rodziłam na POLNEJ.
poród super, opieka o porodzie to inna bajka 🙂
jesli będę drugi raz rodzić,to też tam 🙂

Witaj

Ja rodziłam 8 lat temu…wtedy nie można było mieć swojej koszuli.
Ale fajne było to że wymieniali kiedy się chciało. Nawet 3 razy dziennie.

Jak jest teraz?

Bo chyba rodziłaś w zeszlym roku.

pasiasta2011-03-08 08:27:41

Zamieszczone przez rudasek2:wtedy nie można było mieć swojej koszuli.
Ale fajne było to że wymieniali kiedy się chciało. Nawet 3 razy dziennie.

Jak jest teraz?

Bo chyba rodziłaś w zeszlym roku.
I majtek tez nie można było mieć, a 2,5roku temu hulaj dusza:Fiu fiu: bardzo mnie to zszokowało! 6,5 roku temu po cc sprawdzali ranę jak się goi i co jest wydalone na wkładce, po sn sprawdzali krocze i wkładkę. 2,5r. temu nic tylko pytanie jak tam, nie sprawdzali też macicy czy się obkurcza.

agatom2011-03-08 09:37:52

Zamieszczone przez rudasek2:Witaj

Ja rodziłam 8 lat temu…wtedy nie można było mieć swojej koszuli.
Ale fajne było to że wymieniali kiedy się chciało. Nawet 3 razy dziennie.

Jak jest teraz?

Bo chyba rodziłaś w zeszlym roku.

w maju rodziłam 🙂
koszulę do porodu dają, potem można było sobie też wymieniać tak często, jak się chciało 🙂

kasiasta, krocze oglądali 2 razy dziennie, wkładki nie.
raz dziennie lekarz sprawdzał, jak macica się obkurcza
i raz w ciągu 3 dni przyszedł lekarz, który piersi sprawdzał..
no i codziennie Pani laktacyjna 🙂
a majtek niby do tej pory nie można mieć:Śmiech:
ja miałam, tylko na obchód ściągałam 😀

pasiasta2011-03-08 10:03:09

Zamieszczone przez agatom:kasiasta, krocze oglądali 2 razy dziennie, wkładki nie.
raz dziennie lekarz sprawdzał, jak macica się obkurcza
i raz w ciągu 3 dni przyszedł lekarz, który piersi sprawdzał..
no i codziennie Pani laktacyjna 🙂
a majtek niby do tej pory nie można mieć:Śmiech:
ja miałam, tylko na obchód ściągałam 😀

Zmienia się jak w kalejdoskopie;) A galotki to formalnie, na legalu można było mieć, nawet na obchodzie.

goracakawa2011-03-08 10:20:30

Zamieszczone przez agatom:w maju rodziłam 🙂
koszulę do porodu dają, potem można było sobie też wymieniać tak często, jak się chciało 🙂

kasiasta, krocze oglądali 2 razy dziennie, wkładki nie.
raz dziennie lekarz sprawdzał, jak macica się obkurcza
i raz w ciągu 3 dni przyszedł lekarz, który piersi sprawdzał..
no i codziennie Pani laktacyjna 🙂
a majtek niby do tej pory nie można mieć:Śmiech:
ja miałam, tylko na obchód ściągałam 😀

No to widzę Kobitki, że nie zastanę wielkich zmian.
Ja majtki mogłam mieć – ale śmiali się na obchodzie z tych jednorazowych i ich więcej nie założyłam:Wstyd:
A kupiłam je bo wszyscy o nich na forum pisali.:Hmmm…:

agatom2011-03-08 10:32:16

ja miałam takie siateczkowe 🙂
ale jakieś wielkie były :Śmiech:

goracakawa2011-03-10 07:53:30

I jeszcze jedno pytanie.
W szpitalu mieli pieluszki i kosmetyki dla dziecka a czy teraz muszę zabrać swoje?

agatom2011-03-10 08:07:22

Zamieszczone przez rudasek2:I jeszcze jedno pytanie.
W szpitalu mieli pieluszki i kosmetyki dla dziecka a czy teraz muszę zabrać swoje?

tak, pieluszki były bella happy, codziennie donosili 😉
tak samo z kąielą, co wieczór przychodziła i kąpała, ubierała.
ubranko też dają dla dziecka, tzn. kaftanik i czapeczkę..
mój mały dostał też śpioszki, bo mu zimno było 😀

goracakawa2011-03-10 08:10:35

Bardzo dziękuję za informacje.

Wtedy były Pampersy i mały dostał wszystkie kosmetyki Nivea w prezencie na wypisanie…:Kciuki:

agatom2011-03-10 08:27:11

tu żadnych kosmetyków nie dostał, tylko taką jakby paczkę dla malucha, tam były jakieś 2 gazety, próbki proszków do prania i masa ulotek 😉

Znasz odpowiedź na pytanie: aktualne opinie na temat porodówek w Poznaniu?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
"ciemieniucha" ?
Powiedzcie jak sobie z tym poradzić? Zauważyłam u Paulinki na główce takie ciemnożółte plamki, które dają się delikatnie zdrapać - ale to nie sposób, bo przeszkadzają w tym gęste włoski i
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
nocleg w Wiedniu?
Dziewczyny, może ktoraś z Was ma namiary na [b]sprawdzony[/b] (wygooglować potrafię, chodzi mi o opinie z pierwszej reki) fajny nocleg w Wiedniu? Fajny tj. nie baaaardzo drogi (będziemy tam przelotem
Czytaj dalej