ale nas komar urządził…

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #53143

    monikachorzow

    dziś rano zabiłam na ścianie komara – sprawce nocnego ” rozboju”.lato się kończy a marcinek dopiero teraz spotkał się z atakiem krwiopijcy.wyglada okropnie.na buźce 7 bąbli,na rączce 4…tak jak spał na lewym boczku tak komarzysko ucztowało na prawej stronie buzi i na prawej rączce.mnie też się dostało – dwa swędzące bąble na ręce.co za perfidne stworzenie…poradźcie mi czym mu to posmarować żeby szybko zniknęło i nie swędziało go.nie dość że cierpi przez bolące dziąsełka to jeszcze to.dwa miesiące temu miał dwa takie ugryzienia i pediatra przepisała maść hydrokortisonową ale mimo posmarowania czerwone ślady ma do dziś.nie chce żeby miał czerwone kropki na buzi tak długo…poradźcie mi coś…

    Monika i Marcinek (15.01.04)

    #680791

    Anonim

    Re: ale nas komar urządził…

    Fenistil zel,najlepiej w rolce,Oj znam ten bol komorawy:(
    Moze byc 10 osob a na 100%Hubi tylko zostanie pogryziony!

    Nelly i Hubert 23.02.03



    #680792

    redford

    Re: ale nas komar urządził…

    Dla mnie lepszy niz Fenistil jest krem Moustidose. Przestaje po nim swedziec i szybko schodzą bąble. Probowalam tez na sobie.


    Kasia i Maciek 25.04.2003

    #680793

    Anonim

    Re: ale nas komar urządził…

    też polecam Moustidose

    Kaśka z Natusią

    #680794

    monikachorzow

    Re: ale nas komar urządził…

    o rany wiesz jak on wygląda ??? jak podręcznikowy model dziecka chorego na ospę….musze iśc do apteki bo aż mi go żal…..że też akurat musiało wstrętne komarzysko trafić na buzie…

    Monika i Marcinek (15.01.04)

    #680795

    ewa250

    Re: ale nas komar urządził…

    Jas tez ma straszne slady po komarach :(((, niestety schodza dlugo i sa brzydkie, na szczescie jak juz zejda sladow nie zostawiaja

    Ewa i roczny Jaś

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close