Ale niespodzianka…

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #13210

    styna24

    Musze sie Wam troszke wyzalic… moja lekarz prowadzaca sama spodziewa sie dzidziusia 🙂 i niestety nie bedzie mogla mnie poprowadzic do konca ciazy :(. Tak ją lubie i daze zaufaniem. Z jednej strony bardzo sie ciesze, ze sie spodziewa dziecka jednak troche sie obawiam czy lekarz, ktory ja zastapi bedzie rownie dobrym specjalista. Kurcze zostalo mi tylko poltrorej miesiaca do rozwiazania, a tu taka niespodzianka.

    Pozdrawiam wszystkie mamuski

    Justyna i syneczek 🙂
    15.04.2003

    #201741

    Anonim

    Re: Ale niespodzianka…

    oj..takie niespodzianki to faktycznie nic milego z punktu widzenia pacjentki…ale czy lekarka już teraz idzie na zwolnienie? moze jeszcze uda ci się u niej dotrwac do konca…

    Weronka (termin 6.06.03)



    #201742

    styna24

    Re: Ale niespodzianka…

    Mam wizyte 6 marca wiec sie dowiem czy bedzie. Jest juz w polowie ciazy i rozumiem,ze nie chce narazac sie na infekcje, ma gabinet w przychodni, a wiesz jak to jest…zazwyczaj chorzy ludzie tam przychodza :). No nic, moze lekarz,ktory ja zastapi bedzie rownie dobrym specjalista.

    Justyna i syneczek 🙂
    15.04.2003

    #201743

    Anonim

    Re: Ale niespodzianka…

    Njalepiej zacznij chodzić do lekarza, do którego ona chodzi – tzn, ze ten lekarz jest ok, skoro Twoja ginekolog mu ufa i po kłopocie…

    Bruni i Filipek Kubuś
    22 kwietnia ’03

    #201744

    Anonim

    Re: Ale niespodzianka…

    całkiem dobry pomysł… mnie by to do głowy chyba nie przyszło…ale odkad zaciażylam z mysleniem u mnie gorzej 😉

    Weronka (termin 6.06.03)

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close