Ale numer:)))))

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #29904

    patik

    Właśnie się dowiedziałam od koleżanki z pracy z którą siedzę w pokoju że będzie mamusią ta jak ja w czerwcu:))))))
    Nie zdradzałyśmy się jeszce z tym faktem w pracy ale sobie w sekrecie powiedziałyśmy.
    Ja powiedziałam jeszcze przed chwilą mojemu przełożonemu – i nie mogłam uwieżyć w jego reakcję!!! Poszłam trochę spięta bo to facet i dotego starszy od moich rodziców, a poza tym to zawsze jakiś stres. No więc mówię mu że tak i tak i mam nadzieje pracować jak najdłużej bo wiadomo jak teraz jest z praca a poza tym że świetnie się czuję a on………………poprostu się rozpłakał i mówi że to ze wzruszenia bo bardzo się cieszy i gratuluje a z jego strony nie będzie problemu i będzie pomagał jak tylko może i że nic nie stoi na przeszkodzie planowanemu mojemu awansowi(!!!).
    Mam o siebie dbać i jak trzeba to mam iść na chorobowe bo dzidziuś i ja jesteśmy teraz najważniejsi. I to by było na tyle ąz mi ściska gardło bo nie spodziewałam się takiej reakcji:)))))))))

    Buziaki
    Patik i czerwcowa fasolka (11.06.2003)

    #394882

    pasiasta

    Re: Ale numer:)))))

    Reakcja faktycznie niesamowita! Tylko zazdrościć takiego szefa

    Kasia



    #394883

    joasia11

    Re: U mnie było podobnie

    Witam
    Ja również gdy szłam do mojej pani dyrektor z informacją o ciazy bardzo się bałam, a do tego jestem jej pracownikiem dopiero od roku. Więc zaczęłam, „ze zdaję sobie sprawę z tego, że to ogromny problem dla pracodawcy i tak dalej bleble…” A moja dyrektorka na to ” No tak wolę zatrudniać młode osoby bo wnoszą świeżą krew ale muszę się liczyć wtedy z tym, że chcą się rozmnażać” . To jest naprawdę super kobieta wszystko skończyło się na gratulacjach i dbaniu o siebie i oczywiście na śmiechu.
    Wspominam to bardzo miło i wszystkim życzę takich wyrozumiałych przełożonych.
    pozdrawiam pa

    Joasia i Fasolka (13.03.04)

    #394884

    ciku

    Re: Ale numer:)))))

    O kurcze! Jak to dobrze ze sa jeszcze tacy ludzie na swiecie:)))))))))))))))

    Ciku i Kacperek
    12 luty 2004

    #394885

    anastazja

    Re: Ale numer:)))))

    Ciekawa jestem czy jak sie dowie ze kolezanka rowniez jest w ciazy to czy rowniez sie poplacze i czy ze szczescia ? :)))
    Jezeli tak to znaczy ze masz fajnego szefa 🙂

    Pozdrowionka !

    Anastazja i bardzo wyczekiwana Jagoda (01. 08. 03)

    #394886

    monia27

    Re: Ale numer:)))))

    MAAAATKOPIEKNA REAKCJA ,JESTEM POD WRAZENIEM

    Monia i Tymonek (08.08.03)



    #394887

    swa

    Re: Ale numer:)))))

    Powiedz gdzie pracujesz – zaraz składam papiery… 🙂

    #394888

    myszka23

    Re: Ale numer:)))))

    Normalnie mnie zatkało! Tzn.cieszę się,że masz za szefa tak wspaniałego czlowieka! Ale ja pod tym względem mam odwrotne doświadczenie. Pracowałam dopiero od miesiąca, i okazało się,że jestam w ciąży! Dla mnie to był szok,bo także w tym czasie rozpoczęłam studia. Powiedziałam,że jestem w ciąży koleżance w pracy,którą poznalam dopiero w pracy(oj, ja głupia!!!),a ona dyskretnie powiadomiła szefową,zanim ja to zdążyłam zrobić. I zostałam wywalona z pracy!!! Oficjalny powód? Samowolne opuszczenie stanowiska pracy. A nieoficjalny to oczywiście moja ciąża! Przegrałam nawet sprawę w sądzie. A mówi się,że kobiety w ciąży są pod ochroną! Od tego incydentu minęło już 4 lata,ale ja straciłam wiarę w sprawiedliwość sądu! Pozdrawiam. Myszka i 19 tyg. Bobo

    #394889

    magdzik

    Re: Ale numer:)))))

    Wspaniale, że w pracy tak przyjęli wiadomość o Twojej ciąży! Życzę wszystkim podobnych reakcji przełożonych!

    Pozdrawiamy,

    Magda i Albercik ur. 8.09.03

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close