Ale się wystraszyłam!!!

Spałam…….ale właśnie obudził mnie alarm z monitora bezdechu!!! Często mi się włączał, jak w nocy brałam Laurę z łóżeczka na karmienie i rozespana zapominałam go wyłączyć. Ale teraz jak się obudziłam to dopiero po chwili zaskoczyłam, że on piszczy a przecież Laury nie ma przy mnie!!! Myślałam, że sobie nogi połamię jak leciałam do łóżeczka!
Na szczęście Laurusia oddychała normalnie! Nie wiem co się stało i dlaczego się włączył, wolę nie myśleć, że dlatego, że nie oddychała! Minęło 20 min a mnie się dalej nogi trzęsą!
Czy którejś z Was też się coś takiego przytrafiło??


Iwcia i Laurusia

4 odpowiedzi na pytanie: Ale się wystraszyłam!!!

redford Dodane ponad rok temu,

Re: Ale się wystraszyłam!!!

Ja go uzywam odkad Maciek sie urodzil, ale nigdy nie wlaczyl sie bez powodu. Slysze alarm tylko, tak jak ty, gdy zapomne wylaczyc urzadzenie zanim wyjme malego z łóżeczka.


Kasia i Maciek 25.04.03

goha Dodane ponad rok temu,

Re: Ale się wystraszyłam!!!

Oj wiem co czujesz. Też się cała trzęsłam…
Jak byliśmy w szpitalu, kilka razy bez powodu włączał nam się alarm w monitorze bezdechu. Pytałam dlaczego tak sie dzieje, usłyszałam, że to tylko urządzenie. Miałam obserwować dziecko podaczas takiego alarmu i to wszystko.

GOHA i Dareczek 4 m-ce

basiogroszek Dodane ponad rok temu,

Re: Ale się wystraszyłam!!!

Mnie jednej nocy włączył się 2 razy na to takie piknięcie ostrzegawcze. Diodka zapaliła się na pomarańczowo. Wystraszyłam się, ale okazało się, że Stasinek “wyszedł z zasięgu”, ponieważ położyłam go na złożonej pieluszce (bo ulewał), a nie można mnożyć warstw między materacykiem a dzieckiem. A swoją drogą, co zrobić, jak alarm rzeczywiście się włączy?


Basia ze Stasinkiem (02.07.03)

rita25 Dodane ponad rok temu,

Re: Ale się wystraszyłam!!!

Nam też juz 2 razy się włączył.W nocy.Biegłam do łóżeczka na złamanie karku.Sonia mocno spała i nie wiem czy oddychała wtedy czy nie ale szybko wyciągnęłam ją z łózeczka i energicznie poruszałam.Zaczęła się przeciągać i zasnęła dalej.To było jak malutka wróciła ze szpitala czyli jakiś miesiąc temu, od tamtej pory spokój…oby jak najdłużej
rita25 i Sonia 03.07.03

Znasz odpowiedź na pytanie: Ale się wystraszyłam!!!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
cos co widzialam w TV
pare godzin temu oglądalam program i nie moge sie pozbierac. Matka z dwiema córkami byla na plazy (15 i 12 lat) dziewczynki, bawily sie przy brzegu w wodzie. W pewnym momencie
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
I nic...
Dzisiaj 15 sierpień,mój termin porodu i oczywiście nic się nie dzieje.Nienawidzę się spóźniać,zawsze wszystkie egzaminy zdawałam w terminie, albo jeszcze wcześniej,bo chciałam mieć je już za sobą. A mój Mały
Czytaj dalej