alergia na koty

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #40277

    anador

    Mam pytanie jak moze objawiac sie alergia na koty? Wyeliminowalam bialko bo mala ma skaze ale uczulenie jest ciagle. Poniewaz mam kota zaczynam sie obawiac ze moze on byc tego sprawca.
    Dorota i Ola

    [obrazek][/obrazek]

    #527457

    aborka

    Re: alergia na koty

    koty silnie uczulaja. ja kichałam i oczy mnie piekły. no i dusznosc przy długim przebywaniu.
    alergen kota jest bardzo lotny.nawet jak kot byl raz w mieszkaniu to długo sie alegen utzrzymuje. dlatego moszesz długo nie widziec efektu nawet jak kota oddasz. nie ma dowodów czy obecnosc kota w domu od urodzenia chroni przed alergia czy sprzyja jej rozwojowi (przykładowo – roztocza, karaluchy i grzyby na 100% indukuja alergie u dzieci poddatnych i moga astme wywołac u alergika) z kotem nie ma pewnosci.

    AniaB i Bartus 13-12-2003



    #527458

    tao

    Re: alergia na koty

    mój Igor miał wysypkę. Identyczną, jak przy skazie białkowej.
    W ciągu kilku dni pokryla całe ciałko.
    Pamiętaj, że koci alergen jest bardzo silny. Kiedy koty się wyprowadziły, wysypka wyraźnie zaczęła ustępować, ale pozostałości utrzymywały się przez kilka miesięcy

    Tao i Igor (17.12.2002)

    #527459

    duska

    Re: alergia na koty

    Mój mąż w obecności kota dostaje na twarzy czerwonej, drobniutkiej wysypki, potem puchnie a potem zaczyna się dusić.No ale on jest dorosły……… nie wiem jak to jest u dzieci.
    U was może być równie dobrze alergia na roztocza, albo na jakiś inny składnik pokarmowy twojej diety. Niekoniecznie na kota.

    Duśka i Emila (09.10.2003)

    #527460

    anador

    Re: alergia na koty

    mam nadzieje, ze to jednak nie kot. Mala nie jest cala wysypana tylko na twarzy. Nie jest to tez wielka wysypka, a powinna sie chyba nasilac z kazdym dniem. U nas tego nie ma. Zreszta chce zrobic test z krwi na ten alergen. Dziekuje za informacje

    #527461

    agus-25

    Re: alergia na koty

    Mój synek też długo ( ok.4 miesięcy) miał jakąś dziwną wysypkę na pleckach ( takie czerwone plamy z drobniutkimi krosteczkami). Zmienialiśmy mleko na Bebilon Pepti i w zasadzie bez większych zmian. Tez zaczęłam się bać, że to może od kota ( tym bardziej, że jest czarny a czarna sierść bardziej alergizuje). Jednak jak skończył 10 miesięcy wysypka zniknęła, teraz podaję mu nawet zwykły Bebilon i wszystko jest OK. Narazie postaraj się dobrze nawilżać skórę dziecka, polecam balsam z seri SVR „Topialyse lait” http://www.svr.pl/ i zrezygnuj z długi kąpieli i mydła. Przemywaj dziecko tylko odrobiną mydła pod paszkami i w zgięciach a reszta kąpieli w czystej wodzie. Zmień też proszki na płatki mydlane. I po jakimś tygodniu jak się nie poprawi to wtedy trzeba jeszcze poszukac przyczyny w pokarmie. A tak w ogóle to kota macie od pocztąku narodzin czy od niedawna?? Jeżeli okaże się to alergia na kota to bardzo współczuję bo czeka was nie tylko oddanie kotka ale także super mega porządki, alergen koci potrafi utrzymac się w mieszkaniu przez parę lat, nawet w ścianach!! :(( A jak będziecie mieli podejrzenia ,że to kot i możliwość przemieszczenia się z dzieckiem na jakiś tydzień do kogoś z rodziny to tez dobre wyjście bo można się wtedy przekonać czy to napewno wina kota bez pozbywania się pupila z domu.

    Agus i Kamilek (24.03.2003)



    #527462

    ala25

    Re: alergia na koty

    Ja czytałam wypowiedz lekarza, ze jest bardzo małe prawdopodobiuenstwo wystapienia alergi na kota przed ukonczeniem roku a tymbardzoiej , gdy dziecko jest z kotem od urodzenia( z ta opinia spotkałam sie juz po raz ktorys, takze w marcowym mamo to ja)Panuje rowniez przekonanie, ze dzieci wychowujace sie z kotem czy psem sa o wiele mniej podatne na alergie, poniewaz od samego poczatku maja stycznosc z zarazkami i układ odpornosciowy nioe jest rozleniwiony.
    mu dlugo myslelismy nad zwierzeciem i własnie dlatego sdecydowalismy sie na kota przed urodzeniem Filipa.
    Poki co jest ok!

    Ala i Filipek
    ur 29.07.2003

    #527463

    anador

    Re: alergia na koty

    dziekuje za pocieszajace wiadomosci. Kota mamy od kiedy pamietam;) i bardzo ale to bardzo go kochamy. Mala bedac w brzuchu juz spotykala sie z jego sierscia np w kotlecie haha. Mam nadzieje, ze jednak alergia jest nie na niego, Ola jest najwazniejsza ale nie oznaczaloby to ze serce by mi pekalo gdybym musiala go oddac. Juz teraz jak tylko o tym mysle mam lzy w oczach.
    Dorota i Ola

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close