Alergia – notatki

ja mam pytanie takie inne…moja córka jest alergikiem, alergolog od lutego do chyba czerwca kazała mi zapisywać objawy alergii, bo będzie odczulana, czyli np kiedy kicha, czy i kiedy łzawią oczy, nasilenie kichania itp, ale ja nie wiem jak to zrobić, podała mi stronę internetową, ale tam nic nie pisze na ten temat, i problem jest tez ten, że ja nie przebywam z dzieckiem 24h, ona chodzi do szkoły a ja pracuję

to jest ta strona, wklejam bo może komuś sie przyda

i powiedzcie jak to jest jak kazał albo w lutym albo w kwietniu przyjść po leki, a w tym czasie dalej zapisywać objawy, przecież wiadomo jak podaje leki to objawy sie zmniejszają

też takie coś robiłyście?

11 odpowiedzi na pytanie: Alergia – notatki

klucha2014-02-05 16:13:54

Prowadziłam takie notatki przez parę lat – wystarczy zwykły zeszyt
tym że nie przebywasz z dzieckiem przez cały dzień to sie nie przejmuj, w czasie w którym z nim będziesz dużo możesz zaobserwować i zanotować, a razie czego wypytać opiekunkę, babcię, przedszkolankę.

bywały lata ze notowałam każdy dzień lub co drugi
1. data notatek

2. wklejałam wydruki z serwisów lub przepisywałam – co w danym czasie pyli w mojej okolicy
(tu masz podlinkowane komunikaty dla alergików: [Zobacz stronę]

3. zapisywałam niepokojące mnie objawy, np że zaczyna pochrząkiwać że pojawił wodnisty katar, a w nocy o tej godzinie miała atak kaszlu, że byłyśmy na spcerze i jak wracałyśmy do domu to dostałą kaszlu wysiłkowego po bieganiu czy wejściu po schodach. Zapisywałam też jakie leki podałam i w jakich dawkach. Zapisywałam jaka była pogoda, czy słoneczna, czy deszczowa, ciepło czy mroźno – np. dzięki temu zaobserwowałam że moje dziecko z paru godzinnym wyprzedzeniem reaguje na deszcz i wilgoć, które mają nadejść – i tak jej zostało do tej pory :). Ze byliśmy u znajomych którzy mają kota, że byliśmy na wsi pełnej pyłków. Że dostała ataku kaszlu np. o 1 w nocy, że podałam lek rozkurczowy w takiej a takiej dawce, że po 15 minutach po inhalacji kaszel sie uspokoił i dziecko zasnęło. Że, Że, Że… Dosłownie wszystko. To dzięki obserwacjom i takim notatkom zawdzięczam wiedze że moje dziecko ma alergię krzyżową kot – wieprzowina.

4. wklejałam do takiego zeszytu każde zalecenia lekarza z wizyty

5. jak zwiększałam dawki leków – też to wpisywałam, opisywałam jaka była odpowiedź na wdrożone leczenie przy zaostrzeniach

6. Jeżeli w grę wchodzą alergeny pokarmowe to wpisuje się co dziecko w danym dniu jadło, o której, jakie wystąpiły zmiany, czym posmarowaliśmy te zmiany. ja nawet mam parę zdjęć wklejonych do takiego notatnika zmian skórnych swojego dziecka.

co do twojego ostatniego pytania,
po 1. nie u wszystkich alergików objawy zmniejszaja sie w trakcie podawania leków tak jakbyśmy sobie życzyli 🙁
po 2. jak się zmniejszą to jest super
w kazdym razie notowanie ma jak najbardziej sens bo właśnie w ten sposób opisujesz jaka jest odpowiedź na wdrożone leczenie, czy dany lek pomaga, to jest kierunek dla lekarza czy lek zadaje egzamin czy moze go zmienić czy zmienić dawkę.

werbla2014-02-06 05:45:28

Klucha bardzo dziękuję za odpowiedz, teraz wiem jak prowadzić te notatki, a widzisz o pogodzie nie pomyślałam, u niej jest alergia sezonowa a te notatki po to aby lekarka wiedziała jaką krzyżówkę zastrzyku przygotować, bo będzie odczulana

salsa-salsa2014-02-12 20:51:26

my inny rodzaj alergii bo pokarmowe,prowadziłam i prowadzę zeszyt bo gastrolog wymaga

więc notuję

o której je śniadanie,co je i ile,czym zapija,zachowanie,jak wyglądała kupa,ile razy dziennie była tak samo siku,jak śpi,ogólne zachowanie itd wpisywałam leki jakie podawałam,nowości jeśli chodzi o jedzenie

i wyszło sporo rzeczy

jak się prowadzi taką obserwację to najlepiej nie podawać leków na alergię bo u Nas to tłumiło objawy i dalej szkodziło np.nie było wysypki przy cytrynie i byśmy byli w martwym punkcie,a ja cały czas staram się wprowadzać nowości,gdybym nie odstawiła leków na obniżenie histaminy to mój by nie miał wysypki po cytrynie i dalej bym mu serwowała alergen.
Tak ustaliliśmy tymczasową dietę no ale u nas pokarmowa więc ciut inaczej,ja się chcę problemu pozbyć a nie tłumić objawy a szkodliwy produkt niech robi co chce

co do pogody to wiesz alergia sezonowa bo sezonowa ale przy reakcjach krzyżowych różnie bywa

klucha2014-02-13 16:18:03

O ile w alergii pokarmowej jesteśmy w stanie w jakimś stopniu panować nad alergią
wprowadzamy produkty w małych porcjach bacznie obserwując reakcję oragnizmu

tak przy alergiach wziewnych nie jesteśmy w takim stanie kontrolować czynników zewnętrznych, które wywołują u alergika objawy.
moja córa od 7 lat jest nonstop na lekach. Bez leków ani rusz. w stanie spoczynku alergicznego ma leczenie podtrzymujące, w stanach zaostrzeń leczenie bojowe.

Dzięki obserwacjom diagnostyce i śledzeniu komunikatów alergicznych w najgorszych dla niej okresach zaczynam wcześniej zwiększanie dawek leku, dzięki czemu dzieciak mniej się męczy i krócej lecimy na maksymalnych dawkach.

lilavati2014-02-13 20:01:09

Zamieszczone przez Klucha:O ile w alergii pokarmowej jesteśmy w stanie w jakimś stopniu panować nad alergią
wprowadzamy produkty w małych porcjach bacznie obserwując reakcję oragnizmu

tak przy alergiach wziewnych nie jesteśmy w takim stanie kontrolować czynników zewnętrznych, które wywołują u alergika objawy.
Też nie jest prosto, pokarmówka często krzyżowa z wziewnymi i teorie powolnego wprowadzania i obserwacji można se o kant….dopiero wieloletnie sezonowe obserwacje maja szansę na trop naprowadzić i to też nie zawsze.

klucha2014-02-18 16:49:03

Zamieszczone przez lilavati:Też nie jest prosto, pokarmówka często krzyżowa z wziewnymi i teorie powolnego wprowadzania i obserwacji można se o kant….dopiero wieloletnie sezonowe obserwacje maja szansę na trop naprowadzić i to też nie zawsze.

owszem krzyżowe nie są fajne – sami z takowymi mamy do czynienia wziewne-pokarmowe

ale nie o nich pisałam w swoim poprzednim poście
zaznaczyłam problem (po wypowiedzi salsy) niepodawania leków alergikowi wziewnemu w trakcie prowadzenia obserwacji -> nie jestem w stanie wyobrazić sobie do jakiego stanu doprowadziłabym wtedy swoje dziecko
i że to nie kwestia wysypki, to kwestia np. duszenia się i zastanawiania się czy pogotowie dojedzie na czas

takie zaznaczenie że alergia alergii nie równa
pokarmowa nie równa wziewnej
wziewna nie równa pokarmowej
wziewna nie równa wziewnej
pokarmowa nie równa pokarmowej

🙂

panizabka2014-02-19 14:55:47

[QUOTE]O ile w alergii pokarmowej jesteśmy w stanie w jakimś stopniu panować nad alergią
wprowadzamy produkty w małych porcjach bacznie obserwując reakcję oragnizmu[/QUOTE]

Moje dziecko kiedy było małe było uczulone na mleko przez 2 latka a potem jakoś samo z siebie mu to przeszło, więc istnieją i takie rozwiązania.

uzabella2016-08-02 07:15:06

Przyznam że ja nie prowadzę i nigdy nie prowadziłam żadnych notatek, sprawdzam jedynie mapy pylenia, itd. W sumie już tyle lat żyję z alergią, że z przyzwyczajenia wiem kiedy i czego unikać 🙂

uzabella2016-08-02 07:18:02

Przyznam że ja nie prowadzę i nigdy nie prowadziłam żadnych notatek, sprawdzam jedynie mapy pylenia, tutaj komunikaty dla alergików itd. W sumie już tyle lat żyję z alergią, że z przyzwyczajenia wiem kiedy i czego unikać 🙂

klucha2016-08-03 16:35:02

Zamieszczone przez uzabella:Przyznam że ja nie prowadzę i nigdy nie prowadziłam żadnych notatek, sprawdzam jedynie mapy pylenia, itd. W sumie już tyle lat żyję z alergią, że z przyzwyczajenia wiem kiedy i czego unikać 🙂

ty tak, ale tu mowa o dzieciach, więc trzeba obserwować i zapisywać aby przekazać ważne sprawy lekarzowi. To rodzic tak naprawde jest pierwszym “lekarzem” dziecka

keczaw2016-09-07 09:50:43

A u nas wyjątkowo w wieku 6 lat wychodzą u córki problemy z alergią pokarmową. Gastrolog podejrzewa maliny i jeszcze jakieś owoce, bo problem zaczął się w lecie. Ma ktoś z was też taki problem?

Znasz odpowiedź na pytanie: Alergia – notatki?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
POŻAR! BŁAGAM POMÓŻCIE :*
Właśnie wróciłam od kolezanki i nie moge dojść do siebie.... :Płacz::Szok: W sobotnią noc stracili dorobek całego życia. Mieszkała z mężem i dwójka dzieci u rodzicow . Mieli niewielkie gospodarstwo;trochę bydła,
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Teen Mom PL
Wiecie co? Wciągnął mnie ten program chociaż były zaledwie trzy odcinki. Bardzo podoba mi się jak historie tych dziewczyn są pokazane ? bez nadęcia i czarowania rzeczywistości, tylko tak naturalnie?Nie
Czytaj dalej