alergia skaza bialkowa

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #92923

    dziunka-angelo

    mam pytanko do mam z tym problemem-czy korzystne bedzie dla alergika karmienie piersia jesli mama nie trzyma scislej diety i dostarcza alergenow chocby w malej ilosci czy lepiej przejsc na bebilon pepti? przyznam ze nie dam rady jechac na kurczaku,ryzu,jablkach itp.a nie chce szkodzic maluszkowi swoim brakiem wytrwalosci.Karmie juz piersia pol roku moze przejsc na pepti skoro dziecko toleruje i pije( 2 razy dziennie) i je zupki,owoce.

    #1789517

    mata-hari

    Na bazie własnego doświadczenia powiem tak: dla dziecka, a szczególnie alergika, najkorzystniej jest, gdy karmiony jest piersią, z dwóch powodów. Po pierwsze z mlekiem matki dziecko otrzymuje potrzebne mu przeciwciała, a po drugie, w przypadku alergika, organizm matki stanowi filtr, który znacznie osłabia działanie ewentualnych alergenów na organizm dziecka przez co, objawy świadczące o tym, że coś jest nie tak są albo znacznie słabsze i dziecko mniej cierpi, albo wcale ich nie ma.
    Musisz być świadoma tego, że odstawienie dziecka od piersi WCALE nie musi okazać się rozwiązaniem problemów. Może być tak z kilku powodów. Po pierwsze dziecko może nadal cierpieć, bo może np. okazać się, że zupełnie coś innego dziecku szkodzi, albo coś dodatkowego, czego wcześniej nie podejrzewałaś, a wtedy dziecko pozbawione ochronny matczynej jeszcze gorzej będzie wszystko przechodzić. Po drugie – nie wiadomo, w jakim tempie uda Ci się rozszerzać dietę i w jakim stopniu będziesz w stanie zapewnić dziecku prawidłowo zbilansowane posiłki. Nie możesz przecież przewidzieć, czy tylko białko krowie będzie mu szkodzić. A skoro już teraz ma predyspozycje w kierunku alergii, to na białku może, ale wcale nie musi się skończyć. (Oczywiście należy mieć nadzieję, że będzie dobrze.)
    W przypadku alergików zaleca się karmienie piersią dziecka co najmniej do ukończenia przez nie 6 m-cy, tak więc co teraz zrobisz, zależy już od Ciebie ( w sumie, wcześniej też zależało 😉 ).

    Ja bym trzymała dietę i nadal karmiła piersią, tym bardziej jeśli dziecko nie może tylko białka krowiego. To akurat wg mnie mały problem. Ale każdy sam wie, na ile go stać i każdy sam musi podejmować decyzję, której konsekwencje będzie ponosić jego, a nie moje dziecko.

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close