Alez jestem oszczedna!

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #7602

    kinga

    Pomimo niesamowitej checi zrobienia dzis rano testu (do czego przyczynilo sie Slonko;)))) jednak sie pochamowalam i…. dobrze zrobilam. Okres przyszedl w pieknym stylu. Troche mi przykro ale przeciez tak naprawde to nie moglam sie spodziwac niczego innego. Miesiac temu postanowilam dac sobie na luz i dobrze mi to zrobilo. Znow jestem gotowa do walki, mam wiele pytan do mojej lekarki i tylko modle sie aby mogla mnie przyjac w poniedzialek. Trzymajcie sie dziewczyny!!!!!!!!!!!
    Caluski
    Kindziunia

    #135244

    slonko

    Re: Alez jestem oszczedna!

    Wiesz Kinguś nie wiem czy ci gratulować czy nie :))))) jesteś w tak świetnym humorze, dawno cię taką nie „widziałam”.
    Faktycznie danie na luz dobrze ci zrobiło.Cieszę się że się taka oszczędna zrobiłaś bo teraz pieniążki na domek potrzebne:)))))). A najważniejsze że wieszcz że możesz dźwigać, choć chyba lepiej żeby chłop się pocił nad tymi kartonami.Życzę ci żeby cię ten dobry humor jeszcze długo nie opuszczał i mogłabyś mi go trochę dać bo u mnie deprecha na maksa buuuu.Mam nadzieję że i do mnie przyjdzie okres w tym tygodniu bo jak nie to idę po jakieś tabletki do lekarza.
    Całuski ogromniaste twoje trochę przybladłe słoneczko.



    #135245

    Anonim

    Re: Alez jestem oszczedna!

    Kinga,
    Ja tez Cie podziwiam i gratuluje, odrobina autoironii nigdy nie zaszkodzi, znam bol „niekupowania” testow ciazowych i uwazam ,ze sprawy naprawde w naszych glowach zaczynaja sie ukladac, jak nabieramy do nich dystansu. To naprawde zdrowe i dobre dla nas ;-)))).
    Trzymaj tak dalej, chyba wywolalas pare usmiechow na Forum swoim tytulem ;-))).Moj tez. Jestes dzielna :-))).

    Baba

    #135246

    kinga

    Re: Alez jestem oszczedna!

    Alez Dziewczynki kochane z tej oszczednosci to ja w zeszlym miesiacu wykorzystalam 5 (slownie piec a moze cholercia to bylo siedem juz nawet nie pamietam…) testow a ze kupuje po dwa w opakowaniu to mi jeszcze jeden zostal! To juz sie przerodzilo w jakas chorobe bo po owulacji to ja sie zmuszam aby siusiac prosto do toalety a nie na test ciazowy! Luz luzem za to teraz zaczynam szukac w sobie jakis chorobisk…. Ale to prawda, ze w humorku jestem wysmienitym az zaczyna to sie robic podejrzane. Moze mi sie juz zupelnie na glowe rzucilo? Moze ja jestem chora……. eeeeeee tam zycie jest piekne i jesli to co sie ze mna teraz dzieje to rodzaj pta-pty to niech juz tak zostanie. A tobie Slonko przesylam duzo mojej radosci bo starczy jej dla wielu, wielu z nas. Wychodz natychmiast z tego dolka, i to juz! Lepiej zrob to sama bo….. bo za uszy wyciagne;)))
    Caluski
    Kingunia

    #135247

    asienka

    Re: Alez jestem oszczedna!

    Kinguś to nie tylko Ty jesteś taka oszczędna, ja też wciąż dofinansowywałam apteki .Kupowałam testy co miesiąc , teraz kupuję tylko jeśli chcę sprawdzić czy np. jazda na rowerze mi nie zaszkodzi albo czy zażyć jakieś lekarstwo jeśli czuję się słabo i łamie mnie w kościach choróbsko.Ciąża u mnie daje znać częstymi wizytami w toalecie , niby pełen zbiornik a tu parę kropelek i tak co chwilę. Bolące piersi tak mocno że muszę spać w staniku bo inaczej się nie wyśpię,więc wiem dokładnie jakie są objawy. I dlatego postanowiłam nie kupować tak obłędnie testów i stresować się co miesiąc. Mąż zaproponował próbę tylko w tedy kiedy faktycznie mam wszystkie trzy objawy na raz .Widział że przed zrobieniem testu jestem inna , mam dobry nastrój i jestem pełna życia a po negatywnym teście , chodzę smutna i rozdrażniona . Szybko się złoszczę i wszystko mnie irytuje dosłownie (bez kija nie podchodż). Teraz używam testu tylko w awaryjnej sytuacij . Przez to jestem cały miesiąc w dobrym nastroju oczywiście do momętu kied to przyjdzie ten niechciany i nieproszony okres.No to wtedy jestem zła przez cały czas jego obecności a póżniej godzę się z przewrotną naturą i zaczynam od początku.

    Pozdrawiam WAS wszystkie BABECZKI i mocno ściskam i trzymam kciuki , musi nam się udać prawda?. Zaczełam próby i kontroluję temperaturkę tylko od 10d.c.do17d.c. W piątek było 36,2 w sootę 36,1 ale zato dziś rano już 36,4. Mam nadzieję że zdążyłam w porę bo jeśli nie , to dziewiątego lutego będę w kiepskim nastroju .

    ASIEŃKA

    #135248

    Anonim

    Re: Alez jestem oszczedna!

    Jak ja sie ciesze, ze nie tylko ze mna jest tak zle :))
    Myslalam,ze dwa testy w jednym cyklu to szczyt, a jednak nie…Własnie dzisiaj zastanawialam sie nad zakupem, ale za wasza rada chyba sobie odpuszcze i poczekam co ma byc.
    Ciesze sie ze odkrylam dzisiaj ta strone 🙂
    Nic mi tak nie pomoglo jak ta wizyta tutaj. DZIEKUJE:))))
    Marzena

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close