Alimenty – w końcu sprawy w ruch u nas poszły.

W czwartek idę do Sądu na przesłuchanie w sprawie alimentów dla mojej córki. Niby nic strasznego – w końcu może jej tatuś płacić będzie.. ale takiego stresa mam, że .. Pozwu o alimenty nie składałam sama, tylko przez Prokurature. Pani Prokurator kazała mi się przygotować, tzn dowiedzieć się jaki będzie całkowity koszt przedszkola, zaśw od lekarza, że dziecko jest alergikiem, wysokość rachunków i moje zaświadczenie o zarobkach..
Zaświadczenie od lekarza i swoje o zarobkach mam.. W przedszkolu jak narazie, póki się nie ma wybranych dodatkowych zajęć całkowitego kosztu owego przedszkola znać nie będę… A co do rachunków.. mieszkamy niecałe dwa tygodnie. Mieszkanie użytkujemy od marca.. Ale rachunku za prąd to ja jeszcze żadnego nie mam.. gaz mamy od niedawna i rachunku żadnego też jeszcze nie mam, za wodę za maj rachunek ok 30 zł. Co ja na przesłuchaniu mam powiedzieć, że nie wiem, jaki całkowity koszt przedszkola a co do rachunków to jeszcze nie podostawałam? Co powinnam jeszcze na ‘dowód’ przyszykować?

Dziś rano pomyślałam o czwartku, kubek Dyra mi się stłukł.. kurcze, sobie myśle – zły znak. No czym ja się stresuje, co? bo chyba nie ma czym? To tylko przesłuchanie w sprawie alimentów!
Jak to wygląda, co po takim przesłuchaniu? Rozprawa? Czy moim obowiązkiem jest być na rozprawie.. ?
Chyba bardziej stresuje mnie myśl, że miałabym stanąć twarzą w twarz z ojcem biol Nat..
Odstresujcie mnie trochę dobrym słowem..

40 odpowiedzi na pytanie: Alimenty – w końcu sprawy w ruch u nas poszły.

2009-06-23 07:10:06

Bedzie dobrze,racja jest po twojej stronie!Idz z podniesiesiona glowA,to ci doda animuszu!A co!

2009-06-23 07:14:48

podaj z przedszkola stawke stala plus zywieniowa i chocby oplaty za zajecia dodatkowe za ten rok.duzo one sie nie zmienia.
Rachunki, a poprzedni wlasciciele, sasiedzi, moze oni wiedza.
kolezanka kiedys poszla do gazowni i dali jej taki kwietek ile do tej pory zaplacilaby za gaz.

a-nushka2009-06-23 07:30:23

Natalia od września dopiero zacznie chodzić. Więc to jej pierwszy raz…Znam opłate stałą i kwote za posiłek i dodatkowe zajęcie..

A co do rachunków.. Jest to nowy blok, jesteśmy pierwszymi właścicielami mieszkania.

Nato – dzięki.

kaktus2009-06-23 07:38:03

Zamieszczone przez a_nushka:Natalia od września dopiero zacznie chodzić. Więc to jej pierwszy raz…Znam opłate stałą i kwote za posiłek i dodatkowe zajęcie..

A co do rachunków.. Jest to nowy blok, jesteśmy pierwszymi właścicielami mieszkania.

Nato – dzięki.

To moze faktycznie spisz sobie pomiar gazu, prądu. Przejdź się do gazowni, do energii moze ci powiedzą jak to przeliczyć na kwoty…

asik2009-06-23 07:43:57

Zamieszczone przez a_nushka:
Odstresujcie mnie trochę dobrym słowem..

Będzie dobrze, głowa do góry.
Przecież nie idziesz nikogo naciągać, tylko ustalić kwotę, która faktycznie Ci (dziecku) się należy.
Trzymam kciuki, zeby wszystko poszło po Twojej myśli :Kciuki:

a-nushka2009-06-23 07:51:37

Zamieszczone przez katakus:To moze faktycznie spisz sobie pomiar gazu, prądu. Przejdź się do gazowni, do energii moze ci powiedzą jak to przeliczyć na kwoty…

A czy rachunki odgrywają tak wielką rolę?

kaktus2009-06-23 07:58:18

Zamieszczone przez a_nushka:A czy rachunki odgrywają tak wielką rolę?

To tak narawdę zalezy od sędziego i praktyki w danym okręgu…

u nas nie

pasiasta2009-06-23 10:03:24

Taki szczegół rachunkowy – teraz jest okres letni, wszystkie rachunki są niższe albo dużo niższe. My w domu mamy 40zł zimą więcej za prąd i 600zł więcej za gaz [ogrzewanie gazowe + gotowanie]. Na mieszkanie będą to inne kwoty, ale tak czy siak większe – raczej:Hmmm…:

natinka2009-06-23 10:59:44

Zamieszczone przez nato:Bedzie dobrze,racja jest po twojej stronie!Idz z podniesiesiona glowA,to ci doda animuszu!A co!

Fajnie napisane … to prawda…

kantalupa2009-06-23 19:37:18

potrzymam kciuki, o niczym innym nie mam pojecia

a-nushka2009-06-24 05:52:49

Dziękuje. Nie lubię wśród ludzi się pchać.. uczestniczyć w jakichś sprawach.. od razu trzęsawka mnie bierze 🙁

Dzięki za słowa otuchy.

nunak2009-06-24 06:07:54

będzie dobrze….. trzymam kciuki…..:Kciuki:

2009-06-24 08:10:34

ja bym wziela kwoty z przedszkola za zeszly rok, plus ile w tym roku wynosil angielkis, tance itd.
do tego RR ile wynosila itp.
Co do oplat za rachunki, pytalam kolezanke i u niej sedzia sam mniej wiecej wyliczyl ile bedzie placila za gaz i wode za dwie osoby na tyle i tyle m2. i oczywiscie czynsz.
Nie zapomnij tez o w wszystkich lekach i ubraniach dla dziecka, ale nie tych “codziennych”. ale chodzi o takie np. kurtki zimowe i buty. Jej sedzia sie pytal ile mniej wiecej wydaje na takie rzeczy.

2009-06-24 08:11:45

z kumpela trzymamy kciuki, ona przechodzila to juz 3 razy, bo jej byly facet po roku placenia alimentow zawsze zmienial zdanie i ukrywal zarobki.
teraz dostaje 600zl. wiec chyba bardzo ladnie.

a-nushka2009-06-24 09:03:06

Nelly dzięki, zaraz zacznę wszystko przygotowywać 🙂

vievioorka2009-06-24 10:17:41

Daj znać jak poszło, póki co :Kciuki:

a-nushka2009-06-24 11:09:04

Okej. Będę relacjonować 😉

kalcz2009-06-24 12:37:46

Nie chodzi o to, żebyś przedstawiła dokładne rachunki – Sąd i tak to sobie pewnie zweryfikuje o swoje “doświadczenie życiowe”

Spisz sobie zestaw wydatków:
– przedszkole, z zajęciami dodatkowymi
– wyjazdy dziecka (wakacje itd)
– zakupy żywnościowe, ubrania,
– wizyty u lekarzy, lekarstwa
– co do mieszkania to podaj kwotę czynszu plus rachunki (zazwyczaj Sądy i tak uznają tylko 1/2 tej kwoty)

Przesłuchanie – jeżeli jest w Sądzie – to będzie na rozprawie,
jeżeli dostałaś wezwanie to musisz iść, kto inny poda te wszystkie okoliczności.
Pomyśl, ze robisz to nie dla siebie tylko dla dziecka – ojciec biologiczny ma obowiązek dokładać się do kosztów utrzymania Sąd tylko ustali jakie są na dzień dzisiejszy potrzeby dziecka adekwatnie do możliwości zarobkowych ojca.

Spokojnie i głowa do góry !!!

a-nushka2009-06-24 12:43:04

Ja wiem, że na przesłuchanie iść muszę. I idę jutro.
Ale przesłuchanie to chyba nie rozprawa?
W życiu kontaktu z Sądami i podobnymi ‘rzeczami’ nie miałam 😉

Wiem, że robię to dla niej.

W końcu Nat jest b. wymagającym dzieckiem hehe 😉 i ma duże potrzeby.

gargamelek2009-06-24 14:51:08

Trzymam kciuki. Wszystko będzie dobrze. Zobaczysz :Kciuki:

Nerwy to naturalne zjawisko, ale pamiętaj jesteś kobietą, a kto jak nie kobieta dałby radę w takiej sytuacji 😉

:Przytulam:

a-nushka2009-06-25 05:52:31

Phi właśnie! W kobietach moc.
Ale stressss jest
i płakać (?) mi się chcę.

Chyba przez to, że mąż wiedząc że dziś do Sądu idę nic, nawet słowa otuchy mi nie dodał.

Mówię mu wczoraj, że będę na dziś potrzebować samochodu… a on “Po co? Przegląd chciałem zrobić”… No to ja “to co na pieszo do Sądu mam iść”. Oczywiście zapomniał. A potem słowem i tak nic nie powiedział, mimo tego, że widział, że w ostatnich dniach się denerwowałam bez powodu 🙁

snoopy2009-06-25 06:00:55

Zamieszczone przez a_nushka:Phi właśnie! W kobietach moc.
Ale stressss jest
i płakać (?) mi się chcę.

Chyba przez to, że mąż wiedząc że dziś do Sądu idę nic, nawet słowa otuchy mi nie dodał.

Mówię mu wczoraj, że będę na dziś potrzebować samochodu… a on “Po co? Przegląd chciałem zrobić”… No to ja “to co na pieszo do Sądu mam iść”. Oczywiście zapomniał. A potem słowem i tak nic nie powiedział, mimo tego, że widział, że w ostatnich dniach się denerwowałam bez powodu 🙁

:Przytulam:
ach faceci

będzie dobrze! :Kciuki::Kciuki:

gargamelek2009-06-25 06:39:30

trzymam :Kciuki:

:Przytulam:

a-nushka2009-06-25 08:39:59

Wróciłam.
Sprawa przełożona na 30 lipca. Ex się nei zjawił, w ogóle wezwania nie odebrał. Sędzina do mnie z pytaniem, czy jestem pewna że mieszka na ul XXX.. Mówie, że nie wiem, to się pyta, czemu taki adres jest podany do jego korespondencji.. Odpowiadam zgodnie z prawdą, że ostatni raz jak miałam z Panem F kontakt to pod tamtym adresem mieszkał, a teraz, że nie wiem co i jak.. Pani z prokuratury dopowiedziała, że pan F jeset tam zameldowany, że to zostało sprawdzone.. i Kuniec. Następna sprawa odbędzie się nawet pod nieobecność pana F. (Dla mnie lepiej, już wiem skąd ten stres! Ja patrzeć na niego po prostu nie mogę).

pasiasta2009-06-25 08:42:11

Zamieszczone przez a_nushka:Następna sprawa odbędzie się nawet pod nieobecność pana F.
I bardzo dobrze!

magdzik2009-06-25 12:40:48

Dlaczego oni tak sciemniaja z tymi alimentami do cholery! Przeciez to na dziecko idzie!

podobna akcje mam w rodzinie. On biedny, firma mu od lat przynosi straty a on ciagle pozycza tysiace od siostry i biedny jezdzi do Egiptu czy Tunezji….Sad utrzymal wysokosc alimentow, a jego slowa podwazył jako wiarygodne.

a-nushka2009-06-26 06:05:50

Facet od października nie płaci (płacił dobrowolnie) i kolejny miesiąc bez kasy od ‘tatusia’. Powinni od dnia 1szej rozprawy jakieś wyrównanie zarządzić 😉

Czyli jak dobrze pójdzie pod koniec lipca i skończy się na 1szej rozprawie – to w sierpniu facet będzie już alimenty płacił?

kalcz2009-06-26 12:29:50

Zamieszczone przez a_nushka:Facet od października nie płaci (płacił dobrowolnie) i kolejny miesiąc bez kasy od ‘tatusia’. Powinni od dnia 1szej rozprawy jakieś wyrównanie zarządzić 😉

Czyli jak dobrze pójdzie pod koniec lipca i skończy się na 1szej rozprawie – to w sierpniu facet będzie już alimenty płacił?

A o co wnosiłaś?
Czy skonkretyzowałaś od kiedy ma płacić…
…najczęściej pisze się w pozwie “od dnia wniesienia pozwu” i wtedy nie interesuje Cię jak długo toczy się postępowanie 😉

Jeżeli takiego zapisu nie ma, a Sąd Cię poprosi o skonkretyzowanie to pamiętaj o tym 😉

chilli2009-06-27 09:41:26

Zamieszczone przez a_nushka:
W końcu Nat jest b. wymagającym dzieckiem hehe 😉 i ma duże potrzeby.

i dokładnie dzieki takiemu podejsci i takiej argumentacji miałam całe życie przegwizdane.
bo moj ojciec uznal ze matka chce wysepic jak najwiecej zeby miec dla siebie i jemu robic na zlosc.

dokladnie to sformulowanie działalo na niego (i sedzie) jak płachta na byka.

a-nushka2009-06-29 07:13:22

Nie mam zamiaru takich rzeczy w sadzie gadac, ja z tych co odpowiadaja konkretnie na zadane pytanie. 🙂

helenak2009-06-29 15:18:32

sama przez to przechodziłam ,więc mam troszkę doświadczeń i moge się nimi podzielić.
1) żeby sprawa poszła szybko,przygotuj konkretne kwoty.Najlepiej jeśli zrobisz sobie tabelkę,u góry miesiące ,po kolei :styczeń, luty itd. W dół wydatki : wyżywienie, ubranie, przedszkole, wypoczynek, prezenty,leki i co Ci przyjdzie do głowy .Kolejno wypisz ile w danym miesiącu wydajesz na poszczególe pozycje. Wiadomo ,ze zima więcej na leki,a może własnie latem bo dziecko alergiczne np.Jesienia i wiosna nowe kurki ,buty itd.W grudniu i na urodziny np. prezenty . Rozumiesz o co chodzi?Jak wszystko pospisujesz ,dodajesz wszystko do kupy ,dzielisz przez 12 i masz ile wychodzi na miesiąc. Doświadczenie moje i nie tylko mówi ,że sąd prawie zawsze “daje” mniej niż się żąda,więc dobrze jest troszke te kwoty zawyżyc.Mnie tak podpowiedział prawnik i miał rację,bo sędzina własnie tak pytała,ile w poszczególnych miesiącach.
Nie wiem czy nie namotałam za bardzo .

a-nushka2009-06-30 08:14:46

Nie, nie namotałaś. Szkoda, że ja taka łatwowierna i głupia…, że liczylam na to, że jak płaci – to placić będzie. W październiku 2008 przestał, od października – listopada zaczęłam dopiero zbierać paragony i je przechowywać. Zrobiłam sobie notatki z paragonów ile miesięcznie wydaje, na ubrania, lekarstwa, jedzenia dokładnie nie przeanalizowalam.. ale wiadome że dziecko jeść też musi. Dziękuję do końca lipca zrobie taką szczegółową tabele.

gargamelek2009-07-03 10:34:09

Zamieszczone przez a_nushka:Nie, nie namotałaś. Szkoda, że ja taka łatwowierna i głupia…, że liczylam na to, że jak płaci – to placić będzie. W październiku 2008 przestał, od października – listopada zaczęłam dopiero zbierać paragony i je przechowywać. Zrobiłam sobie notatki z paragonów ile miesięcznie wydaje, na ubrania, lekarstwa, jedzenia dokładnie nie przeanalizowalam.. ale wiadome że dziecko jeść też musi. Dziękuję do końca lipca zrobie taką szczegółową tabele.

a ja ciągle trzymam za Ciebie/Was kciuki :Przytulam: niestety inaczej poradzić nie umiem, bo nigdy nie byłam w takiej sytuacji. Mam nadzieję że nie będę musiała :Niepewny:

a-nushka2009-07-30 08:18:35

Kciuki pomogły, bardzo Wam dziękuję! 🙂
Właśnie wróciłam z Sądu. Pan S się nie pojawił, wyrok został ogłoszony bez jego udziału. Czekam na pismo z Sadu i do Komornika, żeby alimenty ściągać..

Ale stres ze mnie zszedł..

Mam nadzieje, że ‘tatuś’ sie odwoływać nie będzie..

gargamelek2009-07-30 08:24:24

Zamieszczone przez a_nushka:Kciuki pomogły, bardzo Wam dziękuję! 🙂
Właśnie wróciłam z Sądu. Pan S się nie pojawił, wyrok został ogłoszony bez jego udziału. Czekam na pismo z Sadu i do Komornika, żeby alimenty ściągać..

Ale stres ze mnie zszedł..

Mam nadzieje, że ‘tatuś’ sie odwoływać nie będzie..

:Hura!::Hura!::Hura!:

super

:Hura!::Hura!::Hura!:

chilli2009-07-30 08:32:07

Zamieszczone przez a_nushka:Kciuki pomogły, bardzo Wam dziękuję! 🙂

:Hura!::Hura!::Hura!:

figa2009-07-30 08:32:53

Zamieszczone przez a_nushka:Kciuki pomogły, bardzo Wam dziękuję! 🙂
Właśnie wróciłam z Sądu. Pan S się nie pojawił, wyrok został ogłoszony bez jego udziału. Czekam na pismo z Sadu i do Komornika, żeby alimenty ściągać..

Ale stres ze mnie zszedł..

Mam nadzieje, że ‘tatuś’ sie odwoływać nie będzie..
No i super 🙂

2009-07-30 09:04:37

Zamieszczone przez a_nushka:Kciuki pomogły, bardzo Wam dziękuję! 🙂
Właśnie wróciłam z Sądu. Pan S się nie pojawił, wyrok został ogłoszony bez jego udziału. Czekam na pismo z Sadu i do Komornika, żeby alimenty ściągać..

Ale stres ze mnie zszedł..

Mam nadzieje, że ‘tatuś’ sie odwoływać nie będzie..
bomba 🙂

asik2009-07-30 09:05:14

Zamieszczone przez a_nushka:Kciuki pomogły, bardzo Wam dziękuję! 🙂

Super, że już po wszystkim :Hura!:

snoopy2009-07-31 06:34:39

:Hura!::Hura!::Hura!:

Znasz odpowiedź na pytanie: Alimenty – w końcu sprawy w ruch u nas poszły.?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Materacyk do łóżeczka - doświadczone Mamy radźcie...
Dziewczyny mam materacyk gryczano-piankowo-kokosowy. Czy któraś z was taki materacyk miała? Jakie macie zdanie na temat takowego materaca? Czy można ochraniacz materaca prać, jeśli łuska gryki jest w niego wszyta?
Czytaj dalej
Wiek przedszkolny
coś na koniec roku
dziewczyny dajecie coś przedszkolankom na koniec roku? Chodzi mi o te dzieci, które jeszcze od września będą chodzić do przedszkola, do następnej grupy
Czytaj dalej