Alkohol

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #50416

    anku

    Przyszłe mamusie pijecie czerwone wino? Ja nigdy nie przepadałam za alkoholem, a teraz nie mogę przestać mysleć o ociupińce wina. Na razie nie piję bo ciągle zapominam zapytać lekarza czy mogę.
    Pozdrowienia

    #647826

    aggulka

    Re: Alkohol

    Możesz Ociupinkę.
    Pozdrawiam, Agata



    #647827

    krzemianka

    Re: Alkohol

    Ociupinka wina na pewno nie zaszkodzi. Tylko nie cala flaszka naraz
    Ja czasami golne od meza pol piwka – szczegolnie w te upaly mam chetke 🙂


    A, Igor ( ROK!) i Adas (17.08.04)

    #647828

    blueanna

    Re: Alkohol

    hej hej 🙂
    ja tez sobie nie odmowie ociupinki alkoholu od czasu do czasu. pamietam jednak zeby zachowac jako takie proporcje, czyli pije lyk czerwonego przepysznego winka, a potem cala szklanke wody mineralnej (do obiadku albo jakiegos jedzonka w postaci serow – nie ma prawa zaszkodzic!) no i oczywiscie wypijam raptem lampke a nie cala flaszke. to samo z piwkiem – pol na pol z cola ( ta druga niby tez nie zdrowa, ale byc moze chociaz rozciencza ten alkohol ). i nie robie tego czesto. w koncu chodzi tu o to zeby nie loic alkoholu jak ostatnio alkoholik, ale dla smaku, od okazji tez musi byc:) jak to moj tato mowi : „niech wie moj wnuk co to takiego 🙂 i w jakich ilosciach mu wolno :)”
    wiec na zdrowko 🙂
    pozdrowionka

    #647829

    shibaa

    Re: Alkohol

    Ja nie piję.
    Naczytałam się, że nawet niewielkie ilości alkoholu w ciąży mogą mieć w pływ na rozwój intelektualny dziecka … wolę więc nie kombinować, tym bardziej że wcale mnie nie ciągnie … 🙂

    Agata + Ania 13.IX

    #647830

    nonnocere

    Re: Alkohol

    Witam…

    Jak dotąd nie została ustalona bezpieczna dawka alkoholu, który może spożyć kobieta w ciąży. Wiele badań wskazuje, że nawet niewielkie dawki szkodzą – czyli na przykład lampka wina, jedno piwo etc… Większość badań z wiadomych względów jest przeprowadzanych na szczurach. Tu masz link do info na temat badań przeprowadzonych na ludziach: . Największym problem jest to, że często lekarze aprobuje fakt picia w ciąży. Sami czasem zalecają winko na wzmocnienie. No bo dzieci rodzą się zdrowe, dostają 10 punktów, a problemy pojawiają się lub mogą się pojawić później, dlatego jest takie błędne przeświadczenie, że nie szkodzi. Dlatego najbezpieczniej jest unikać po prostu alkoholu.
    Ja się na ciążę zaopatrzyłam w około 30 puszczek piwa bezalkoholwego 🙂 Niestety dostępne tylko w Czechach. Ale amatorkom piwa w ciąży polecam 🙂 W Polsce dostępne są tylko niskoalkoholowe, ale takie na pewno bezpieczniejsze niż zwykłe.

    Pozdrawiam, Madzia



    #647831

    lea

    Re: Alkohol

    Mój lekarz odradzał mi jakiekolwiek picie alkoholu.

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #647832

    dotach

    Re: Alkohol

    Ja generalnie piję bardzo mało alkoholu, bo nie lubię. Ale czasami w ciąży mam taką ochotę, że nie mogę się oprzeć kropelce wina, albo łyczek piwa od męża. Myślę, że coś w tym musi być.
    Pozdrawiam
    Dorota (13.IX)

    #647833

    facka

    Re: Alkohol

    O ile mi wiadomo to mozna od czasu di czasu wypic lampke wina na poprawienie krazenia krwi. Ja bedac w ciazy nie moglam nawet napic sie lyczka bo zaraz bylo mi goraco i krecilo sie w glowie. A tak na marginesie to jest wiele kobiet alkoholiczek i rodzi zdrowe dzieci wiec dlaczego Ty po lampce mialabys urodzic chore???? Pozdrawiam

    Iwa i Cyprianek (26.06.2004)

    #647834

    chilli

    Re: Alkohol

    a ja trafiłam na przytomnych lekarzy i jak krażyłam z potwornymi bólami więzadeł to zaproponowali zamienić podwójną dawke no-spy na lampke wina. Lepeij rozluźnia a mniej chemii.

    madzia i www (10.03.2004)



    #647835

    mayorka

    Re: Alkohol

    Ja przyznam, że kilka razy wypiłam po pół lamki wina, a to dlatego, ze miałam niskie ciśnienie (90/50), pogoda była beznadziejna i fatalnie sie czulam. I to pół lampki od razu postawilo mnie na nogi …A tak poza, to do alkoholu w ogóle mnie nie ciągnie. Choć przed ciążą lubiłam piwko, teraz nawet w te upały nie mam ochoty.

    #647836

    emalka

    Re: Alkohol

    hmmm tu sie nie zgodze
    niejaki ramjet (lekarz z imidu – taka xywa coby nie obnosic naziwsk) niedawno sie doktoryzowal z wplywu alkoholu na ciezarne kobiety. NO i jednoznacznie stwierdza, ze MA to wplyw. I nie pozytywny, bynajmniej (oczywiscie na dziecko, na matke a i owszem jak najbardziej). I wlasnie tam mowil o MALYCH dawkach, nie zadnych przegieciach czy patologiach, bo o tym wiadomo od dawna.
    jakos mnie przekonal.
    pozdrawiamy
    emalka i Zuzka, ur.21.04.03



    #647837

    magducha

    Alkohol nie zaszkodzi?!

    Wypijajac nawet niewielka ilosc wina („lampke” „ociupinke”) czy piwa („pol piwka”) dostarczacie do organizmu od kilku do kilkunastu gramow czystego etanolu. A malenstwa, ktore rozwijaja sie w waszych brzuszkach ile waza? Zaleznie od stopnia zaawansowania ciazy – tez kilka gramow, pozniej kilkaset gramow, w koncu (okolo) 3500 gramow.
    Teraz sobie wyobrazcie, ze ktos wam podaje dozylnie 60 kilogramow etanolu (zalozmy, ze tyle wazycie) jak jestescie najbardziej malenkie i bezbronne, kiedy ksztaltuja sie zawiazki waszych krytycznych ukladow i narzadow. Przeciez taka ociupinka wam nie zaszkodzi, prawda?
    W miare wzrostu dziecka – ten przelicznik spada, ale nawet przed samym porodem – kiedy maluszek wazy okolo 3500 gramow – to ta ociupinka alkoholu to okolo 1/500 masy jego ciala. To tak jak 120 gramow alkoholu dla doroslej 60 kg kobiety (prawie pol litra wodki…) – dobrze sie po takiej dawce czujecie?
    A waszym dzieciom to nie zaszkodzi?!
    Niestety alkohol swietnie sie wchlania do krwi i z dzika przyjemnoscia przechodzi przez lozysko. A dziecko zbiera zniwo takiego nierozsadnego postepowania.
    A lekarze? Szkoda slow – nasz system edukacji zmusza ich do wkuwania tak ogromnych partii materialu, ze juz nie ma czasu na jego zrozumienie. Jak lekarz moze twierdzic, ze alkohol nie zaszkodzi dziecku?! Nie potrafi liczyc?!

    Przestrzegam przed piciem chocby najmniejszych ilosci alkoholu w ciazy – a kto juz wypil – tego juz nie odwroci – ale moze zapobiec kolejnym narazeniom maluszka na dzialanie alkoholu.

    Pozdrawiam bezalkoholowo

    Magda i Konrad (02 kwietnia 2003)

    #647838

    rena

    Re: Alkohol

    Moi ginekolodzy, a było ich trzech twierdzili, że można pić niskoprocentowe. Nawet się ich nie pytałam, sami mi to oznajmiali, ale nie piłam na wszelki wypadek, niektórzy mówią żeby nie pić. Mój lekarz twierdził, że kiedyś używali alkoholu do podtrzymania ciąży. Zdania są podzielone. Dzieci z rodzin alkoholowych mają różne upośledzenia, oczywiście nie wszyscy. Rozumiem Twoje pragnienia, ja w mojej pierszej ciąży miałam bez przerwy ochotę na jedną rzecz tj. wino. Da się wytrzymać bez picia.

    Rena

    #647839

    krzemianka

    Re: Alkohol

    A ja znalazlam takie cos:

    http://www.noworodek.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=34

    Wiec chyba nie warto, choc sama pilam troche wina i piwa 🙁


    A, Igor ( ROK!) i Adas (17.08.04)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close