alternatywa dla lewatywy

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #14247

    awkaminska

    Temat poruszany chyba miesięc temu.
    Jest alternatywa! W większości szpitali można poprosić o czopek glicerynowy (chyba tak to się nazywa, ale położne wiedzą o co chodzi). Zamiast lewatywy idziesz z czopkiem do ubikacji, sama go sobie aplikujesz i po 15-30 minutach nie martwisz się, że w trakcie parcia coś się zdaży. (stosowałam to przy pierwszym porodzie i było OK)

    Mysia

    #212897

    catty

    Re: alternatywa dla lewatywy

    Dzięki za wiadomość, dobrze jest coś takiego wiedzieć!!

    Monika, Marcin i (99%) Michałek (25.08.03)



    #212898

    klaudia

    Re: alternatywa dla lewatywy

    Lewatywa albo czopek glicerynowy?! Czy to jest teraz obowiązkowe?! Ja przy pierwszym porodzie nic nie miałam aplikowanego i nic się nie „zdarzyło”, ale pamiętam, że jelita już kilka dni przed porodem gruntownie mi się oczyściły samoistnie, fizjologia podobno tak działa. :-). Więc jeszcze raz pytam: czy to rzeczywiście obowiązkowe?????
    pozdrawiam 🙂

    Klaudia i Skarbulek (03.09.2003)

    #212899

    awkaminska

    Re: alternatywa dla lewatywy

    obowiązkowe nie jest, ale jśli czujesz, że coś w tych jelitkach jest to chyba lepiej poprosić o czopek niż lewatywke?
    Pa

    Mysia

    #212900

    cat

    Re: alternatywa dla lewatywy

    Dostałam czopek od położnej na noc, przed porodem.
    Nie pomógł mi.
    I tak byłam wcześniej zdecydowana na lewatywę… Nie jest to nic strasznego, naprawdę.

    Kasia, mama Łukasza (20.12.2002)

    #212901

    gosia28

    Re: alternatywa dla lewatywy

    dzieki za podpowiedz ,wlasnie sie zastanawialam co zrobie poniewaz sie dowiedzialam ze w szpitalu w ktorym prawdopodobnie bede rodzic nie robia czegos takiego jak lewatywa a nie chcialabym zeby zdarzyla mi sie niespodzianka ….bede musiala sobie cos takiego zaaplikowac przed wyjazdem z domu

    pozdrawiam
    Gosia z dzidziusiem (30.07)



    #212902

    lea

    Re: alternatywa dla lewatywy

    W wiekszosci szpitali obowiazkowe nie jest, ale tez nie jest nieprzyjemne czy uwłaczające! Wg mnie to bardzo dobry zabieg. To, ze moze i tak nic by sie przy porodzie nie wdarzylo – trudno przewidziec. A lewatywa ma poza tym dzialanie zdecydowanie przyspeiszające skurcze. U niektorych osob bez akcji wywołała poród! Uwazam, ze nie było nic złego w zrobionej mi lewatywie, było to zrobione szybko i intymnie, nie boli, a polozna nie ogląda nic „brzydkiego”, bo przeciez wychodzi lub kieruje ciebie do toalety… w toalecie za to bywa juz roznie… hihi… tzn bywa gwaltownie ;-P zdecydowanie osobiscie wolałabym nie robic tego w domu, dlatego ze wypróżnianie po niej bywa fazowe i nie wiedzialabym kiedy w koncu moge juz wyjsc z domu, zeby po drodze nic mi sie nie przytrafiło. I oczywiscie czopki są w wielu szpitalach do wyboru, ale czopek zdecydowanie nie dziala juz tak mocno w sensie pomocy w akcji porodowej. Lewatywa przeczyszcza jelita gruntowniej i bardziej popycha akcje do przodu, a przeciez na tym wlasnie nam zalezy.

    Lea i Mati tańczący z pępowinami (14.03.03)

    #212903

    awkaminska

    Re: alternatywa dla lewatywy

    może w Twoim szpitalu dają czopki na życzenie? Jeśli nie to kup w aptece ale „zażyj” lepiej już w szpitalu by po drodze nie mieć wypadku

    Mysia

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close