aminozytoza???

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #22262

    daga25

    Właśnie odebrałam wyniki krwi Zuzolka. Wygląda na to, że anemia poszła sobie precz i wartości wykazały normę z lekką nadwyżką. Boże, jak się cieszę!!! Więc pewnie miała tą anemię związaną tylko z chorobą (zapalenie płuc) i po wyleczeniu zapalenia zniknęła. Śmierdzący hemofer idzie w kąt .
    Powiedzcie mi tylko, co to jest ta wredna aminozytoza? Hmmm, brzmi egzotycznie…. ale wygląda mi to na jakiś brak, nie wiem, czemu tak mi sie to kojarzy… Może się z tym spotkałyście? Przekopałam internet i nic o tej nazwie nie znalazłam. A może źle przeczytałam?
    Podam wam jeszcze dla uspokojenia te wyniki:
    hematokryt – 37
    hemoglobina – 12,1
    krw. czerwone – 3.900
    krw. białe – 5.700
    MCHC – 32,7 (to też nie wiem co to)
    erytrocyty – nieznaczna
    aminozytoza (ta wredota)
    Na pewno wszystko ok? Wiecie, moja pediatra jest za granicą, a zastępuje ją baba – jaga, więc poczekam z wynikami, jak wróci.

    Daga i Zuzia 21 kwietnia 2003

    #304440

    lea

    Re: aminozytoza???

    Nie u miem Ci pomóc, ale gratuluję dobrych wyników. Może chociaż zadzwon do baby – jagi zapytac?

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #304441

    Anonim

    Re: aminozytoza???

    próbowałam czegoś szukać w internecie, ale wszędzie mam odpowiedź, że takie słowo nie istnieje -może zerknij jeszcze raz czy tak to brzmi 🙂

    Kaśka z Natusią (16 miesięcy 🙂

    #304442

    daga25

    aminocytoza

    tak, był błąd, to jest aminocytoza. Przeszukałam i doszłam do amin – pochodnych aminokwasów, nie wiem czy dobrze krążę. No nic, spytam jednak lekarza…dzięki

    Daga i Zuzia 21 kwietnia 2003

    #304443

    daga25

    Już wiem – może się komuś przyda…

    To było „aninocytoza”, a jest to zmieniony wygląd erytrocytów wywołany niedokrwistością z powodu niedoboru żelaza. Erytrocyty wracają do swego pierwotnego kształtu po ok. 3 miesiącach od wyleczenia niedokrwistości. Wtedy przydałoby się zrobić jeszcze raz morfologię, żeby to sprawdzić.
    Może te wiadomości przydadzą się którejś z was. W końcu jest tu troszkę dzieciaczków z niedokrwistością, więc lepiej się nie denerwować przy odbiorze wyników. Buziaki!

    Daga i Zuzia 21 kwietnia 2003

    #304444

    lea

    Re: Już wiem – może się komuś przyda…

    Super, czyli wszystko w porządku :-)))

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #304445

    sheila

    Re: aminozytoza???

    ANIZOCYTOZA – to cecha polegająca na obecności we krwi erytrocytów różnej wielkości, charakterystyczne dla anemii z niedoboru żelaza.

    Ania mama Konrada (ur.13.03.03)

    #304446

    daga25

    Re: aminozytoza???

    Już trzy razy przekręciłam nazwę…ładnie…najważniejsze, że chodzi o to samo. Dzięki, podałaś drugie źródło, znaczy, że to jednak nic groźnego, choć groźnie brzmi.

    Daga i Zuzia 21 kwietnia 2003

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close