anoskopia na co powinnam sie przygotowac

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #85510

    anet

    Pisalam jakies 2 tyg temu o krwawieniu podczas robienia kupki, o potwornym bolu itd
    W ub tyg dostalam skierowanie do chirurga i za 2 tyg Agnieszka bedzie miala robiona w szpitalu anoskopie, moze ktos jest zorientowany w temacie i napisze na co pownnam zwrocic uwage, na sie przygotowac, jakies rady itp

    Agniesia ’02 +Adrianek ’04

    #1295798

    kmw

    Re: anoskopia na co powinnam sie przygotowac

    nie znam polskiej terminologii, ale jesli napiszesz na czym dokladnie polega to badanie moze bede moga cos pomoc.
    Kuba mial – tak mi sie wydaje, ze wlasnie takie badanie.

    Karina i Kubus <10.06.2004>



    #1295799

    anet

    Re: anoskopia na co powinnam sie przygotowac

    to cos jak kolonoskopia tj badanie polegające na oglądaniu końcowego odcinka odbytnicy za pomocą wziernika

    Agniesia ’02 +Adrianek ’04

    Edited by anet on 2007/02/09 00:35.

    #1295800

    kmw

    Re: anoskopia na co powinnam sie przygotowac

    Kuba mial badanie polegajace na wpuszczeniu przez odbyt plynu, ktory zabarwial ogladane przez wziernik miejsca, dzieki czemu mozna bylo tez robic RTG. Mial wtedy 4 miesiace, pojawila sie krew w kupce i to bylo jede z pierwszych badan jakie mu zrobiono.
    Agniesia to juz duza dziewczynka, wiec nie ma tutaj porownania jesli chodzi o reakcje dziecka. Nie wiem co Ci poradzic, myslalam ze cos pomoge a tu…

    Karina i Kubus <10.06.2004>

    #1295801

    nena75

    Re: anoskopia na co powinnam sie przygotowac

    Agniesia to duża dziewczynka i ja bym jej przede wszystkim wytłumaczyła na czym polega robienie tego badania. Napewno pamięta o bólu przy robieniu kupki i dlatego może nie chcieć, żeby ją ktokolwiek dotykał w tamtych okolicach.
    Pewnie dobrze by było zrobić lewatywę i dać jakiś syropek uspokajający (choć samo badanie podobno nie trwa długo).
    Trzymam kciuki, żeby wszystko pomyślnie się skończyło!!

    Wioletta i Tomek 3 2/12

    #1295802

    kotagus

    Re: anoskopia na co powinnam sie przygotowac

    Jeżeli to jest zabieg taki jak rektoskopia, to służę wiedzą. Kolonoskopię taż miałam, ale w narkozie, więc źle nie wspominam 😉 Do rektoskopii (czyli tak jak piszesz obejrzenia tylko ostatniego odc. p.pok. za pomocą wziernika) niestety nie usypiają. Bo zabieg trwa tak szybko jak badanie ginekologiczne. I o ile „takie” badanie nie robi mi problemów natury emocjonalnej, to rektoskopię „odchorowałam”. Oczywiście wiem, że jak mus to mus…

    Wcześniej polecono mi nie jeść ileś tam godzin, i zrobić lewatywę (bez takiego totalnego przeczyszczania jak przy kolonoskopii). Kobieta uzyła jakiegoś znieczulającego żelu, więc nie bolało, ale świadomość była (dla mnie) niefajna no i ta konieczność zahamowania naturalnego skurczu zwieracza….

    Bardzo współczuję, bo nie wiem jak uda Ci się wytłumaczyć Agniesi konieczność manipulowania przy pupce. Tak jak pisałam badanie jest w sumie niebolesne, ale wymaga współpracy pacjenta.

    Poradź się lekarza, może jakieś leki Agniesia będzie musiała wziąć – jakiś uspokajacz, rozluźniacz?


    M&M

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close