anty-TPO

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #56002

    7fala

    Witajcie!
    Jakis czas temu przeczytalam wiadomosc Ewy o przeciwcialach przeciwtarczycowych. Jestem po dwoch poronieniach i jak na razie lekarz nie znalazl ich przyczyny. Na wlasna reke zrobilam badanie anty TG i TPO. No i wyszlo! TG mam ok, ale TPO 56.3 (przy max 35). Jeszcze nie bylam z wynikami u lekarza (ide we wtorek), ale mysle, ze to moze byc przyczyna poronien. A raczej mam nadzieje ze to przyczyna, bo mozna ja skutecznie wyeliminowac i miec nadzieje, ze nastepnym razem sie uda. Moze ktoras z Was ma podobna sytuacje do mojej i robila te badania i teraz sie leczy. Chcialabym wiedziec czy dlugo trwa takie leczenie i czy przy moich wynikach to jest faktycznie przyczyna poronien. Z gory dziekuje za wszystkie informacje. Mam nadzieje, ze nie tylko ja ale i wiecej dziewczyn w takiej sytuacji posluchalo rady Ewy77Kat. Jesli nie goraco polecam!!! Najlepiej przemawia za tym fakt, ze jest ona pewnie teraz juz swiezo upieczona Mamusia.
    Pozdrawiam!
    fala

    #716307

    aagata32

    ja mam TPO 968

    Witaj… Ja mam przeciwciała TPO 968. Jeszcze dokładnie nie wiem jak sie to leczy…. Wiem, że mało lekarzy sie za to bierze bo to sieleczy sterydami, które sa niezbyt dobre dla organizmu….
    wiem, żę wiekszośc lekarzy jest temu przeciwna… m.in ten u którego byłam… Powiedział mi, że kobiety czesto ronią z powodu tych przeciwciał …. i mam sie z tym pogodzic i próbiwac aż do skutku.
    Nawiązałam kontakty z dziewczynami z Boćka które mają ten problemi i sa w ciąży … jedna z nich rodzi na dniach albo już urodziła bo ostatnio jej nie widze na gg
    Pomimo iz lekarze zwylke odradzają leczenie to jednak sa i tacy któy sie tym zajmuja… M. in. w klinice novum i dlatego ide tam 19,11 – moj nr gg 8668803 – może zagadasz do mnie…

    pozdrawiam Agata



    #716308

    7fala

    Re: ja mam TPO 968

    Witaj Agato!
    Przepraszam, ze dlugo nie odpisywalam, ale mam baaardzo ograniczony dostep do internetu. Z tego tez powodu niestety nie pogadamy na gg, a szkoda. Wpadlam na Boćka i masz racje tam jest mnostwo dziewczyn z takim problemem, ale niestety nie znalazlam nikogo, kto mial podobny poziom do mojego. Nie wiem, czy moj przypadek jest podobny do Twojego, ale z tego co wyczytalam na Bocku to taki poziom TPO jaki Ty masz powinno sie faktycznie leczyc wiec ten lekarz u ktorego bylas jest jakis dziwny. Daj znac co powiedza w Novum. Ja ide do mojego gina 11 lub 12 listopada wiec tez dam znac jaki wydal werdykt.
    Pozdrawiam i trzymam kciuki
    fala

    #716309

    7fala

    Re: ja mam TPO 968

    Witaj Agato!
    I jak tam w novum??? To bylo chwile temu wiec teraz pewnie jestes w trakcie leczenia. Mialas racje na Bocianie jest duzo wiecej wiadomosci na temat przeciwcial. Stad wiem ze trzeba tez zrobic badania hormontow tarczycy, na ktorych wyniki czekam. Moj gin nie wiedzial nic o przeciwcialach wiec zarejestrowalam sie do ginekologa-endokrynologa na 15 grudzien i cierpliwie czekam. Napisz co u Ciebie!!! Pozdrawiam!!! fala

    #716310

    aagata32

    Re: ja mam TPO 968

    witaj…
    byłam w novum i skierowano mnie do endokrynologa… bardzo sie ciesze że w tym novum nareszczei wzięto sie za moje hormony…. czyli dostałam badania i potem pójde na nmonitoring… ponadto dostaliśmy badania na nasionka i przeciwciała antykardiolipinowe oraz badanie na wątgrobe i mam sie zaszczepic … co do tych przeciwciała to poszłam do endokrynolog takiej która sie zajmuje również przeciwcialami. Powiedziała mi ze to wygląda na hashimoto … jednak prosi o wynik biopsji … kazała mis ie zgłosic po 4 tygodniach brania euthyroxu 0,75 z wynikim biopsji …
    niestety biopsje przesunęli w ośrodku o 3 tygodnie 🙁
    wiec nastepna wizyta znowu bez wyników biopsji…
    to tyle u mnie
    trzymam kciuki za Twoja wizyte u endokrynologa

    pozdrawiam

    Agata

    #716311

    aagata32

    wszysko sie u mne pozmieniało…

    Witaj Fala….
    Tak jak obiecalam pisze… Sorki że tak póxno ale … nie moge teraz siedziec długo przed kompem…. wiec powiem krótko… Jestem ponownie w ciązy i mam komplikacje wiec musze leżeć… nie zdążyłam zrobic wszyskich badań… teraz musze sie zając najważniejszym wiec leżę i łykam prochy na podtrzymanie i euthyroks…
    dzisiaj byłam na badaniach tarczycy… wyniki za tydzien wiec zobacze jak działa na mnie ten euthyrox …

    Pozdrawiam i zycze wszyskiego dobrego…

    Agata



    #716312

    7fala

    Re: wszysko sie u mne pozmieniało…

    Oj oj to faktycznie się porobiło…..
    Będę BARDZO MOCNO trzymała kciuki. Na pewno się uda. Wierzę w to. Masz rację nie powinnaœ przesiadywać przed kompem zbyt długo tylko dużo leżeć więc nie będę dużo pisała. Ja byłam wczoraj u endo i mam w poniedziałek jechać do Krakowa na następne badania (jestem z Dębicy). Mam nadzieje ze cos wykarzš i w końcu będš mnie jakoœ leczyć bo czas leci a baby jak nie było tak nie ma. Juz Cię nie męczę zmykaj do łóżka. Daj znac jak cos sie zmieni i będziesz w stanie.
    Trzymam kciukasy za Ciebie i Twojš Fasolkę.
    Pozdrawiam
    Kaœka

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close