antybiotyki mogą być przyczyną astmy u dzieci

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)
  • Autor
    Wpisy
  • #98064

    migo09

    chyba warto wiedzieć jak bardzo niebezpieczne mogą być antybiotyki dla maluszków:
    [QUOTE] Szwedzcy lekarze twierdzą, że przyczyną astmy są antybiotyki
    Według naukowców z uniwersytetu w Goeteborgu, leczenie antybiotykami w pierwszym tygodniu życia trzykrotnie zwiększa ryzyko zachorowania na astmę w wieku późniejszym.
    Badania prowadzone wśród 5 tys. dzieci urodzonych w 2003 r. dowodzą, że antybiotyki niszczą naturalną florę bakteryjną przez co zostają naruszone procesy rozwojowe systemu odpornościowego organizmu. U jednego na pięć dzieci z badanej grupy objawy astmy wystąpiły jednorazowo lub dwukrotnie. Co dwudzieste dziecko przeżyło co najmniej trzy lub więcej podobnych epizodów. Natomiast 4 proc. badanych dzieci było już leczonych przeciwko astmie przy użyciu kortyzonu. Wszystkie badane dzieci wcześniej leczono antybiotykami.
    Związki pomiędzy kuracjami antybiotykowymi a występowaniem u dzieci objawów astmy i alergii znane były już wcześniej. Do tej pory nie ustalono, czy u niemowląt astma pojawiała się przed kuracja antybiotykową czy podanie antybiotyków miało miejsce przed objawami astmy.

    [/QUOTE]

    #2341832

    lilavati

    Nie no zaraz padnę, w jaki wątek nie wchodzę tam o homeo, co za nachalność



    #2341833

    goooosia

    kazdy kij ma dwa konce i chyba warto tez wiedziec, ze niepodanie antybiotyku przy silnym zakazeniu bakteryjnym, zwlaszcza u malych dzieci, moze sie skonczyc tragicznie….

    #2341834

    goooosia

    Zamieszczone przez ania_st
    Nie no zaraz padnę, w jaki wątek nie wchodzę tam o homeo, co za nachalność

    o ja jeszcze nie zauwazylam tego, dzieki.
    ostatnio to ciagle bylo o witamince – jaka to nie jest cudowna :Wow!:

    boszzzz co tu sie dzieje….jak nie afery to propaganda….

    #2341835

    mufinka

    A o jaką witaminkę chodzi bo nic nie rozumiem? Hmm z tymi antybiotykami to ciężka sprawa jest ogólnie..synek koleżanki w wielu 2 miesiecy dostał zapalenia oskrzeli..trzeba było dać antybiotyk, bo było poważnie, na skutki chyba trzeba będzie poczekać, oby nie groziła mu astma..choć w sumie w artykule było napisane,że 3 pierwsze tygodnie po urodzeniu są niebezpieczne..ale wiadomo antybiotyki to zawsze powinna być ostateczność, a zwłaszcza w przypadku dzieci:/

    #2341836

    lilavati

    Zamieszczone przez mufinka
    A o jaką witaminkę chodzi bo nic nie rozumiem?

    Migo09 napisała na tym forum 20 postów, zerknij w ilu z nich reklamuje jedną i tą samą stronę



    #2341837

    mufinka

    Zamieszczone przez ania_st
    Nie no zaraz padnę, w jaki wątek nie wchodzę tam o homeo, co za nachalność

    a Ania to chyba drażliwa jest hihi

    #2341838

    goooosia

    Zamieszczone przez ania_st
    Migo09 napisała na tym forum 20 postów, zerknij w ilu z nich reklamuje jedną i tą samą stronę

    a mufinka wlasnie sie zalogowala:Hyhy:

    ech

    #2341839

    lilavati

    Zamieszczone przez mufinka
    a Ania to chyba drażliwa jest hihi

    Może i drażliwa ale czy nachalnością nie jest wciskanie adresu jednej i tej samej strony w 7 z 20 wszystkich swoich postów, czy nachalnością nie jest podawanie tej strony we WSZYSTKICH 6 założonych przez siebie wątkach?

    #2341840

    kas

    Zamieszczone przez ania_st
    Może i drażliwa ale czy nachalnością nie jest wciskanie adresu jednej i tej samej strony w 7 z 20 wszystkich swoich postów, czy nachalnością nie jest podawanie tej strony we WSZYSTKICH 6 założonych przez siebie wątkach?

    Nie, to jest praca zarobkowa…
    Trzeba z czegoś żyć.



    #2341841

    lilavati

    Zamieszczone przez kas
    Nie, to jest praca zarobkowa…
    Trzeba z czegoś żyć.

    :Wow!: Sugerujesz, że powinnam siedzieć cicho bo komuś chleb od gęby odbieram?:Niepewny:

    #2341842

    sasanka

    Homeopatia generalnie źle odnosi się do antybiotykoterapi i nie ma też dobrego zdania o szczepieniach.

    Nie chcę nikogo przekonywać, że dobrze dobrany lek homeopatyczny zadziała lepiej niż antybiotyk. Ale fakty mówią same za siebie.
    Moja córeczka miała dwa tygodnie temu zapalenie prawego płata płucnego. W ciągu czterech dni (!) po zastosowaniu indywidualnie dobranego leku homeopatycznego wszystkie zmiany osłuchowe zniknęły. Bez antybiotyku.

    Dziewczyny nie oburzajcie się tak tymi wątkami. Nawet jeśli to praca zarobkowa, to co z tego? Moim zdaniem to dobry pomysł zwrócić uwagę innym mamom, że mają alternatywę w leczeniu swoich dzieci.No dobra, mogła mufinka napisac w kąciku „polecam” i nie owijać w bawełnę ale tam nie zagląda się tak czesto jak w inne kąciki.
    Wiele z nas jest już na tyle zdesperowanych, że złapią się wszystkiego co nowe, czy niekonwencjonalne w leczeniu infekcji swoich dzieci byle te nie dostały kolejnego antybiotyku, który więcej przynosi szkody niż pożytku.

    Ja osobiście polecam homeopatię ale klasyczną, dobraną indywidualnie. Ta ogólnodostępna w aptekach działa i nie działa. Najczęściej nie działa. Na 100 osób tylko 20 poczuje się lepiej. W dobrze dobranej przez lekarza homeopatę w 80 przypadkach zadziała a tylko w 20 nie. Czyli różnica w skali.

    Mufinka zarabia czy nie, na pewno chce pomóc.



    #2341843

    mufinka

    no proszę zaglądam i nie wierzę..chciałam coś sprostować w takim razie – to że ktoś się zalogował tu niedawno jak ja chyba nie oznacza, że ma złe intencje i że nie może wypowiedzieć swojego zdania, ale widocznie tak tu akurat jest..co mnie skutecznie zniechęca. Nie udzielam sie czesto na forach, osobiście wolę czytać wypowiedzi innych, ale tu sie toczą jakieś dziwne rozmowy mam wrażenie.
    Poza tym nie rozumiem zamieszania wokół wątku.. jeśli ktoś podaje jakieś info (które nie jest bzdurą wyssaną z palca) to co w tym złego? przecież to forum na którym chyba mozna sie wymieniac wiadomosciami a nie tylko opowiadac o sobie…dobra ulżyło mi

    #2341844

    mata-hari

    Jakiś czas temu, na forum linkowany był baaardzo obszerny i bardzo dobry (przynamniej wg mnie) artykuł, z którego jednoznacznie wynikało, co to jest ta cała „homeopatia”.
    Jak ktoś chce wierzyć w takie rzeczy to jego prywatna sprawa, ma do tego prawo.
    Nie dziwię się natomiast reakcji Ani, bo mnie też rzucił się w oczy i lekko zirytował masowy „atak homeopatii” w wątkach. Nie odezwałam się wcześniej na ten temat tylko dlatego, że jestem chora i siadam do kompa dosłownie na kilka minut. Z całym poszanowaniem zdania drugiej osoby uważam jednak, że to lekka przesada, aby tak nachalnie „agitować”.

    #2341845

    mata-hari

    Zamieszczone przez mufinka
    no proszę zaglądam i nie wierzę..chciałam coś sprostować w takim razie – to że ktoś się zalogował tu niedawno jak ja chyba nie oznacza, że ma złe intencje i że nie może wypowiedzieć swojego zdania, ale widocznie tak tu akurat jest..co mnie skutecznie zniechęca. Nie udzielam sie czesto na forach, osobiście wolę czytać wypowiedzi innych, ale tu sie toczą jakieś dziwne rozmowy mam wrażenie.
    Poza tym nie rozumiem zamieszania wokół wątku.. jeśli ktoś podaje jakieś info (które nie jest bzdurą wyssaną z palca) to co w tym złego? przecież to forum na którym chyba mozna sie wymieniac wiadomosciami a nie tylko opowiadac o sobie…dobra ulżyło mi

    Zupełnie nie zrozumiałaś podstaw reakcji forumowiczki garcia 😉 Nie obce są nam sytuacje gdy w razie „problemów” nagle pojawiają się wypowiedzi wspierające, dopiero co zalogowanych osób, które w rezultacie okazują się być jedną i tą samą osobą tylko pod kilkoma nazwami.
    Oczywiście, może to nie dotyczyć Ciebie, ale podejrzewam, że garcia mogła pomyśleć dokładnie tak, jak napisałam i jak pomyślała zapewne nie ona jedna 😉

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close