Antykoncepcja hormonalne

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)
  • Autor
    Wpisy
  • #100596

    kevlar-girl

    Kochane Forumki,
    chciałabym zasięgnąć wiedzy od Was i spytać jakich środków anty hormonalnych używacie i jakie są Wesze opinie na temat piguł przez Was zażywanych?
    Przepraszam za wścipskie pytanie, ale właśnie wybieram się do mojego gina po jakieś tabletki, a zupełnie wypadłam z obiegu przez okres starań, ciąży i karmienia, a jeżeli zaproponuje mi coś co według Was jest nie halo, to chciałabym spytać co on o tym myśli i co może mi innego zaproponować.

    Wiem, wiem, każdy lekarz powienien dopasować indywidualnie hormony, ale taka jestm ciekawska i chcę wiedzieć z czego Wy jesteście zadowolone, a czego nie polecacie.

    #2666299

    agat79

    Ja przed ciazami stosowalam Cilest i bylam zadowolona. Teraz od prawie 2 lat biore Minisiston 20 fem- nie wiem tylko, czy jest juz osiagalny na polskim rynku. Producent JenaFarm- minimalna dawka hormonow.



    #2666300

    monikachorzow

    przed ciążą brałam długo minulet i bardzo dobrze go tolerowałam .po ciązy zdecydowałam sie na zastrzyk depo-provere i chyba tak namieszała w moich hormonach ze przez 2 lata nie umiałam dobrac pigułek…próbowałam kilka razy i fatalnie -albo ból piersi,albo plamienia albo ból głowy i takie huśtawki nastrojów ze prawie do rozwodu doszło… zrobilam sobie przerwe,2 lata nie brałam nic i miesiąc temu spróbowałam znów hormonkow i póki co -odpukując tfu tfu -jest ok.teraz biore novynette,kończe pierwsze opakowanie i nie narzekam.wiem ze to za krótko zeby chwalic,ze musze kilka cykli na nich przejsc ,ale porównójąc nietrafione pigułki(janine,jasmine,microgynon)to od pierwszych tabletek miałam niemiłe objawy…

    #2666301

    fresz

    Najlepsze – YASMIN – po prostu rewelacja w moim przypadku 🙂
    Te które mi nie pasowały to – LOGEST I HARMONET

    #2666302

    agat79

    Zamieszczone przez Fresz
    Najlepsze – YASMIN – po prostu rewelacja w moim przypadku 🙂
    Te które mi nie pasowały to – LOGEST I HARMONET

    Przepraszam, ze nie na temat, ale Fresz, Twoje dzieci sa tak do siebie podobne, ze myslalam, ze to dwa zdjecia tego samego dziecka!!!! Sa sliczni!!

    #2666303

    renata-fx

    Właśnie wczoraj wziełam pierwszą tabletkę harmonet-u, obudziłam się nad ranem zupełnie ,,zalana”, teraz jest nie najgorzej.
    Fresz dlaczego nie pasował ci ten lek?
    Dziewczyny czy przy braniu po raz pierwszy okres kończy się normalnie czy może się przedłużyć? (wiem zielona jestem:Wstyd:) Szykuje mi się wyjazd zagranice i nie wiem jak to będzie….



    #2666304

    agat79

    Zamieszczone przez renata-fx
    Właśnie wczoraj wziełam pierwszą tabletkę harmonet-u, obudziłam się nad ranem zupełnie ,,zalana”, teraz jest nie najgorzej.
    Fresz dlaczego nie pasował ci ten lek?
    Dziewczyny czy przy braniu po raz pierwszy okres kończy się normalnie czy może się przedłużyć? (wiem zielona jestem:Wstyd:) Szykuje mi się wyjazd zagranice i nie wiem jak to będzie….

    Wszystko zalezy, czy beda Ci sluzyc czy nie. Jesli masz dobrze dobrane, bedzie normalnie, a jesli nie, mozesz plamic caly czas :-(( Ale trza byc dobrej mysli !!

    #2666305

    aborka

    Zamieszczone przez agat79
    Ja przed ciazami stosowalam Cilest i bylam zadowolona. Teraz od prawie 2 lat biore Minisiston 20 fem- nie wiem tylko, czy jest juz osiagalny na polskim rynku. Producent JenaFarm- minimalna dawka hormonow.

    pewnie nie jest….

    #2666306

    gacka

    Podłączam się pod pytanie, bo w swoim życiu zjadłam ze 3 opakowania hormonów więc zielona jestem, a ostatnio ginek zapisał mi Yasminelle w ramach walki z PCO. Brała te cuda któraś z Was? Jak się po nich czułyście? Przeczytałam dołączoną do opakowania książkę i jestem przerażona skutkami ubocznymi zawartymi na kilku stronach tej knigi:Strach:

    #2666307

    yoko

    ja żadnej hormonalnej – jestem jej przeciwna…



    #2666308

    gacka

    Zamieszczone przez bruni
    ja żadnej hormonalnej – jestem jej przeciwna…

    Też jestem anty na anty i dlatego zjadłam te 3 opakowania – 2 z nich w celach leczniczych, 1 po ciąży w celach wiadomych, ale teraz mam wybór – albo tabsy albo dalsze pogłębianie się PCO z całymi konsekwencjami tego dziadostwa. Powinnam je łykać już od 3 miesięcy, ale. No właśnie – mam to ale w sobie i ciężko mi się zabrać za łykanie. Przerażają mnie wszystkie opisane w grubej książce objawy i skutki uboczne.

    #2666309

    gacka

    A odpowiadając autorce – jedno z tych opakowań, które zjadłam to był Harmonet. Absolutnie nietrafiony jak dla mnie – plamiłam praktycznie cały miesiąc, puchłam w gigantycznym tempie, libido poniżej 0. Być może gdybym zażywała je dłużej to sytuacja by się unormowała, ale nie miałam takiego ciśnienia, by się zabezpieczać w ten sposób więc odstawiłam.



    #2666310

    arkek

    Zamieszczone przez gacka
    Podłączam się pod pytanie, bo w swoim życiu zjadłam ze 3 opakowania hormonów więc zielona jestem, a ostatnio ginek zapisał mi Yasminelle w ramach walki z PCO. Brała te cuda któraś z Was? Jak się po nich czułyście? Przeczytałam dołączoną do opakowania książkę i jestem przerażona skutkami ubocznymi zawartymi na kilku stronach tej knigi:Strach:

    Ja biorę i jestem bardzo zadowolona. Zero skutków ubocznych, zero dziwnych nastrojów(albo przynajmniej mi się tak wydaje), waga różnie, ale to z powodu mego obżarstwa albo odchudzania. Przy pierwszym opakowaniu plamiłam przez miesiąc, ale to było bardzo małe plamienie. Też dokładnie przestudiowałam tą książeczkę szczególnie o zakrzepicy i się przeraziłam, ale co pól roku mój gin robi mi badania krwi i jakośmnie to uspokoiło. Ostatnio tylko zrobiła mi się torbiel na piersi, co podobno może być spowodowane hormonami, ale prawdopodobieństwo że bez nich też by mi się zrobiła jest takie samo.
    Wczesniej brałam Cilest( 2 opakowania) i myśłałam, że umrę w ogóle nie dla mnie.

    #2666311

    kevlar-girl

    Czyli ile kobiet i ile piguł to tyle opini. Wniosek jest jeden,że trzeba szukać aż się znajdzie.
    Pogrzebałam trochę w necie i najlepsze opinie mają : Femoden i Minulet.
    Idę za tydzień do mojego gina to pogadam z nim na ten temat. Myślałam nad spiralką, ale z moim ginem na ten temat to nie mam nawet co próbować rozmawiać, bo jest strasznym przeciwnikiem wkładek. Jak ma z nimi do czynienie, to tylko aby wyjąć, nigdy nie zakładał i nie ma tekiego zamiaru.

    #2666312

    monikachorzow

    Zamieszczone przez kata1977
    Czyli ile kobiet i ile piguł to tyle opini.
    . Myślałam nad spiralką, ale z moim ginem na ten temat to nie mam nawet co próbować rozmawiać, bo jest strasznym przeciwnikiem wkładek. Jak ma z nimi do czynienie, to tylko aby wyjąć, nigdy nie zakładał i nie ma tekiego zamiaru.

    co gin to inne podejście i zapatrywanie na antykoncepcje….
    mój poprzedni był znów wielkim milosnikiem spirali ale u mnie mialby problem ponieważ ja miałam przegrode w macicy i podwójne wejście od strony szyjki ,przegrode usuneli mi laparoskopowo i on sam nie wiedział czy dałby rade załozyc mi wkładke bo nigdy jeszcze takiej „dziwnej „pacjentki nie miał… musiałby skorzystac z super nowoczesnego sprzetu zeby mnie „przejrzec „(było to 4 lata temu i nie dysponował jeszcze w swoim gabinecie takim czyms)…ale za duzo zachodu i olałam sprawe…
    kolezanka załozyła w zeszlym roku i bardzo sobie chwali -wygoda i zabezpieczenie bez myslenia o pigułach czy liczeniu dni:)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close