Aparat Fotograficzny dla 5latki ?!

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #101359

    devilry

    Mam do Was Mamuśki pytanko,
    Moja Zu uwielbia robić zdjęcia. Często bierze nasz mały aparacik i psrtyka. Nie bronie jej, ale jest w nim za duzo guziczków i boje się ze przez przypadek skasuje sobie to co zrobiła. Postanowialam na swieta kupic jej aparat tylko dla niej, no i tu moje pytanie czy kupic taki typowo dzieciey typu fisher price czy juz jakis doroslejszy ?

    Czy ktoras z Was ma ten z fisher price ? Chcialabym wiedziec jakie zdjecia on robi.

    Dziekuje.

    Takie znalazłam
    1.

    2.

    3.

    #2932095

    marchewkowa

    doroślejszy.
    Kuba ma fisher prica. I jak był młodszy (2-3 lata) to wystarczał. Jakość zdjęć, 2 lata temu, była średnia, na dzień dzisiejszy byle jaki telefon ma większy wyświetlacz i lepszy aparat 🙄
    zdjęcia są beznadziejne 😉 dwulatkowi wystarczą. 5-latka nie będzie szczęśliwa.
    teraz robi zdjęcia telefonem 😀 (canona nie dam 😉 ). dzieć zadowolony, telefon żyje 😉 jedynym plusem fishera jest dzieciooporność. aparat z milion razy leżał na podłodze bez większych uszczerbków.

    ceny podlinkowanych aparatów są zabójcze. płaciłam (2 lata temu) 180zł w Smyku (!) niestety pospieszyłam się , bo kilka tygodni później kosztował 110zł.



    #2932096

    chilli

    mam FP i mam takiego

    i ten jest zdecydowanie lepszy
    leon go uzywa :Śmiech:

    #2932097

    irena

    Moje dzieci maja ten pierwszy.
    Dziewczynki go lubia i bawia sie nim. Wchodzi na niego okolo 600 zdjec.
    Jakosc zdjec marna,ale to tylko 1.3 megapiksela. Pozera baterie (najlepiej miec do niego akumulatroki)
    Dziewczynki maja 4 lata bawia sie nim
    Moj owczesny szeciolatek wykazywal zero zainteresowania ta zabawka.On uzytkuje nasza stara, jeszcze dzialajaca cyfrowke.

    #2932098

    frida

    Zamieszczone przez marchewkowa
    doroślejszy.
    Kuba ma fisher prica. I jak był młodszy (2-3 lata) to wystarczał. Jakość zdjęć, 2 lata temu, była średnia, na dzień dzisiejszy byle jaki telefon ma większy wyświetlacz i lepszy aparat 🙄
    zdjęcia są beznadziejne 😉 dwulatkowi wystarczą. 5-latka nie będzie szczęśliwa.
    teraz robi zdjęcia telefonem 😀 (canona nie dam 😉 ). dzieć zadowolony, telefon żyje 😉 jedynym plusem fishera jest dzieciooporność. aparat z milion razy leżał na podłodze bez większych uszczerbków.

    ceny podlinkowanych aparatów są zabójcze. płaciłam (2 lata temu) 180zł w Smyku (!) niestety pospieszyłam się , bo kilka tygodni później kosztował 110zł.

    Zuza też ma Fisher Price’a. Podpisuję się pod każdym słowem Marchewkowej – w tym temacie ofkors :Hyhy:

    #2932099

    bramkaa

    Tez sie zastanawialam kiedys nad tym aparatem, ale dla 4-latki i po doinformowaniu sie nie mialam zadnych watpliwosci, ze to nie ma sensu, jakosc zdjec z tego aparatu jest fatalna. Lepiej kupic normalny kompakt i wytlumaczyc dziecku zeby nim nie rzucalo, a jak robi zdjecia to aby zalozylo sznureczek na nadgarstek, jak wypadnie z reki to nie spadnie na ziemie i sie nie potlucze. Moja prawie 5-latka ma swojego kompakta juz wiele miesiecy i swietnie zdaje egzamin, jakosc zdjec duzo lepsza niz z zabawki, a cena taka sama.
    Canon Power Shot A470

    A tu mloda w akcji:

    a tu przykladowe zdjecie z tego aparatu robione przez 4,5-latke:



    #2932100

    mata-hari

    Mój robi naszym starym Olkiem (kompakt) i o dziwo, aparat jeszcze nigdy nie wylądował na ziemi. Młody wie, że to delikatna rzecz i w miarę swoich możliwości stara się nie szaleć z nim.
    Jestem zdecydowanie za normalnym sprzętem, a nie zabawką dla takiego dziecka.

    #2932101

    aborka

    ja bym lepiej kupiła nawet uzywany kompakt, za mniejszą kase niz taką zabawke

    #2932102

    devilry

    Po rozważaniach, decyzja jest taka, że dostanie moj stary maly cyfrowy a ja kupie nowy dla mnie 🙂 HiHi to bedzie raczej prezent dla mamuśki 🙂

    #2932103

    monikachorzow

    dziecko happy a mamuska jeszcze bardziej:)
    tez wybrałabym taka opcje.mój młody od dawna obsługuje naszego lumixa-nie na zasadzie zabawy -ale robienia zdjęc pod naszym nadzorem.wie ze to delikatne urzadzenie i sam pilnuje zeby aparat zawsze wisiał mu na szyi.jak sprawimy sobie jakis lepszejszy sprzęt to pewne ten dostanie w spadku.

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close